Człowiek, który w stanie wojennym drukował podziemną prasę i siedział w więzieniu za walkę z komunizmem, znów trafił za kratki. Tym razem z wyroku demokratycznego sądu. Generał, który przez lata chronił Polskę przed rosyjskim wywiadem, osiem lat po uchyleniu zakazu wyjazdu dowiedział się na lotnisku, że w systemie nadal figuruje jako osoba, która nie może przekroczyć granicy. Coś w tym państwie działa bardzo źle.
Telewizja, która wie, czego chcesz!