Znowu wina Tuska

TVP z lubością pokazuje Donalda Tuska rozmawiającego kiedyś z Putinem. To propaganda dla idiotów. Gdyby przyjąć zasadę, że nie rozmawiamy nawet z poplecznikami Putina, to nie rozmawiajmy z Orbánem, Kaczyńskim, Morawieckim, Rydzykiem i Ziobrą, bo ci ostatni, mimo zmiany retoryki, nadal prowadzą, tak jak Putin, krucjatę przeciw Unii Europejskiej – pisze Krzysztof Łoziński

Czytaj dalej

Dlaczego media znów dały się ograć Kaczyńskiemu?

Jedyny sens kijowskiej wyprawy Kaczyńskiego to PR. Smoleńska martyrologia dała mu władzę, wyprawa kijowska ma jego władzę utrwalić. Dlaczego jednak media i dziennikarze znowu dali mu się ograć? Między Smoleńskiem i Kijowem nie ma przecież żadnej różnicy. Ten sam cynizm, ta sama zdolność manipulowania zbiorową podświadomością Polaków. Można by się już tego raz wreszcie nauczyć! Można by się już na to wreszcie uodpornić! – pisze Cezary Michalski

Czytaj dalej

Dr Mirosław Oczkoś: To Polacy pomagają Ukraińcom, a nie rząd

Polacy pięknie pomagają Ukraińcom, ale to zwykli ludzie i samorządy, natomiast rząd potrafi po 3 dniach ustami byłej premier powiedzieć, że skoro już tak ładnie pomagamy, to odblokujcie nam kasę. To szczyt bezczelności – mówi nam dr Mirosław Oczkoś, ekspert od marketingu politycznego. – To pokazuje nagość tej władzy, że nie ma żadnego systemu, a zaczęło się od specjalnego lotu Michała Dworczyka, aby zrobić sobie zdjęcie, jak przenosi paczkę z zielonym groszkiem, do czego był zaangażowany samolot, helikopter i kolumna samochodów. W mentalności PiS niewiele się zmieniło – dodaje

Czytaj dalej

Dr Mirosław Oczkoś: Nie ma żadnego systemu szczepień

Rząd może serwować jeszcze kilka takich przeciwbólowych pigułek jak „celebryci dorwali się do szczepionek”, ale za chwilę okazuje się, że były minister Piecha poleciał na Kubę pogłębiać przyjaźń i sprawdzać, jak świetne są hotele, a pani Emilewicz slalomem omija rządowe obostrzenia – mówi nam dr Mirosław Oczkoś, ekspert od marketingu politycznego. I dodaje: – Widać, że kończy się repertuar zagrań, co pokazuje fakt, że rząd zaczyna wprowadzać repertuar ustaw represyjnych. Wszyscy się skoncentrowali na ustawie mandatowej, a pan Ziobro z kolegami chce wprowadzić poprawkę, że sądami będzie mógł zarządzać ktoś bez wyższego wykształcenia i karany. To jest już science fiction. 

Czytaj dalej

Krzysztof Luft: Media publiczne zlikwidować i zacząć od nowa

Wychodzenie z „pisizmu” będzie moim zdaniem dużo trudniejsze, niż wychodzenie z „trumpizmu” przez Stany Zjednoczone, bo tam ten nieobliczalny szaleniec jednak nie przejął wpływu na całą rzeczywistość, łącznie ze spółką paliwową przejmującą media, jak to ma miejsce w Polsce – mówi nam Krzysztof Luft, b. członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. – Media publiczne w Polsce zostały doprowadzone do kompletnej katastrofy i ruiny wszystkiego, co można kojarzyć z ich misją. Obawiam się, że trzeba je będzie zlikwidować i tworzyć od nowa, powołać nowe instytucje – dodaje

Czytaj dalej

Wojciech Hermeliński: Komitetem wyborczym Dudy był aparat państwa

Należy składać pozwy wyborcze, nawet jeżeli nie widzimy sensu takiego działania. Pozostawmy to sądowi do oceny, bo być może sąd dojdzie do wniosku, że trzeba jakoś wyraźnie skrytykować działania władzy, aby ta w przyszłości tak nie robiła. Członkowie tej Izby SN to jednak osoby z dużym dorobkiem zawodowym, z tytułami profesorskimi, tak że mam nadzieję, że zachowają się w sposób uczciwy i jak na sędziów przystało – mówi nam były przewodniczący PKW i były sędzia TK Wojciech Hermeliński. I dodaje: – Z jednej strony mieliśmy kandydata, którego wspierał komitet wyborczy i wyborcy, którzy zebrali ponad 1 mln 600 tys. podpisów, a z drugiej strony był kandydat, o którym można powiedzieć, że jego komitetem wyborczym był cały aparat państwa, łącznie z rządem, który jeździł po Polsce i zachwalał urzędującego prezydenta. Zaprzęgnięta była w to również telewizja i radio państwowe.

Czytaj dalej

Izabela Leszczyna: Iluż ludzi oszukał Duda!

Jeśli Andrzej Duda mówi o elicie finansowej, która „napchała sobie kieszenie”, często kosztem innych, to myślę, że przedstawicieli tak rozumianej elity znajdzie przede wszystkim w szeregach obecnej władzy – począwszy od premiera Morawieckiego, przez ministra Szumowskiego, po prezesa NIK Banasia czy senatora Biereckiego – mówi nam Izabela Leszczyna, była wiceminister finansów. Rozmawiamy o kampanii i pomysłach Rafała Trzaskowskiego na prezydenturę. Pytamy też, do czego doprowadzi ostry język kampanii prezydenta Dudy i czy dojdzie do debaty. – Trzy sztandarowe obietnice Dudy zamieniliśmy w projekty ustaw. To kwota wolna w wysokości 8 tys. zł dla wszystkich, która miała wejść w życie od 1 stycznia 2016 roku. Drugą obietnicą jest obniżenie VAT-u, mówili o tym A. Duda i B. Szydło – natychmiast miało nastąpić obniżenie VAT z 23 do 22 proc. No i wreszcie crème de la crème obietnic Andrzeja Dudy, czyli spełnienie obietnicy danej frankowiczom. Iluż ludzi oszukał Duda! Nie wolno tak postępować – mówi nasza rozmówczyni

Czytaj dalej

Prof. Majcherek: W tych wyborach wybierzemy system państwa

Jak widać, Platforma ma się nadal dobrze i reszta opozycji powinna się do tego przyzwyczaić, a nie kontestować to. Mamy ustabilizowany układ sił politycznych i możliwe tylko wahnięcia w różne strony, ale to tylko na tych obecnie istniejących siłach można opierać polityczne kalkulacje. Generalnie potrzebna jest wytężona, systematyczna praca na ich rzecz, a nie destrukcyjna koncepcja: usuńmy PO i zbudujmy coś nowego, bo tylko wtedy pokonamy PiS. To są mrzonki – mówi nam prof. Janusz A. Majcherek, filozof i socjolog kultury. Rozmawiamy nie tylko o politycznej grze na polskiej scenie politycznej, podsumowujemy też pierwszą turę wyborów i pytamy o drugą. – To są wybory o fundamentalnym znaczeniu, rozstrzygające czy w ogóle będą jakiekolwiek konsultacje, kompromisy, negocjacje, konsensusy. Czy w ogóle głos środowisk lewicowych, ale też liberalnych będzie brany pod uwagę przez autorytarną władzę, która po opanowaniu wszystkich ośrodków władzy przestanie się liczyć z kimkolwiek – uważa nasz rozmówca

Czytaj dalej

Prof. Marek Migalski: Ludzie nie chcą już słuchać bajek PiS

Premier próbował przemycić ludziom bajkę, której już nie chcą słuchać. Po 5 latach opowieści o milionie elektrycznych samochodów, 100 tysiącach mieszkań itd. ludzie zaczynają rozliczać PiS, Andrzeja Dudę i domagają się konkretów – mówi nam prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. – Mam wrażenie, że Andrzej Duda wszedł w te same koleiny co Bronisław Komorowski, że cokolwiek zrobi, staje się śmieszne. Nawet gdy Andrzej Duda zwraca uwagę na problem retencyjny i suszę, to robi to w tak nieporadny sposób, że wychodzi, że dba o oczka wodne w ogrodach, co nie buduje go jako prezydenta Rzeczpospolite – dodaje

Czytaj dalej

Tomasz Zimoch: W Trójce wygrał strach o własny tyłek

PiS nie lubi demokracji i inaczej ją rozumie, niż większość z nas. Myśli, że wszędzie może decydować i zagrabiać w sposób bezwzględny – tak działo się przecież z Trybunałem Konstytucyjnym, tak dzieje się z Sądem Najwyższym, próbuje to samo w sądownictwie i to samo jest w mediach. To bardzo smutne kolejne potwierdzenie tego, co PiS wyczynia z demokracja, w tym przypadku z radiem – mówi nam Tomasz Zimoch, poseł Koalicji Obywatelskiej, wcześniej wieloletni dziennikarz Polskiego Radia. Rozmawiamy nie tylko o polityce, ale też o ostatnich wydarzeniach w radiowej Trójce i zachowaniu szefostwa radia. – To jest przykład pogłębionej i poszerzonej głupoty, tym bardziej, że ciągle zmieniają zdanie. Najpierw piosenka była nielegalna, potem już była legalna, ale sfałszowano głosowanie, potem różne inne dziwne dodatkowe tłumaczenia. To naprawdę żenujące – podkreśla

Czytaj dalej