Eugeniusz Smolar: Polityka rządu PiS jest na rękę Moskwie

Jeżeli wcześniej Orbán mógł działać w sposób łamiący zasady demokracji, monopolizując władzę w różnych dziedzinach, to czynił to bez naruszania traktatów, a w wypadkach, kiedy już dochodziło do daleko idących naruszeń zasad demokratycznych, to negocjował z KE, z niektórych rozwiązań się wycofywał, zachowując oczywiście esencję. Trzeba też pamiętać, że Orbán miał większość konstytucyjną. Bruksela doskonale wie, jaka jest tak naprawdę siła PiS-u i że wyłącznie system wyborczy partii, która osiągnęła ok. 18 proc. poparcia społecznego, pozwolił uzyskać ponad 51 proc. w Sejmie – mówi nam Eugeniusz Smolar, analityk w Centrum Stosunków Międzynarodowych, były dyrektor Sekcji Polskiej BBC. I dodaje: – Problem polega na tym, że w tym wypadku mamy do czynienia ze sprawą absolutnie pryncypialną – jednolitości systemu prawnego w całej Unii. KE, którą się określa jako strażnika traktatu, nie ma wyboru i musi wystąpić w obronie traktatów, bo w przeciwnym razie mielibyśmy do czynienia z poważnym osłabieniem spoistości całej UE

Czytaj dalej

Maciej Kozłowski: W Polsce jest antysemityzm, ale Polska nie jest antysemicka

W Polsce, za obecnych rządów, istnieje przyzwolenie na antysemityzm, takie swoiste przymykanie oka. Jeżeli przez ulice Warszawy przechodzą marsze pod flagą Falangi, a rząd mówi, że to maszerują „polscy patrioci”, to każdemu, kto wie, czym przed wojną było ONR, musi cierpnąć skóra na plecach – mówi nam Maciej Kozłowski, dyplomata, były ambasador w Izraelu. Pytamy … Czytaj dalej

Prof. Roman Kuźniar: Polska jest obecnie osamotniona

Mamy do czynienia z bardzo niedobrym rozwojem sytuacji międzynarodowej, następuje powrót do czegoś, co w teorii stosunków międzynarodowych nazywamy power politics, czyli do polityki siły. To niekoniecznie musi się przejawiać w agresywnych działaniach, ale w brutalizacji życia międzynarodowego, w zachowaniach coraz bardziej egoistycznych i jednostronnych. Wtedy oczywiście wygrywają zawodnicy wagi ciężkiej, kraje które potrafią grać … Czytaj dalej

Prof. Roman Kuźniar: Rządzący Polską Irokezi i klapa absolutna

Donald Trump, oprócz osobistych niekompetencji i stronniczości, jest też pod silnymi wpływem dwóch mocarstw bliskowschodnich: Izraela i Arabii Saudyjskiej, które mają na pieńku z Teheranem. To bardzo niedobra sytuacja, bo Ameryka powinna odgrywać rolę takiego uczciwego pośrednika pomiędzy lokalnymi mocarstwami, które czasem skaczą sobie do oczu na Bliskim Wschodzie – mówi nam prof. Roman Kuźniar, politolog z UW, dyplomata, były dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. Pytamy też m.in. o sytuację Polski, której coraz trudniej poruszać się na arenie międzynarodowej. – Polska PiS nie ma rozumnego stanowiska, opartego o solidną analizę, w żadnej ważnej sprawie międzynarodowej. Nie ma też ludzi, którzy mogliby sensowną politykę nakreślić i prowadzić – mówi prof. Kuźniar. I dodaje: – Do tej pory wyglądało, że obecny rząd chce oprzeć politykę zagraniczną na USA. Owszem, będziemy Europie pokazywać gest Kozakiewicza, wstawać z kolan i upadać na głowę, ale z myślą, że zawsze Ameryka, jak będzie trzeba, to nas wybroni. Ale dziś, za Trumpa, także w kontekście niedawnych zadrażnień z Ameryką, rządzący Polską Irokezi już tej pewności nie mają. Jeszcze rok temu Polski rząd opowiedziałby się prawdopodobnie po stronie Ameryki w sprawie porozumienia z Iranem. Dziś nie wiem.

Czytaj dalej