Prof. Andrzej Rychard: Pegasus dewastuje legitymizację tej władzy

Imposybilizm, który miał być cechą, którą ta władza miała zwalczać, staje się powoli wizerunkiem tej władzy. To może być dla rządzących bardzo niszczące, ponieważ wizerunek skutecznej władzy był jedną z podstaw jej legitymizacji. To stopniowe słabnące państwo jest cechą dominującą w roku 2021 – mówi nam w podsumowaniu roku prof. Andrzej Rychard, socjolog, dyrektor Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. I dodaje: – Życzę nam wszystkim, żebyśmy w 2022 nie musieli się wstydzić naszego państwa i żeby powróciło ono do rodziny krajów zachodnich. Także tego, żebyśmy nie musieli się ekscytować tak bardzo, jak ważną decyzję podjął pan prezydent, bo to pokazuje, do jakich kryteriów doszliśmy. Prezydent zachował się tak jak powinien, zatem życzmy sobie, aby zachowania elity władzy były takie jak powinny i aby to nikogo nie dziwiło

Czytaj dalej

Rok jak z knuta trzasnął

Dziś dzieją się rzeczy, których kilka lat temu „My Naród” (czyli trzymając się kulinarnej metafory „My Żaba”) nawet byśmy nie podejrzewali. Czy „symetryści” się czegoś nauczą? Nie sądzę. „Zaszumianie” trwa nadal. Pytanie, jaka część polskiego społeczeństwa, jaka część polskich elit opiniotwórczych zrozumie, że dalsze rządy Kaczyńskiego są śmiertelnym ryzykiem dla Polski. I co jeszcze Kaczyński musi zrobić, żeby ta świadomość do „symetrystów” dotarła – pisze Cezary Michalski

Czytaj dalej

Prof. Marek Migalski: Duda przestał się bać Kaczyńskiego

Andrzej Duda już wie, że rządy PiS-u się kończą i dlatego przestał bać się Kaczyńskiego. On może bać się Amerykanów, Trybunału Stanu, gdy wygra opozycja, ale już nie prezesa. I to jest najważniejsze przesłanie tego weta – mówi nam prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. I dodaje: – Trzeba było najwyraźniej czekać do tych podwyżek, drożyzny, aż do momentu, kiedy gospodarka zawyje pod rządami tych nieudaczników i ludzie zaczną odczuwać działania ekonomatołków, żeby pewna część wyborców odwróciła się od PiS

Czytaj dalej