Paweł Kowal
Paweł Kowal: Przejąć władzę jeszcze w tym Sejmie
Jedyne, co jest tak naprawdę ważne i ciekawe, to jak doprowadzić w ramach tego Sejmu do zmiany rządu Morawieckiego na rząd techniczny, który doprowadzi do przygotowania sprawiedliwych wyborów, przywróci pluralizm, także w mediach publicznych, a przede wszystkim skupi się na walce z epidemią – mówi nam dr Paweł Kowal, poseł Koalicji Obywatelskiej, politolog i historyk
Paweł Kowal: Polacy łatwo rezygnują z demokracji
Z jednej strony chcielibyśmy czerpać z tradycji I Rzeczpospolitej, budować wszystko w oparciu o tradycje Sejmu, opowieści o obywatelstwie i to było coś, co łączyło w III RP w latach 90. część Kościoła z Janem Pawłem II i liberalne solidarnościowe elity. Tymczasem okazało się, że tradycją, do której odwołują się rządzący i która działa, to Piłsudski i sanacja. Czas to sobie powiedzieć jasno, że to jest ta tradycja, na której można w Polsce budować, bo na ścianach domów w Polsce wiszą portrety marszałka, który oczywiście zasługuje na szacunek jako jeden z twórców polskiej niepodległości czy jako twórca polskiej polityki wschodniej, ale jednak większą część jego rządów już w niepodległym państwie to czas, kiedy on występował jako pierwowzór polityka, który niszczy demokrację, prześladuje opozycję, odpycha pół narodu – mówi nam dr Paweł Kowal, poseł Koalicji Obywatelskiej, politolog i historyk. I dodaje: – Przyznam, że cholera mnie brała, kiedy słuchałem czwarty dzień o osiemnastu szczepionkach dla „celebrytów”. Oczywiście, że to było pożałowania godne, ale minister zdrowia powinien się skupić na odzyskaniu respiratorów, rozdzieleniu milionów szczepionek, zapewnieniu ludziom dostępu do lekarzy.
Prof. Paweł Kowal: Spór o LGBT opłaca się PiS-owi, ale nie opozycji
Moim zdaniem sytuacja dla opozycji nie jest zła, bo jak w swoich analizach pokazuje prof. Flis, taki start może być dla opozycji efektywny. Jeżeli wszystkie trzy partie przekroczą próg, a poparcie dla PiS-u nie będzie rosło, to możemy sobie wyobrazić, że te trzy partię utworzą rząd – mówi nam prof. Paweł Kowal z Instytutu Studiów Politycznych PAN. Rozmawiamy o kampanii i wyborach, ale też o wydarzeniach w Białymstoku i LGBT. Pytamy też o loty marszałka Kuchcińskiego i dlaczego prezes był „oburzony”.
Dr hab. Paweł Kowal: Wygrana opozycji nie jest niemożliwa
W Polsce demokracja skończy się wtedy, kiedy zostaną zlikwidowane duże prywatne media – mówi w rozmowie z nami dr hab. Paweł Kowal, historyk, publicysta, związany z Polską Akademią Nauk. – Nigdy nie myślałem, że będę uważał, że jedna wielka telewizja, jeden wielki portal, kilka innych i parę gazet będą ostatnimi szańcami demokracji w Polsce. Ale taka jest rzeczywistość – dodaje. – Wynik wyborów europejskich pokazał, że wygrana nie jest niemożliwa. 7 punktów procentowych przewagi to dużo, ale bardzo łatwo wyobrazić sobie sytuację, że PiS dostaje 3 punkty procentowe mniej, a PO 4 punkty procentowe więcej i wtedy opozycja ma wygraną w kieszeni. To nie jest dystans, który dyskwalifikuje. Nie rozumiem, dlaczego po ogłoszeniu wyników po opozycyjnej stronie powiało tak bardzo politycznym pesymizmem. Szczególnie liderzy nie mogą ulegać aż takim emocjom – podkreśla nasz rozmówca
Paweł Kowal: Istnieje polityczny podtekst tej tragedii
Zapamiętamy go jako wojownika idącego pod prąd. Imponował mi w ostatniej kampanii wyborczej, myślę, że imponował też konkurentom. Ludzie w Gdańsku mówili: zawsze był twarzą zwrócony do gdańszczan – tak zamordowanego Pawła Adamowicza wspomina dr Paweł Kowal, historyk, publicysta, związany z Polską Akademią Nauk. – Politycy muszą zacząć działać „przez rozum”. Należy uświadomić obywatelom na … Czytaj dalej
Paweł Kowal: Coś złego dzieje się z ośrodkami badania opinii publicznej
Psychologia w polityce odgrywa dużą rolę. Przedstawiciele obozu władzy są, powiedziałbym, zawiedzeni, ale nie dlatego, że dostali zły wynik, tylko poniżej ich oczekiwań – mówi nam dr Paweł Kowal, kiedyś polityk PiS, historyk, publicysta, związany z Polską Akademią Nauk. – Po pierwsze, pisowcy byli przekonani, że mają znacznie większe poparcie, a po drugie widać, że … Czytaj dalej