Sprawa Misiewicza to tak naprawdę sprawa Macierewicza, mówią posłowie Platformy. – Misiewicz sam się nie powołał w różne miejsca, Misiewicz to nie odłączona prawa ręka Macierewicza. To on ponosi odpowiedzialność za wszystko to, co się dzieje na około Misiewicza, polskiej armii i tej ogromnej kompromitacji – mówi Tomasz Siemoniak. I zapowiada: – W przyszłym tygodniu PO złoży wniosek o odwołanie ministra Macierewicza.

Macierewicz jak trucizna

– PO od pierwszego dnia domaga się dymisji, bo to szkoda dla Polski. (…) Macierewicz jest jak trucizna dla Polski – mówił dziś na konferencji Tomasz Siemoniak, były szef MON w rządzie Platformy. – Demolowanie armii, sprawa Misiewicza, sprawa Mistrali, konflikt z Powstańcami wokół apelu smoleńskiego, zahamowanie modernizacji armii, niejasne kontakty z lobbystami, wiele niejasnych powiązań Macierewicza – wyliczał Siemoniak.

Dymisja Szefa MON

– Zwracamy się do prezesa Jarosława Kaczyńskiego o natychmiastowe zdymisjonowanie Antoniego Macierewicza, szefa MON, aby dać Polakom wolne i spokojne święta – mówił Siemoniak. Jeśli prezes Kaczyński nie zdymisjonuje Macierewicza, w przyszłym tygodniu klub Platformy będzie ponownie wnioskował o odwołanie Macierewicza. – Dajemy prezesowi tydzień na refleksję – mówił Tomasz Siemoniak.

Platforma składała już raz wniosek o odwołanie ministra obrony narodowej w lipcu zeszłego roku.

Gdzie jest premier?

Polska Grupa Zbrojeniowa podlega premierowi, a dokładniej ministrowi obrony narodowej. Zatrudnienie Misiewicza w PGZ musiało odbyć się za zgodą Macierewicza, powinna też wiedzieć o tym premier Szydło. Tymczasem premier od wczoraj nie zabrała głosu w sprawie Misiewicza, nie skomentował też jej Macierewicz. – Gdzie jest premier Szydło, dlaczego nie zabiera głosu, to ona powinna podejmować decyzje, to jest sprawa czysto rządowa, a zbiera się komisja partyjna? – pytał Tomasz Siemoniak. – Jak ona może na to pozwalać? Powinna rozwiązać sprawę w ciągu 10 minut.

– Pani premier nie decyduje o niczym. Nie ma premiera w naszym kraju. Doszliśmy do tego, że wicemarszałek i minister decydują o tym, co się dzieje w sprawach państwa, i to w partyjnej komisji- mówią posłowie Platformy.


Zdjęcie główne: Antoni Macierewicz, Fot. Flickr/Piotr Drabik, licencja Creative Commons