Obawiam się, że będzie tu głęboka przepychanka. I rząd będzie robił wszystko, żeby nie wykonać tych orzeczeń. I musimy mieć świadomość, że będzie w tym przypadku tak jak w sprawie wycinki Puszczy – albo wykonujecie postanowienia TSUE, albo płacicie ogromne kary i wtedy politycy pójdą po rozum do głowy – mówi w rozmowie z nami sędzia Waldemar Żurek, były rzecznik i członek Krajowej Rady Sadownictwa, której kadencja została zakończona ze złamaniem konstytucji. Rozmawiamy nie tylko o opinii rzecznika TSUE, ale też o poziomie praworządności w Polsce. Pytamy też, czy opinię przyjął z satysfakcją. – Przyznam, że tak, bo to znaczy, że miałem rację i walczę w słusznej sprawie i te wszystkie koszty, które ponoszę, zwłaszcza te, które ponosi moja rodzina, nie idą na marne. Moja żona, dzieci, moi dziś starzy i schorowani rodzice bardzo martwią się tym, co oglądają. Moja rodzina, gdy słucha tych orzeczeń TSUE, też wie, że miałem rację, i dla mnie to bardzo ważne – mówi
Europejska Sieć Rad Sądownictwa zdecydowała, że polska Krajowa Rada Sądownictwa zostaje zawieszona w prawach członka tej organizacji. Podkreślono, że KRS przestała być niezależna od władzy, we wniosku zaś napisano o zawieszeniu członkostwa KRS z powodu niespełniania wymogów ENCJ o niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej. – Spełnia się najczarniejszy scenariusz – komentuje Borys Budka, były minister sprawiedliwości i członek KRS.
Sąd Najwyższy podejmuje uchwały w różnych bardzo ważnych sprawach, to są koncesje energetyczne, wybory, dotacje wyborcze, można zniszczyć każdą partię w ten sposób. Zmienić wynik wyborów, jak się jakiemuś satrapie nie spodoba. A widzimy przecież, co dzieje się w TK czy w tzw. neo-KRS. Zgroza, Nowa Izba Dyscyplinarna ma być batem na niepokornych sędziów. Przecież sędziów jest w Polsce ok. 10 tys. i nie da się ich wszystkich wymienić z dnia na dzień, jak chciałby minister Ziobro. Oczywiście część z nich minister wprowadzi za pomocą nowej KRS, ale reszta pozostanie, a sędziowie nie dadzą się tak łatwo stłamsić. Dlatego musi być ten bat w postaci Izby Dyscyplinarnej, aby sędziom łamać karki. Tak działają systemy autorytarne – mówi w rozmowie z nami sędzia Waldemar Żurek
Przede wszystkim widać tu dramatycznie słabą jakość legislacji, nawet ustawę sprzeczną z konstytucją, którą rządzący tworzyli pod siebie, potrafią zepsuć – komentuje w rozmowie z nami zamieszanie przy zwołaniu nowej Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Waldemar Żurek, były rzecznik KRS, któremu wygaszono mandat niezgodnie z konstytucją. – Prokuratura podległa ministrowi wykonuje każde jego polecenie, więc jak trzeba będzie umorzyć wypadek pani premier, to się umorzy, a jak trzeba będzie oskarżyć obywatela, to nawet nie mając zapisów z komputera pokładowego najlepiej strzeżonego auta w państwie, będzie się publicznie skazywać chłopaka, że jest winny.
– Niestety, ten walec podporządkowywania politycznego jedzie i wszystko zmierza ku temu, żeby jak najszybciej zmiażdżył wszystko, co stanie mu na drodze – mówi w rozmowie z nami sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa. W środę w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu nowelizacji Prawa o ustroju sądów powszechnych i projektu zmian w KRS. Sejm prawdopodobnie przegłosuje obie ustawy. Wówczas minister sprawiedliwości przejmie władzę nad sądami. Będzie to oznaczać koniec trójpodziału władzy, jednej z podstawowych wartości liberalnych demokracji.
– Ja odbieram tę akcje jako wyjątkowo brutalną próbę zastraszenia środowiska sędziowskiego – komentuje dla nas wejście CBA do KRS były minister sprawiedliwości Borys Budka. – Wracają najgorsze praktyki lat 2005-2007. Przypomnę, że niektóre akcje CBA kończyły się tragicznie – dodaje Budka, przypominając tragiczną historię Barbary Blidy. W czwartek do KRS wtargnęło 3 funkcjonariuszy CBA, aby „wręczyć wezwanie” sędziemu Waldemarowi Żurkowi, rzecznikowi KRS.
Krajowa Rada Sądownictwa wycofała 4 wnioski skierowane do Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie obawiają się, że z powodu zmian dokonywanych w TK orzeczenia mogą być później podważane przed europejskimi sądami.