Prezydent mógł ułaskawić Mariusza Kamińskiego, mimo że ten nie został skazany prawomocnym wyrokiem – orzekł Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej. Zdanie odrębne złożył sędzia Leon Kieres. – Z Polski robiony jest folwark zwierzęcy w stylu Orwella, są równi i równiejsi, a większe prawa w Polsce mają ci, którzy mają legitymację PiS – komentuje orzeczenie Marcin Kierwiński z PO. Prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista, tłumaczy:-To jest jedna z formuł, oprócz przejęcia Sądu Najwyższego, na zapewnienie bezkarności. Równie dobrze prezydent może zastosować abolicję generalną wobec wszystkich członków PiS-u albo rządu; albo wszystkich hydraulików, wszystkich rudych, a TK potem potwierdzi
Sędziowie dublerzy zostali prawidłowo wybrani do Trybunału Konstytucyjnego, a prof. Małgorzata Gersdorf na Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego już nie – wynika z decyzji odczytanych przez Julię Przyłębską i Mariusza Muszyńskiego w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. – To trudno w ogóle komentować. Mamy tu do czynienia z jakimś totalnie aroganckim obrażaniem wszelkich podstaw i procedur o charakterze europejskim, których podstawą jest i zawsze było wyłączanie sędziów, których w jakimś stopniu orzeczenie dotyka – komentuje dla nas Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Weryfikowanie w trybie cywilnym powołania prezesa Trybunału Konstytucyjnego jest niezgodne z konstytucją – uznał Trybunał Konstytucyjny na specjalnym posiedzeniu. TK musiał się śpieszyć, bo już we wtorek 12 września sprawą wyboru sędzi Julii Przyłębskiej ma zająć się Sąd Najwyższy. – To efekt tego, że już od jakiegoś czasu żyjemy w państwie, gdzie nie obowiązują reguły prawa – mówi nam konstytucjonalista, prof. Marek Chmaj
Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodną z konstytucją nowelizację prawa o zgromadzeniach zaskarżoną przed podpisaniem przez prezydenta Andrzeja Dudę. Tym samym miesięcznice smoleńskie zostały uprzywilejowane. Nie obyło się bez kontrowersji w samym TK. Czterech z jedenastu orzekających w sprawie sędziów zgłosiło zdanie odrębne do wyroku.