Izba dyscyplinarna
Igor Tuleya: Obywatel sędzia
Dwa lata temu powiedziałem, że kto się miał ześwinić, już się ześwinił. Podtrzymuję tę opinię – mówi Igor Tuleya, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, który z Magdaleną Bajer rozmawia o praworządności, efekcie mrożącym, ostatnim bastionie, ześwinieniu i krótkiej ławce
M. Laskowski: Nie widzę, by sprawiedliwość triumfowała
Prokuratura Krajowa, która składa wniosek o uchylenie immunitetu sędziemu Sądu Najwyższego, to wydarzenie bez precedensu – mówi nam sędzia Michał Laskowski, prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby Karnej. – Może chodzi o pokazanie wszystkim w kraju, nie tylko sędziom, że skoro można taki wniosek skierować wobec sędziego SN, znanego profesora, to można wobec każdego i uruchomić w ten sposób postępowanie karne – dodaje. – Sąd jest podzielony, jest duży poziom nieufności obu stron i to nie są normalne warunki do pracy sądu. Przyznam, że nie dostrzegam korzyści z tych całych reform, które od lat są wprowadzane, a wręcz przeciwnie. Nie wiedzę, aby sprawiedliwość tu triumfowała – opowiada
Prof. Marek Migalski: Rozliczyć „komunistów i złodziei” z PiS
Ten układ władzy przestał być dla nas groźny. Oczywiście on będzie gnił i to będzie nieprzyjemne i szkodliwe, ale widać jak na dłoni, że obóz władzy znalazł się na mieliźnie. Impet, który ta władza miała w pierwszej kadencji, osłabł. Oczywiście ten schyłek może jeszcze potrwać dwa lata, ale władza już nie ma zębów, co nie oznacza, że na arenie międzynarodowej przestaną nas ośmieszać – mówi nam prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. I dodaje: – Gdybym miał dziś podpowiedzieć opozycji główne hasło wyborcze, zwłaszcza gdyby szła pod jednym szyldem w ramach wspólnej koalicji, to postawiłbym właśnie na rozliczenie ekipy rządzącej. Kwestie społeczne, gospodarcze, geopolityczne są drugoplanowe wobec rozliczenia tej grupy, którą coraz częściej można określać jako „komuniści i złodzieje”
Prof. Marek Chmaj: Powołani przez neo-KRS nie są sędziami
Unijny Trybunał Sprawiedliwości zawiesił działanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Decyzja TSUE weszła w życie w trybie natychmiastowym. Jeżeli Polska nie dostosuje się do decyzji Trybunału, ten może nałożyć ogromne kary. – Postanowienie TSUE o zabezpieczeniu potwierdza tylko tezy z uchwał SN z 23 stycznia – mówi nam prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista
Janusz Lewandowski: PiS eksportuje wschodnie maniery do Europy
Po raz ósmy Parlament Europejski debatował nt. praworządności w Polsce. – Z wielkim zdumieniem nasi koledzy z innych krajów obserwowali zachowanie europosłów PiS-u. To jest eksport wschodnich manier do Strasburga czy do Brukseli. Co jeszcze gorsze i powinno być przedmiotem dużego zaniepokojenia, to fakt, że europosłowie PiS-u dostawali wsparcie od partii antyeuropejskich, które bardzo mocno flirtują z Putinem – mówi nam eurodeputowany KO Janusz Lewandowski. W tym samym czasie Senat debatował nad tzw. ustawą kagańcową, a marszałek Senatu spotkał się w sprawie tej nowelizacji z prezydentem.
Karolina Wąsowska: Wyłączenie się Ziobry nie jest możliwe
Na samym początku swoich rządów Zbigniew Ziobro zdegradował blisko 1/3 prokuratorów zasiadających w prokuraturze generalnej oraz w prokuraturach apelacyjnych. Przeniesiono ich do prokuratur najniższego szczebla. Osoby wykwalifikowane, wykształcone, z długoletnim doświadczeniem zostały zdegradowane do najniższego stopnia – mówi nam Karolina Wąsowska, prawniczka z Forum Obywatelskiego Rozwoju, autorka analizy o zmianach w prokuraturze pt. „Prokuratura w rękach władzy, czyli na co pozwala prawo”. Rozmawiamy nie tylko o zmianach w prokuraturze, ale też o sądach i aferze hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Rzecznik TSUE skreśla „reformę” PiS
Przestrzegaliśmy, że to, co robi PiS, to zabawa zapałkami przez dzieci, które nie widzą konsekwencji swoich czynów – komentował w Sejmie stanowisko rzecznika TSUE Jan Grabiec, rzecznik PO. – KRS, zamiast stać na straży niezależności sądownictwa, jest organem rządzącej partii, służącym do podporządkowania sędziów w Polsce decyzjom tej partii. Konsekwencje orzeczenia, które ma zapaść na podstawie tej opinii, mogą być dla polskiego systemu prawnego dramatyczne – dodaje Grabiec.
Krzysztof Parchimowicz: Nie dziwi mnie, że przyzwoici ludzie mają dość
Szef partii otrzymującej subwencje z budżetu wygląda źle, gdy rozmawia o pieniądzach. Sprawa powinna być powierzona doświadczonemu prokuratorowi o mocnej pozycji zawodowej. Tymczasem sprawę prowadzi prokuratorka, która jest delegowana. Ma słabą pozycję, gdyż zabiega o awans – mówi nam o tzw. taśmach Kaczyńskiego Krzysztof Parchimowicz, prokurator, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów „Lex super omnia”. – Oswoiłem się … Czytaj dalej