AKTUALNOŚCI
Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Seria ataków USA na Iran po śmierci amerykańskich żołnierzy Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Bracia Tate zatrzymani w Miami. W sumie ponad 50 zarzutów Gazeta.pl Francuzi mają "Marsyliankę", Anglicy wielbią króla, a Hiszpanie podczas hymnu śpiewają "lo, lo, lo" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Nowe doniesienia o Modżtabie Chameneiu. "Nie przebywa w kraju" Gazeta.pl Zakaz używania smartfonów w szkołach. "Dzieci zaczęły ze sobą rozmawiać" Gazeta.pl Co zabiło dinozaury? Naukowcy zidentyfikowali sprawcę i pokazali, że... mogło być jeszcze gorzej Onet "Tchórz w Moskwie". Ukraiński minister grzmi po rekordowym ataku Rosji Onet RPG jako laboratorium życia. Psycholog szczerze o wpływie gier fabularnych Onet Minister obrony ostrzega po nowym ataku Rosji. "Nie ustąpimy w tym!" Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Pożary lasów w Kanadzie. Ogień pojawił się również w Minnesocie Onet Wypadek na trasie S8 w Warszawie. Dwoje dzieci w szpitalu Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl "Nie denerwujmy elektoratu reformami"? Ta strategia przestała działać Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Jeden z największych ataków balistycznych Rosji na Kijów. Pożary w pięciu dzielnicach Onet "Nie ma czego się bać, sytuacja jest pod kontrolą". Litwa gotowa na sezon turystyczny Onet Ukraińskie drony uderzają w czuły punkt Rosji na Morzu Czarnym. Pokazali nagranie Onet Awaria Facebooka. Użytkownicy nie mogli wejść do serwisu
Subskrybuj

Obywatele blokowali obrady pisowskiej KRS

Kilkunastoosobowa grupa reprezentująca ruch Obywatele RP zablokowała wejście do sali obrad KRS. Policja siłą wyniosła protestujących na zewnątrz. Zgodę na wejście policji do budynku wyraził rektor SGGW, bo sala, w której odbywają się posiedzenia, należy do uczelni. Według rzecznika KRS „przywrócono stan normalności”. – Ci, którzy powinni być cenzorem rządzących i buforem między politykami i sędziami, mówią wprost językiem polityków – komentuje w rozmowie z wiadomo.co poseł PO Arkadiusz Myrcha. Według niego KRS tak się spieszy, że znowu łamie prawo. Rada kontynuuje przesłuchania kandydatów do Izby Cywilnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN.

Obrady pod specjalnym nadzorem

Posiedzenie KRS miało się rozpocząć o godz. 10, ale zostało opóźnione. Przed salą protestowali Obywatele RP.
Budynek, w którym odbywają się posiedzenia KRS, jest własnością Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Dlatego to władze uczelni wyraziły zgodę na wejście policji do budynku. Zrobiły to zresztą bez wahania.

Przed godziną 13 zgromadzeni zostali wyniesieni sprzed sali posiedzeń KRS przez policjantów. Po tym jak zrobiło się cicho i spokojnie członkowie KRS przystąpili do pracy. – Przywrócono stan, nazwijmy to, normalności w budynku – komentował rzecznik nowej KRS Maciej Mitera.

Politycy PiS, w tym minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, chwalili działanie policji, protest nazywając „kolejną hucpą”.

Podczas dzisiejszych obrad omówiono ponad 20 kandydatur do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Prace zespołów mają być kontynuowane jutro.

Piotrowicz „tłumaczy”, o co chodzi

– Nie może być takiej sytuacji, by garstka niezadowolonych z utraty przywilejów blokowała prace organu konstytucyjnego – komentował członek KRS, prokurator stanu wojennego, poseł PiS Stanisław Piotrowicz. Dopytywany przez dziennikarzy, o jakie przywileje chodzi, odpowiedział, że także o to, żeby „sędziowie, którzy są zwykłymi złodziejami, nie orzekali dalej”. Obraża nie tylko sędziów, posłuchajmy jak rozmawia z dziennikarką Justyną Dobrosz-Oracz.

Myrcha: Znaleźliśmy się w oparach absurdu

Poseł PO w rozmowie z wiadomo.co komentuje to, co działo się w poniedziałek przed salą obrad KRS. – Jeden z członków pseudo-KRS pytał protestujących, dlaczego się awanturują, skoro jest demokracja, a oni mają większość. To najlepiej oddaje atmosferę tego dnia. Pokazuje, w jakich oparach absurdu się znaleźliśmy. Ci, którzy powinni być cenzorem rządzących i buforem między politykami i sędziami, mówią wprost językiem polityków – mówi Arkadiusz Myrcha.

Polityk opozycji przyznaje, że nie dziwi się protestującym, ale dziwi się policji. – Nie można się dziwić, że obywatele podejmują niestandardowe środki sprzeciwu, bo władza nie pozostawia im innej możliwości. Instytucje, które powinny chronić obywateli, teraz chronią władzę przed obywatelami. Minister Brudziński czeka tylko na to, żeby odwrócić kota ogonem i pokazać, że to protestujący są agresywni – dodaje.

Poza tym zwraca uwagę na to, że tak się spieszy z wyborem członków SN, że łamie prawo. Dlaczego? KRS zgodnie z zapisami ustawy podejmuje uchwały w tej sprawie mając opinię ministra sprawiedliwości, który ma na to 20 dni. Stanowiska ministra jednak nie ma. – Procedura jest obarczona nieważnością z uwagi na naruszenie przepisów. To może być kolejny powód do podważenia ważności wyboru członków SN i wszystkich orzeczeń, które będą zapadały z ich udziałem – tłumaczy poseł Myrcha.


Zdjęcie główne: Fot. Facebook/ObywateleRP.org