AKTUALNOŚCI
Onet To dlatego USA zawiesiły atak na Iran? "Zużyli połowę rakiet" Onet Berlin naciska na poluzowanie przepisów o AI. Nie wszystkim w UE się to podoba. "Doprowadzi do deregulacji, a nie uproszczenia" Onet Koperty z gotówką i operacja "Archanioł". Kulisy śledztwa w sprawie finansowania kampanii PiS Gazeta.pl Żona żołnierza USA zatrzymana przez ICE może trafić do Meksyku. "Nikogo tam nie znamy" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Trzy statki trafione w cieśninie Ormuz Gazeta.pl Magyar zatrzymał wahadło wojny kulturowej. Zachód jest coraz bardziej zmęczony polityką konfliktu Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet NATO potwierdza wsparcie dla traktatu nuklearnego Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Trump przedłużył rozejm z Iranem do zakończenia rozmów. Ale Vance nie leci na razie do Pakistanu Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Izrael domaga się "zdecydowanych działań" ws. posła. Berkowicz: Polska nie jest waszą kolonią Gazeta.pl Emerytura wyższa od pensji, Trump przedłużył rozejm z Iranem [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Sposób Ukraińców na zyskanie przychylności Trumpa? Nazwać sporny kawałek Donbasu "Donnyland" Onet Dostawy broni z USA dla Polski zagrożone? Minister ma złe wiadomości Gazeta.pl Ukraina chce spotkania Zełenskiego z Putinem. "Poprosiliśmy Turcję" Onet Rezerwiści w Bundeswehrze nawet do 70. roku życia. Nowy pomysł na niemiecką armię Gazeta.pl Komu się opłacało mieć rude włosy i jasną skórę? Zagadka ewolucji rozwiązana Onet Czy to koniec unijnego pata? Bruksela szykuje ofensywę polityczną po odejściu Orbana. "Zupełnie nowa atmosfera"
Subskrybuj

Obywatele blokowali obrady pisowskiej KRS

Kilkunastoosobowa grupa reprezentująca ruch Obywatele RP zablokowała wejście do sali obrad KRS. Policja siłą wyniosła protestujących na zewnątrz. Zgodę na wejście policji do budynku wyraził rektor SGGW, bo sala, w której odbywają się posiedzenia, należy do uczelni. Według rzecznika KRS „przywrócono stan normalności”. – Ci, którzy powinni być cenzorem rządzących i buforem między politykami i sędziami, mówią wprost językiem polityków – komentuje w rozmowie z wiadomo.co poseł PO Arkadiusz Myrcha. Według niego KRS tak się spieszy, że znowu łamie prawo. Rada kontynuuje przesłuchania kandydatów do Izby Cywilnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN.

Obrady pod specjalnym nadzorem

Posiedzenie KRS miało się rozpocząć o godz. 10, ale zostało opóźnione. Przed salą protestowali Obywatele RP.
Budynek, w którym odbywają się posiedzenia KRS, jest własnością Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Dlatego to władze uczelni wyraziły zgodę na wejście policji do budynku. Zrobiły to zresztą bez wahania.

Przed godziną 13 zgromadzeni zostali wyniesieni sprzed sali posiedzeń KRS przez policjantów. Po tym jak zrobiło się cicho i spokojnie członkowie KRS przystąpili do pracy. – Przywrócono stan, nazwijmy to, normalności w budynku – komentował rzecznik nowej KRS Maciej Mitera.

Politycy PiS, w tym minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, chwalili działanie policji, protest nazywając „kolejną hucpą”.

Podczas dzisiejszych obrad omówiono ponad 20 kandydatur do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Prace zespołów mają być kontynuowane jutro.

Piotrowicz „tłumaczy”, o co chodzi

– Nie może być takiej sytuacji, by garstka niezadowolonych z utraty przywilejów blokowała prace organu konstytucyjnego – komentował członek KRS, prokurator stanu wojennego, poseł PiS Stanisław Piotrowicz. Dopytywany przez dziennikarzy, o jakie przywileje chodzi, odpowiedział, że także o to, żeby „sędziowie, którzy są zwykłymi złodziejami, nie orzekali dalej”. Obraża nie tylko sędziów, posłuchajmy jak rozmawia z dziennikarką Justyną Dobrosz-Oracz.

Myrcha: Znaleźliśmy się w oparach absurdu

Poseł PO w rozmowie z wiadomo.co komentuje to, co działo się w poniedziałek przed salą obrad KRS. – Jeden z członków pseudo-KRS pytał protestujących, dlaczego się awanturują, skoro jest demokracja, a oni mają większość. To najlepiej oddaje atmosferę tego dnia. Pokazuje, w jakich oparach absurdu się znaleźliśmy. Ci, którzy powinni być cenzorem rządzących i buforem między politykami i sędziami, mówią wprost językiem polityków – mówi Arkadiusz Myrcha.

Polityk opozycji przyznaje, że nie dziwi się protestującym, ale dziwi się policji. – Nie można się dziwić, że obywatele podejmują niestandardowe środki sprzeciwu, bo władza nie pozostawia im innej możliwości. Instytucje, które powinny chronić obywateli, teraz chronią władzę przed obywatelami. Minister Brudziński czeka tylko na to, żeby odwrócić kota ogonem i pokazać, że to protestujący są agresywni – dodaje.

Poza tym zwraca uwagę na to, że tak się spieszy z wyborem członków SN, że łamie prawo. Dlaczego? KRS zgodnie z zapisami ustawy podejmuje uchwały w tej sprawie mając opinię ministra sprawiedliwości, który ma na to 20 dni. Stanowiska ministra jednak nie ma. – Procedura jest obarczona nieważnością z uwagi na naruszenie przepisów. To może być kolejny powód do podważenia ważności wyboru członków SN i wszystkich orzeczeń, które będą zapadały z ich udziałem – tłumaczy poseł Myrcha.


Zdjęcie główne: Fot. Facebook/ObywateleRP.org