AKTUALNOŚCI
Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Niemcy stawiają na zbrojenia. Minister finansów: nie obronimy się przed Putinem zrównoważonym budżetem Gazeta.pl Grzegorz Braun ukarany przez PE za słowa o Kai Kallas. "Pani jest jedynie tłumikiem na końcu lufy" Gazeta.pl Pierwszy raz Ukraińcy sięgnęli tak daleko. Atak 2500 km od granicy. Rafineria w Omsku w ogniu Gazeta.pl Granie bezpieczeństwem państwa dla sondaży było i jest haniebne Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Kto i co przekazał Kijowowi? "Gra tajemnicami wojskowymi i strach przed utratą władzy". Eksperci o ruchu MON Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Człowiek Karola Nawrockiego chwali posłankę Lewicy. "Jedna z niewielu" Onet "Onet Rano." | 07.07 Gazeta.pl Co w Rosji piszczy? Errol Musk i oligarchowie ostrzą zęby na Bajkał. Skarb UNESCO zagrożony Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Szef BBN reaguje na sprawę Patriotów dla Ukrainy. "Przypomnę jeden fakt" Onet Trwa pogrzeb ajatollaha Chameneia. Trumna dotarła do świętego miasta Onet Bartosz Węglarczyk do polityków: "Zamknijcie się, panowie!". Chodzi o bezpieczeństwo Polski Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Tajemnicze metalowe kule na plaży w Australii. Agencja kosmiczna zdradza kulisy Gazeta.pl Cięcia w świadczeniach dla bezrobotnych i polityka oszczędności to paliwo dla populistów Onet Wielka ewakuacja we Wrocławiu. 3 tysiące mieszkańców będzie musiało opuścić domy Gazeta.pl Spór o jajka w Indiach. Czy rząd hinduskich nacjonalistów narzuca dietę dzieciom? Gazeta.pl Zmiana w Strefie Gazy. Hamas rozwiązał swój rząd. CNN: Presja na Izrael
Subskrybuj

Duda-Macierewicz. Gra w listy

Pierwszy list napisał Andrzej Duda. Prezydent był zaniepokojony, ale nie czystkami w armii, tylko brakiem obsady stanowisk attaché wojskowych i tworzeniem Wielonarodowej Dywizji w Elblągu. Odpowiedź otrzymał, ale nie była „wyczerpująca” i prezydent postawił nie przerywać korespondencji, a być może nawet spotkać się z ministrem Macierewiczem. I tak publiczny spektakl trwa… Czym się zakończy? Pytań jest zresztą więcej.

Gdzie jest prezydent?

Takie pytanie padało ostatnio coraz częściej z ust polityków opozycji, ale także byłych wojskowych. Coraz częściej słychać było opinię, że „prezydent abdykował także z roli zwierzchnika sił zbrojnych”, bo przecież zgodnie z zapisami konstytucji taką właśnie funkcję pełni.

A podczas ostatnich czystek w armii z wojska odeszło 30 generałów, do dymisji podali się wszyscy najważniejsi dowódcy. W minionym tygodniu ze służby zrezygnował gen. Jerzy Gut, szef tzw. specjalsów. Prezydent nie reagował i tak naprawdę nadal nie zareagował. Nie w tej sprawie. Szef Biura Prasowego Marek Magierowski przekonywał, że przecież „wymiana kadr w armii postępuje spokojnie”.

Andrzej Duda ani razu sam głosu w tej sprawie nie zabrał. Za to napisał.

Andrzej Duda listy pisze

W czwartek prezydent postanowił wysłać listy do szefa MON. W pierwszym napisał, że jego wątpliwości „budzi utrzymujący się od dłuższego czasu brak obsady stanowisk attaché obrony w kluczowych państwach Sojuszu (Północnoatlantyckiego – red.). Chodzi m.in. o Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię.

W drugim liście prezydent napisał, że oczekuje wyczerpującej informacji na temat „stopnia zaawansowania prac nad utworzeniem Dowództwa Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu i przewidywanych terminów osiągnięcia przez nią wstępnych zdolności i pełnej gotowości”.

Antoni Macierewicz odpowiada

Odpowiedź szefa MON dotarła do Pałacu Prezydenckiego we wtorek. Dowiedział się pan prezydent i dowiedzieliśmy się wszyscy, że „we wszystkich wskazanych przez Pana Prezydenta miejscach kandydaci na attaché zostali już wskazani i przechodzą obecnie sprawdzenia dokonywane przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego”. A poza tym, co przypomniał, a raczej wypomniał prezydentowi Antoni Macierewicz, informowany o tym na bieżąco był szef BBN Paweł Soloch.

A jeżeli chodzi o Dowództwo Wielonarodowej Dywizji w Elblągu to „dowódca przyszłego MND NE został przeze mnie już wskazany” – przekonuje Macierewicz. Według niego, nie ma powodów do niepokoju. „Panie Prezydencie, oceniam, iż założony cel dotyczący Wstępnej Gotowości dowództwa zostanie osiągnięty terminowo lub z niewielkim przesunięciem czasowym, niemającym wpływu na powodzenie całego projektu”.

I co dalej? Spotkanie, czy dalsza wymiana korespondencji?

– Pan prezydent nie jest usatysfakcjonowany odpowiedziami pana ministra Antoniego Macierewicza. Tym samym nosi się z zamiarem kontynuowania tej korespondencji – mówi dyrektor prezydenckiego Biura Prasowego Marek Magierowski.

To nie wszystko, prezydent będzie chciał z Antonim Macierewiczem „porozmawiać osobiście” i w tym celu to BBN skieruje do ministra zaproszenie na takie spotkanie.

To wszystko jest o tyle ciekawe, że w ubiegłym tygodniu ten sam Marek Magierowski przekonywał, że prezydent z ministrem „spotyka się bardzo regularnie”. Jak zatem do tej pory panowie byli w stanie umówić się na spotkanie i dlaczego teraz nie są? To albo tylko czysta polityczna gra, albo coś na rzeczy jest.

Na to pierwsze – polityczne – rozwiązanie stawia były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak z PO: – Celem prezydenta było stworzenie wrażenia, że dystansuje się od Antoniego Macierewicza i to jeszcze w sprawie, która nie jest najważniejsza. Dzisiaj co innego zajmuje tych, którzy mają na sercu bezpieczeństwo Polski.

Polityk PO zachowanie prezydenta nazywa „bardzo dziwnym”. Ale według niego Macierewicz postawił prezydenta w takiej dziwnej sytuacji. Jeżeli nadal będą się kontaktowali przez media, to na przyszłość wróży nie najlepiej.


pap-malyZdjęcie główne: Prezydent Andrzej Duda, Fot. PAP/Paweł Supernak