AKTUALNOŚCI
Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Izraelska armia plądruje domy Libańczyków. "Dowódcy o tym wiedzą" Onet Europa w pułapce, czyli jak z własnej winy staliśmy się technologicznym wasalem USA [OPINIA] Gazeta.pl Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. W składzie m.in. Julia Przyłębska Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Między politycznym "chcemy" a wojennym "mamy". Polska armada dronów będzie testem dla państwa Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Andrzej Poczobut odebrał Order Orła Białego. "To bohater i człowiek niezłomny" Gazeta.pl Matura 2026. Najczęstszy błąd na rozprawce? To wcale nie błąd kardynalny Onet Abp Adrian Galbas apeluje o pojednanie. "Jedynym wyjściem jest przebaczenie i amnestia" Onet Role się odwróciły. Ukraina może dać Europie to, co chce zabrać Trump. Przemiana, jaką przeszła, jest oszałamiająca Onet Władysław Kosiniak-Kamysz o zmianach w konstytucji. "To nie przepisy są do wymiany" Onet Karol Nawrocki chce nowej konstytucji. W sieci fala komentarzy Gazeta.pl Dzikie hordy opanowały Europę Środkową po upadku Rzymu? Naukowcy kreślą inny scenariusz Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Niekonstytucyjna konstytucja Nawrockiego Onet Tragedia na jeziorze Salińskim. Sternik usłyszał zarzut Onet Poseł PiS ostro reaguje na wpis premiera. "Nie ma lepszej wiadomości z punktu widzenia Rosji" Onet Dramat na plażach Tuapse. Rosyjskie władze próbują maskować kryzys. "Nawet jeśli ropa sięgałaby tam do kolan" Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Trump wycofuje 5000 żołnierzy z Niemiec. Ilu Amerykanów stacjonuje w państwach NATO? Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie
Subskrybuj

Sprawa ojca Ziobry. Prof. Dudek: Czujemy się zastraszani

To nie jest sprawa jak każda inna. Mamy tajemnicze zmiany prawa, występuje w niej przedstawiciel Prokuratury Krajowej, a za wszystko płaci Skarb Państwa. Powraca sprawa śmierci ojca ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Po 11 latach zapadł wyrok uniewinniający lekarzy. Ale to nie koniec, będzie apelacja. – Pracujemy pod ogromną presją. Czujemy się zastraszani – mówi w rozmowie z wiadomo.co jeden z oskarżonych kardiologów, prof. Dariusz Dudek, kierownik II Oddziału Klinicznego Kardiologii oraz Interwencji Sercowo-Naczyniowych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. To miał być rutynowy zabieg, ale doszło do powikłań i pacjent zmarł. Lekarze nie mają sobie nic do zarzucenia.

dd
Prof. Dariusz Dudek

Kamila Terpiał: Jaki wpływ na tę sprawę miał, ma i może jeszcze mieć minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro?
Dariusz Dudek: Na każdym etapie ma wpływ. Przypominam, że na samym początku prokuratura dwa razy umorzyła sprawę. Później złożono subsydiarny prywatny akt oskarżenia. Przez lata było nieco spokojniej. Ale teraz ponownie pojawiła się eskalacja działań. Do sprawy dołączył prokurator z ramienia publicznego, prawo tak zostało ostatnio zmienione, a jego przystąpienie powoduje, że koszty ponosi nie oskarżający, tylko Skarb Państwa. Doszło też do sformułowania daleko idących zarzutów – 2 lata bezwzględnego pozbawienia wolności i 5 lat bez prawa wykonywania zawodu dla mnie i pozostałych oskarżonych kardiologów. Sąd nas uniewinnił, ale, jak wiadomo, będzie apelacja.

Dlaczego do sprawy dołączył przedstawiciel Prokuratury Krajowej?
W ostatnim czasie (już po objęciu stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego przez Zbigniewa Ziobrę – red.) ustawy zostały tak właśnie zmienione, że pozwoliły dołączyć Prokuraturze Krajowej do prywatnego aktu oskarżenia.

Te dwie sprawy – zmiana ustawy i zmiany w śledztwie – należy według pana ze sobą wiązać?
Kilka tygodni po zmianie ustawy w dziwny sposób te nowe zapisy zostają wykorzystane… Teraz to sprawa publiczna, a koszty ponosi Skarb Państwa.

Co dalej może się w tej sprawie wydarzyć? Pytam także w kontekście ostatnich proponowanych zmian dotyczących sędziów.
Widzimy, że jest duży nacisk na dobór sędziów w sądach. Obawiamy się, że może chodzić także o tę sprawę, aby po apelacji mogli pojawić się inni orzekający. Dodatkowo na pewno trzeba sobie zdawać sprawę, że zespół kardiologów z Instytutu Kardiologii UJ od 11 lat pracuje pod ogromną presją odwiedzających nas prokuratorów, pobierających tysiące danych na rzecz badania tej jednej sprawy. Szczególnie w ostatnim czasie, w ostatnich miesiącach, pobranych zostało bardzo dużo danych. Lekarze czują presję przy stawianiu diagnoz i przy wykonywaniu zabiegów, obawiają się, że wszystko jest równolegle czytane przez prokuraturę.

Czyli lekarze czują się zastraszeni?
Całkowicie.

Przez ministra sprawiedliwości?
Przez Prokuraturę Krajową, tak bym odpowiedział.

Prokuratorem generalnym jest minister sprawiedliwości.
Prokuratura, która się nami „opiekuje”, to rzeczywiście nie jest jakaś tam prokuratura regionalna, tylko krajowa, która bezpośrednio podlega ministrowi sprawiedliwości.

Myśli pan, że po apelacji może dojść do zmiany wyroku i skazania lekarzy?
Myślę, że taki jest cel… Ale mam nadzieję, że tak się jednak nie stanie. Przez te ostatnie 11 lat zostało udokumentowane przez ekspertów polskich i zagranicznych, że tutaj nikt nie popełnił błędu. Na tej podstawie sąd wydał uniewinniający wyrok.


Zdjęcie główne: Zbigniew Ziobro, Fot. Piotr Drabik, licencja Creative Commons; zdjęcie w tekście: źródło YouTube