AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl PiS wpadł w pułapkę kryptowalut. "Nikt nie wytłumaczył Kaczyńskiemu, o co w tym chodzi" Gazeta.pl Różowym wagonem do stolicy Litwy. "Wizyta w Wilnie ma się zacząć od niesamowitej podróży" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Węglarczyk: Chaos na wschodniej flance NATO, czyli co się stało z zaginioną brygadą Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Szef Republiki twierdzi, że służby wtargnęły do jego domu. Nowy komunikat policji Gazeta.pl Robert Fico świętuje swoje drugie urodziny. "Co cię nie zabije, to cię wzmocni" Onet Możliwy zwrot Donalda Trumpa w sprawie Tajwanu. Prezydent USA zabrał głos Onet Amerykański sygnał utonął w poczcie generała. Kulisy paraliżu informacyjnego w polskim wojsku Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Fałszywi agenci ABW spreparowali aferę pedofilską. Prokuratura potwierdziła informacje "Wyborczej" Gazeta.pl Kanadyjczycy masowo bojkotują USA. To reakcja na Trumpa Gazeta.pl Sąd Najwyższy opublikował oświadczenie majątkowe Karola Nawrockiego. Rosną oszczędności Onet Czarny piątek dla niemieckiej gospodarki. Same złe wiadomości: inflacja, złe nastroje i "wyraźne spowolnienie" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet "Nie chcę tego powiedzieć". Trump zerwie z wieloletnią tradycją? Jego dwuznaczne odpowiedzi niepokoją sympatyków Tajwanu Gazeta.pl Zawirowanie wokół wojsk USA w Polsce. Szef MON: Jedna brygada może być wstrzymana, żeby przyjechała inna Onet Szef rządowej agencji podał się do dymisji. To człowiek ważnego ministra Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Fala komentarzy po interwencji policji w domu szefa Telewizji Republika Gazeta.pl Policja weszła do mieszkania Tomasza Sakiewicza. Skuła jego asystentkę. "Co ciekawe, mnie nie skuli" Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne
Subskrybuj

Senat przyjął zmiany w Kodeksie wyborczym. „Ordynacja à la PiS”

Nad zmianami w samorządowej ordynacji wyborczej Senat pracował od środowego popołudnia. W miniony piątek po kilkugodzinnej awanturze nową ordynację przegłosował Sejm. Pracował nad nią, podobnie jak teraz Senat, w tempie ekspresowym. – Po podpisaniu przez prezydenta ustaw o KRS i SN Polska przestała być państwem prawa, a po przyjęciu tej ordynacji w Polsce zacznie się odwrót od demokratycznego modelu sprawowania władzy – komentuje w rozmowie z wiadomo.co senator PO Bogdan Klich. Na ostatniej prostej PiS zdecydował się przywrócić możliwość głosowania korespondencyjnego dla niepełnosprawnych. – To nie żaden sukces, to nam się po prostu należało – mówi senator Jan Filip Libicki.

Nowa ordynacja wyborcza PiS

Nowy Kodeks wyborczy zakłada stworzenie dwóch komisji wyborczych; zmianę szefa Krajowego Biura Wyborczego w ciągu 30 dni od wejścia w życie ustawy; zmianę zasad powoływania członków PKW od nowej kadencji; zmianę zasad głosowania na karcie wyborczej; dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. PiS na początku zlikwidowało możliwość głosowania korespondencyjnego, ale poprawką na etapie prac w Senacie zdecydował się taką możliwość przywrócić (ale tylko dla osób niepełnosprawnych).

Senatorowie PiS proponują także możliwość odwołania szefa Krajowego Biura Wyborczego i zmiany w procedurze powoływania komisarzy wyborczych. Sejm zdecydował, że szefa KBW i komisarzy będzie powoływał minister spraw wewnętrznych i administracji, czyli Mariusz Błaszczak.

Stanowczo protestował szef Państwowej Komisji Wyborczej. Wojciech Hermeliński stwierdził nawet, że proponowane przez PiS rozwiązania to „bat na PKW”, a KBW „staje się agendą rządową”. Ostrzegał też, że „istnieje zagrożenie dla sprawności przeprowadzenia procesu wyborczego”.

Wojciech Hermeliński przestrzegał także przed skutkami zapisów dotyczących znaku „x” i dopisków na karcie wyborczej. W jego ocenie wprowadzi to chaos i problemy z odczytaniem intencji wyborców. A według polityków opozycji, to „furtka do fałszowania wyborów”. Wojciech Hermeliński spotkał się w tej sprawie z prezydentem, a także marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim.

– Zmiany w ordynacji wyborczej pomogą w uzdrowieniu sytuacji w samorządach – przekonują za to senatorowie PiS-u. W czwartek wieczorem ustawę z poprawkami PiS przegłosowano, ustawa trafi więc znowu do Sejmu i dopiero potem na biurko prezydenta. Wybory samorządowe mają się odbyć za rok.

Klich: Odwrót od demokratycznego modelu sprawowania władzy

– Po podpisaniu przez prezydenta ustaw o KRS i SN Polska przestała być państwem prawa, a po przyjęciu tej ordynacji w Polsce zacznie się odwrót od demokratycznego modelu sprawowania władzy. Art. 2 konstytucji, który mówi, że „Polska jest demokratycznym państwem prawa”, na naszych oczach przechodzi do historii – komentuje w rozmowie z wiadomo.co Bogdan Klich.

Tłumaczy także, że ta ordynacja jest odwrotem od zasady równości w czasie wyborów: – Każde wybory w demokracji powinny być pięcioprzymiotnikowe i jedną z tych cech jest równość. Oznacza to, że każdy z podmiotów musi mieć równe szanse. A ta ordynacja to zaburza. Ci, którzy będą aktualnie sprawowali władzę, będą mieli większe szanse niż pozostali.

Senator PO przekonuje, że zgłoszone przez PiS poprawki nie zmieniają istoty rzeczy. – To tylko dodatkowy ruch w ping pongu między PKW a ministrem spraw wewnętrznych. Ale głównym rozdającym karty w trakcie organizacji i przebiegu wyborów będzie zestaw komisarzy wyborczych oraz szef KBW wyłaniany z rekomendacji ministra. Obiektywni sędziowie zostaną zastąpieni politycznymi nominatami. Ordynacja à la PiS jest ordynacją partyjną. To jest odwrót od tego, co przez wiele lat było atutem naszych wyborów, czyli apolityczność – tłumaczy wiadomo.co senator PO.

Poza tym przestrzega, że zmiany w głosowaniu dotyczące znaku „x” to „otwarcie szczeliny dla nieuczciwości podczas wyborów”. Dlaczego? – Jeżeli będzie można stawiać kilka różnych znaków na karcie wyborczej, zamazywać coś, a później gdzie indziej stawiać krzyżyk, to nie wiadomo, kto będzie zamazywał. Będzie mógł to zrobić głosujący, ale także ktoś z zewnątrz. To komisja wyborcza będzie musiała rozstrzygać, jakie były intencje głosującego – mówi Bogdan Klich.

Senatorowie PO podczas debaty często powtarzali hasło, które pojawiało się także podczas protestów przed parlamentem: „Wolne sądy, wolne wybory, wolna Polska”.

Wszystkie poprawki PO zostały odrzucone. Senatorowie Platformy domagali się m.in., aby ustawa weszła w życie z dniem 1 stycznia 2019 roku. Chcieli w ten sposób sprawdzić intencje PiS-u.

Przywrócono głosowanie korespondencyjne, tylko dla niepełnosprawnych

PO domagała się przywrócenia głosowania korespondencyjnego w dotychczasowym kształcie. – To nie jest żaden sukces PiS-u, to się nam po prostu należało – przyznaje w rozmowie z wiadomo.co poruszający się na wózku senator PO Jan Filip Libicki. Nie rozumie jednak, dlaczego nie dano takiej możliwości przedstawicielom Polonii, która często sprzyja PiS-owi. Poszkodowane będą też osoby starsze.

Senator Libicki stanowczo sprzeciwia się twierdzeniom powtarzanym przez polityków PiS, że to głosowanie korespondencyjne „otwiera drogę do manipulacji”. – Ta opinia jest niedopuszczalna. Jeżeli coś stanowi zagrożenie dla fałszowania wyborów, to właśnie ta niechlujna ustawa, którą szef PKW określa jako „pisaną przez małego Kazia” – mówi.

Dlaczego PiS zdecydował się jednak przywrócić głosowanie korespondencyjne, ale tylko dla niepełnosprawnych? Albo partia rządząca przestraszyła się, że nastawi przeciwko sobie sporą grupę społeczną, albo to zagrywka polityczna. – Może być tak, że skupiają uwagę opinii publicznej na tej kwestii, aby załatwić inne ważne rzeczy – przyznaje Libicki.

Pierwsze spekulacje o tym, że PiS może zgłosić poprawkę przywracającą możliwość głosowania korespondencyjnego, pojawiły się jeszcze podczas prac w Sejmie. Politycy PO zapowiedzieli, że będą w każdej gminie organizować pomoc osobom niepełnosprawnym w dotarciu do lokali wyborczych.


Zdjęcie główne: 53. posiedzenie Senatu RP, Fot. Flickr/Katarzyna Czerwińska/Kancelaria Senatu, licencja Creative Commons