Prof. Roman Kuźniar: Kaczyński odwrócił paradygmat Lenina

Do tej pory duża część komentatorów uważała, że PiS to taka partia, co chce dobrze, ale może sposób działania nie jest dobry, może nie umieją czy błądzą, ale mają dobre intencje. Uważam, że to właśnie jest błędne myślenie – mówi nam prof. Roman Kuźniar, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dyplomata, b. doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Od początku było widać, że mają obsesję wręcz leninowską, na punkcie władzy. Nie chcieli normalnej władzy, jakiej każdy rząd potrzebuje, aby prowadzić dobrą politykę dla kraju, dla społeczeństwa, chcieli takiej władzy, która pozwoli im utrzymać się u władzy bez końca. Po to było to demolowanie podstaw demokratycznego państwa prawa. Chcą wszelkimi możliwymi środkami, także pozakonstytucyjnymi, zapewnić sobie władzę nieograniczoną, bezkarną i bezterminową. To są trzy atrybuty władzy, której pragną – dodaje. – Przypadek Banasia obnaża idealnie naturę i poziom tej partii – brak honoru, braku etosu, braku wstydu. Banaś ze swoim upadkiem etosu jest dla nich emblematyczny, ale to kwintesencja PiS-u – podkreśla

Czytaj dalej

Prof. Janusz A. Majcherek: Nie ma co schlebiać ludowi, który idzie za populizmem

Współczesna lewica polska porzuciła ambicje modernizacyjne, ambicje wyniesienia ludu do wyższych ideałów, stymulowania pewnego rodzaju awansu klasy i postanowiła ten lud kokietować takim, jakim on jest. To oznacza sprzeniewierzenie się tradycyjnym ideałom lewicowym. Przykładowo pochwała plebejskiego gustu oznacza, że lewica uważa disco polo za uprawniony sposób manifestacji tożsamości kulturowej – mówi w rozmowie z nami … Czytaj dalej

Prof. Kuźniar: Lucyfer z Żoliborza i neobolszewickie szaleństwo

Chcą zrobić miejsce dla 150 czy 200 misiewiczów, tych niedouczonych bęcwałów, którzy dzięki „dojnej zmianie” zasiedlają szeregi polskiej administracji czy spółek Skarbu Państwa. Teraz kolejni misiewicze, czyli pomocnicy piekarzy, kowali, aptekarzy, ślusarzy muszą wejść szeroką ławą do polskiej dyplomacji. Żeby tak dewastować polską politykę zagraniczną, to trzeba naprawdę być wyrafinowanym „pożytecznym idiotą” Kremla. Trzeba tylko Pana Boga prosić, żeby nic złego się nie stało, bo gdyby teraz miało przyjść z zewnątrz prawdziwe zagrożenie, to z tym neobolszewickim szaleństwem w narodowo-katolickim przebraniu u władzy szkody byłyby nie do opisania – mówi w rozmowie z wiadomo.co prof. Roman Kuźniar, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, dyplomata, b. doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego

Czytaj dalej

Holandia powiedziała stop populizmowi

W wyborach parlamentarnych wygrała centroprawicowa Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (VVD) premiera Marka Ruttego. Takie są wyniki po przeliczeniu 95 proc. głosów oddanych w środowych wyborach parlamentarnych. Na drugim miejscu uplasowała się populistyczna, antyislamska i antyunijna Partia na rzecz Wolności (PVV) Geerta Wildersa. Frekwencja wyniosła aż 81 proc. i była najwyższa od 30 … Czytaj dalej