Mam wrażenie, że ogół społeczeństwa nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, jakie grożą Polsce sankcje, zwłaszcza finansowe. Podejrzewam, że te największe grupy społeczne nie są świadome, że mogą po prostu nie dostać pieniędzy, na które liczą, np. rolnicy, ale też samorządy – mówi nam dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Na razie zagrożenia dla prezydenta Dudy nie widzę, natomiast sytuację mamy rozwojową i stanowisko Unii będzie miało znaczenie – dodaje
Nieuznawana Izba Dyscyplinarna SN zawiesiła sędziego Juszczyszyna w czynnościach i zmniejszyła mu uposażenie o 40 proc. – to kara za domaganie się ujawnienia list poparcia do neo-KRS. Wieczorem prezydent Andrzej Duda podpisał tzw. ustawę represyjną. – Podpisanie ustawy kagańcowej przez prezydenta jest wymierzone w obywateli. To głęboko niekonstytucyjna i głęboko niedemokratyczna ustawa. Podpisanie jej to zabranie obywatelom prawa do niezależnego sądu, które gwarantuje im konstytucja – mówi nam mec. Sylwia Gregorczyk-Abram. – Wkraczamy w scenariusz turecki i robi się naprawdę bardzo groźnie – dodaje, pytana o sprawę sędziego Juszczyszyna
Za kwestionowanie statusu innych sędziów czy uchybienie godności urzędu będzie grozić usunięcie z zawodu. To zmiany, nad którymi pracuje PiS. Jeżeli wejdą w życie, niepokorni sędziowie mogą być w prosty sposób eliminowani. – To przybiera formę systemowego, normatywnego represjonowania sędziów – mówi nam mecenas Michał Wawrykiewicz z inicjatywy Wolne Sądy. – To próba zdławienia swobody sędziowskiej i także znaczące ograniczenie niezawisłości sędziów – uważa konstytucjonalista prof. Marek Chmaj
Sędzia lojalny nie może być sędzią niezależnym. Zastanawiam się, jak długo władza będzie przeprowadzała te puste politycznie ruchy, które z reformą nie mają nic wspólnego, a są czynione wyłącznie w celu ochrony stołków ludzi, których udało się na nich posadzić – mówi nam prof. Marcin Matczak, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego. – Sędziowie sami tego nie wygrają, to my jako obywatele możemy ten spór wygrać. Przecież my nie walczymy o to, aby ktoś był na jakimś stołku. Gdyby sędziowie dbali o siebie, to pokornie skłonilibyśmy głowy przed Zbigniewem Ziobrą, bo ci, co to zrobili, mają się jak pączki w maśle
Podważanie statusu sędziów i prawomocności prowadzi do chaosu prawnego w Polsce – pisze Rada Ministrów, oceniając w ten sposób ostatnie protesty po zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna. – To, co obserwujemy od kilkunastu miesięcy, to próby nielegalnych nacisków na polskich sędziów, by przestali orzekać zgodnie z polskim prawem i sumieniem, a orzeczenia wydawali takie, jakich oczekuje ta władza – komentuje Borys Budka, były minister sprawiedliwości, szef klubu PO.