Będą podwyżki, których ma nie być, czyli chaos w energetyce

Trwa energetyczny chaos. Jeszcze w środę premier Mateusz Morawiecki obiecywał z mównicy, że podwyżek energii nie będzie, a minister energii Krzysztof Tchórzewski zapowiadał, że spółki wycofają wnioski taryfowe z Urzędu Regulacji Energetyki. W czwartek okazało się, że nie jest to pewne. – Chaos, jaki PiS wprowadził w energetyce, jest tak wielki, że już nawet sam PiS nie bardzo wie, co się dzieje – mówią posłowie opozycji i składają projekt obniżenia akcyzy na energię. – To rozwiązanie przyniesie ulgę w rachunkach, jakie Polacy mieliby płacić – tłumaczy Izabela Leszczyna z PO.

Czytaj dalej