Paweł Adamowicz
Róża Thun: Złe słowa przeszły w czyny
Kiedy coś takiego robi w jakimś kraju europejskim obywatel o pochodzeniu z innego kontynentu, mówimy w Polsce: terrorysta. Oni też byli przepełnieni nienawiścią, którą im jakaś propaganda wlewała do głowy – mówi w rozmowie z nami Róża Thun, europosłanka Platformy Obywatelskiej. Rozmawiamy też o brexicie, rosnących w siłę nacjonalistach i zbliżających się wyborach europejskich. – My nie mamy dużego wpływu na to, jak w maju wybiorą Niemcy, Hiszpanie czy Włosi, ale mamy potężny wpływ na to, co zrobią Polacy. Jeżeli potraktujemy poważnie te wybory i nie dopuścimy do tego, żeby Polska była jednym z krajów „rozwalaczy” UE, to już będzie dobrze – mówi nasza rozmówczyni.
Prof. Ireneusz Krzemiński: To PiS sprawił, że staliśmy się wrogami
Skutki społeczne tego, co się stało, będą bardzo złożone, różnorodne, ale sądzę, że nie będą sprzyjały PiS-owi – mówi w rozmowie z nami prof. Ireneusz Krzemiński. – Od momentu dojścia PiS-u do władzy mamy do czynienia z zanegowaniem całej dotychczasowej historii RP: przed nami były rządy kłamców, zdrajców, korupcji. Wątpię, żeby można było mówić o jakiejkolwiek odmianie dopóty, dopóki ktoś z władz PiS-u nie powie, że przeprasza za panią Pawłowicz i zabroni jej zabierania publicznie głosu. Jeżeli tak się nie stanie, to wszystkie deklaracje, że należy porzucić język nienawiści, są puste. Nie ma ani symetrii, ani równowagi w kwestii konstruowania języka nienawiści i wrogości wobec własnych rodaków. Język nienawiści zbudowali jedni przeciwko drugim. Oczywiście, druga strona ma również przykłady agresywnych wypowiedzi, ale zazwyczaj są to odpowiedzi na atak.
Pogrzeb prezydenta. „Cisza nie może oznaczać milczenia”
Zakończyły się uroczystości pogrzebowe Pawła Adamowicza. Uczestniczyli w nich m.in. szef Rady Europejskiej Donald Tusk, prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, byli prezydenci i premierzy, parlamentarzyści i samorządowcy. Na ulicach swojego prezydenta żegnały tłumy gdańszczan. Urna z prochami Pawła Adamowicza została złożona w niszy w kaplicy św. Marcina gdańskiej Bazyliki Mariackiej. – Potrzebna nam jest cisza, ale nie może ona oznaczać milczenia. Dzisiaj wszyscy musimy zrobić rachunek sumienia – mówiła żona zamordowanego prezydenta Magdalena Adamowicz. Przyjaciel Pawła Adamowicza, Aleksander Hall przekonywał, że „Pawła zabiła nienawiść” i apelował do rządzących o „wyciągnięcie wniosków”. Urna z prochami Pawła Adamowicza została złożona w jednej z kaplic Bazyliki Mariackiej. Kilka godzin po pogrzebie Jurek Owsiak zapowiedział, że „wraca do roboty”, czyli na stanowisko prezesa Fundacji WOŚP.
Prof. Zbigniew Mikołejko: Kara powinna dosięgnąć rękę, a nie tylko ślepy nóż
Strona rządząca pragnie zniszczyć przeciwnika przy pomocy wszystkich metod: prawomocnych i nieprawomocnych, demokratycznych i niedemokratycznych. Druga siła z tym samym celem, jednak trzyma się w miarę porządku demokratyczno-prawnego. Różnica metody, podobieństwo w celu. Nie jestem tu optymistą. Wiadomo, że w końcu z jednej strony zostaną mohery, kibole, głosujący na populistów i nacjonalistów, a z drugiej … Czytaj dalej
Pożegnanie Pawła Adamowicza w Gdańsku
W piątek o godz. 17 z Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku wyruszył kondukt żałobny z trumną, w której spoczywa ciało zamordowanego prezydenta Gdańska. Przemarsz zakończył się w Bazylice Mariackiej, w której odbędzie się w sobotę pogrzeb Pawła Adamowicza. W ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy. Wcześniej w sali BHP Stoczni Gdańskiej pożegnali do samorządowcy z całej Polski. Aleksandra Dulkiewicz, pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska, odczytała ostatni list Pawła Adamowicza. – W liście tym znajduje się świat bliskich mu wartości: solidarność, wolność oraz szacunek do rządów prawa i konstytucjonalizmu – mówiła Dulkiewicz.
Dr Jacek Kucharczyk: To był akt przemocy politycznej
Atak i zabójstwo to skutek nienawistnej kampanii przeciwko opozycji, WOŚP czy uchodźcom mówi w rozmowie z nami dr Jacek Kucharczyk, prezes Instytutu Spraw Publicznych. Rozmawiamy o walce z mową nienawiści, która może doprowadzić do cenzury, o konsekwencjach zabójstwa Pawła Adamowicza, o przemocy politycznej. – Według mnie uderzającym przykładem gloryfikacji przemocy politycznej było wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy, który wyraził żal, że do przełomu 1989 roku doszło w ramach negocjacji z komunistami i obyło się bez rozlewu krwi, co miało rzekomo „negatywne konsekwencje” – mówi nasz rozmówca.
Prof. Paweł Łuków: Jako społeczeństwo zachowujemy się jak ofiara nałogu
Media często legitymizują hejterów, zapraszając ich do rozmowy. Dają w ten sposób sygnał, że co prawda jesteś człowiekiem, który gardzi innymi, ale twoje zdanie traktujemy tak samo poważnie, jak zdanie tych, co darzą innych szacunkiem. Powinniśmy mówić wprost, że jeżeli ktoś nie potrafi lub nie chce się zachowywać przyzwoicie, to nie będziemy interesować się jego … Czytaj dalej
Prof. Tomasz Nałęcz: Niech rana nie zabliźni się podłością
Są ludzie winni takiej atmosfery, która popchnęła tego osobnika do zabójstwa prezydenta Adamowicza, tak samo jak popchnęła do zabójstwa prezydenta Narutowicza. Nie podzielam poglądu, że trzeba wyciszyć emocje, pogrążyć się we wspólnej zadumie, znam ten ton z 1922 roku. Nie, takie rzeczy trzeba nazywać po imieniu. Tak jak sobie wszyscy upudrowali sumienia po zabójstwie Narutowicza, … Czytaj dalej