Chińskie podróbki sędziów [KOMENTARZ]

To nie tak, że arbiter był po prostu słaby. On był stronniczy i robił wiele, by to gospodarze wygrali ten horror. Jest to przerażające i po prostu smutne, że mimo rozwoju technologii, możliwości weryfikacji boiskowych sytuacji – jeśli ktoś chce gwizdać według swojego widzimisię – może to robić – pisze Paweł Jędrusik z redakcji sportowej wiadomo.co

Czytaj dalej