Sejmowa komisja poparła wszystkie poprawki Senatu do noweli Kodeksu wyborczego. Posłowie PiS-u chwalą się, że umożliwiają one m.in. głosowanie korespondencyjne osobom niepełnosprawnym. – Nie dajmy się omamić. To, co w tej chwili wraca z Senatu, jest drastycznym zawężeniem możliwości głosowania korespondencyjnego – mówią politycy opozycji.
Niepełnosprawni uczniowie nie będą mogli chodzić do szkoły. Rząd, rozporządzeniem minister Anny Zalewskiej, wydał zakaz uczenia się dzieci zdrowych i chorych lub niepełnosprawnych na terenie tej samej placówki. – Pani minister, nie można zamykać dzieci w domach, nie można ich na to skazywać – mówi Marek Plura, niepełnosprawny europoseł, który w PRL nie miał możliwości uczęszczać do szkoły; musiał uczyć się w domu.