Spór wokół obchodów 37. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych cały czas trwa. Obchody ma zorganizować „Solidarność”, chociaż pierwszy zgłosił się KOD. Decyzję w tej sprawie podjął wojewoda pomorski z PiS-u Dariusz Drelich, wykorzystując zmienioną w tej kadencji ustawę o zgromadzeniach. – To święto nie powinno dzielić – mówi w rozmowie z wiadomo.co Bogdan Lis, były opozycjonista, działacz „Solidarności”, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych. Według niego, PiS-owi nie uda się zmienić historii, były szef związku Janusz Śniadek „gada głupoty”, a Lech Wałęsa powinien odpuścić.