AKTUALNOŚCI
Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Putin sięga w Armenii po swoje ulubione narzędzie. "Rosyjski modus operandi od wieków" [OPINIA] Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet "To, co się szykuje dla Niemiec, będzie gwałtowne". Ekonomista: niemiecki dobrobyt może po prostu zniknąć. "Wszystko na nowo" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Jest zgoda Ukrainy na ekshumacje na Wołyniu i we Lwowie. "Ogromne znaczenie dla stosunków" Onet Rok od wyboru Karola Nawrockiego. Polacy podzieleni na pół [SONDAŻ] Onet Modżtaba Chamenei ogłasza porażkę USA i Izraela. Padł apel do Irańczyków Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Dziś w nocy "kanibal" ze Słońca uderzy w Ziemię. Możliwa zorza polarna nad Polską Onet CBA i prokuratura biorą się za ludzi Mateusza Morawieckiego i Piotra Glińskiego. Chodzi o milionowe dotacje Onet Słowacki minister ostro o premierze Węgier. Bratysława wysyła sygnał do Budapesztu Gazeta.pl Trump prosi Putina o kompromis. Zełenski proponuje spotkanie i koniec wojny Gazeta.pl Trzmiele wiedzą, jak używać narzędzi, by rozwiązać złożone zadanie Gazeta.pl Rektorka Politechniki Lwowskiej: W dezinformacji nie chodzi o jawne kłamstwa. Propaganda działa subtelniej Gazeta.pl Polka zbiera na psy ratownicze w Syrii. "Dziecko pod gruzami odnajdzie tylko pies" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Czwarta pielgrzymka Leona XIV. Papież wejdzie na "molo hańby" Onet O tym mówi się za mało. Tak niemiecki biznes układa się z Rosją Gazeta.pl Trump prosi Putina o zawarcie kompromisu z Ukrainą, a Zełenski pisze list. "Niech pan się nie boi" Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Starmer oskarża Muska o "sianie podziałów" w brytyjskim społeczeństwie. "Nie tacy jesteśmy w Wielkiej Brytanii"
Subskrybuj

ZNP wspiera protest nauczycieli. Możliwy strajk

Związek Nauczycielstwa Polskiego zaczyna ogólnopolską akcję protestacyjną. Poparł działania nauczycieli, którzy udają się na zwolnienia lekarskie. – Byłoby czymś niezrozumiałym, gdybyśmy stali z boku. Ale mamy też własne propozycje innych form protestu – mówi wiadomo.co Prezes ZNP Sławomir Broniarz. Nie wyklucza strajku „w niedalekiej przyszłości”. Nauczyciele domagają się podwyżek o minimum 1000 złotych na etat, krytykują też obowiązujący od 1 września nowy system oceny pracy nauczycieli. – Wszystko zależy teraz od determinacji nauczycieli i rodziców. Pokazali minister edukacji żółtą kartkę. Pokazali, że będą walczyć o swoje – mówi w rozmowie z wiadomo.co posłanka PO Urszula Augustyn.

Broniarz: Anna Zalewska unika nauczycieli jak ognia

– Wysłaliśmy pismo do premiera Mateusza Morawieckiego, zapraszając go na spotkanie z Prezydium Zarządu Głównego ZNP 7 stycznia. Do rozmów o płacach nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami zapraszamy także minister edukacji narodowej. Gdyby naprawdę była wola rządzących rozwiązania konfliktu, do takich spotkań powinno dochodzić częściej. A mam wrażenie, że minister Anna Zalewska unika nauczycieli jak ognia – mówi wiadomo.co Prezes ZNP.

Minister edukacji narodowej w wysłanym kilka dni temu do nauczycieli piśmie zapewnia, że „robi wszystko, by poprawić warunki pracy i zapewnić wam optymalny rozwój zawodowy”. Przypomniała, że od stycznia 2019 roku pensje wzrosną o 5 proc. Tylko że według nauczycieli to o wiele za mało.

– Nadużyciem semantycznym jest stwierdzenie, że rząd proponuje nauczycielom podwyżki w wysokości 5 proc. W wymiarze gotówkowym to jest od 80 do 100 zł, ale połowy tej podwyżki i tak przez inflację już w grudniu nie będziemy mieli. Nie ma dialogu i chęci rozwiązania konfliktu płacowego. Pani minister mówi 5 proc. podwyżki i koniec – przyznaje Sławomir Broniarz.

Dlaczego Związek zdecydował się poprzeć oddolny protest nauczycieli, którzy biorą zwolnienia lekarskie? – Każdy protest nauczycieli w walce o płace jest zasadny i wart poparcia związku zawodowego. Napływały do nas zapytania, co możemy w tej sprawie zrobić. Byłoby czymś niezrozumiałym, gdybyśmy stali z boku. Ale mamy też własne propozycje innych form protestu. W wymiarze procentowym najwyższe poparcie zyskał strajk. Na razie nie mówimy o terminie, bo chcemy uniknąć kontrakcji strony rządowej. Ale nie odkładamy tego na daleką przyszłość – zapowiada Broniarz.

Augustyn: Nauczyciele pokazali minister żółtą kartkę

Protest nauczycieli popierają politycy opozycji. – Każda grupa społeczna, która widzi, że z tym rządem można wynegocjować coś tylko w ten sposób, będzie ustawiać się w kolejce. Taka forma protestu jest po prostu skuteczna. Poza tym premier powtarza, że ma ogromny wór pieniędzy, więc ludzie pytają, dlaczego dla nich nie wystarcza. Wszystko zależy teraz od determinacji nauczycieli i rodziców. Pokazali minister edukacji żółtą kartkę. Pokazali, że będą walczyć o swoje – mówi w rozmowie z wiadomo.co posłanka PO Urszula Augustyn.

Minister edukacji w gabinecie cieni przyznaje, że cieszy się z poparcia ZNP dla oddolnej akcji nauczycieli, bo „to musi być ruch zdeterminowany, zorganizowany i powszechny”. – Bardzo się cieszę ze wsparcia ZNP dla oddolnej inicjatywy. Nauczyciele poczują się pewniej. Zastanawiam się, czy będzie także wsparcie „Solidarności”, która nie była zadowolona z rozmów z panią minister. Rozumiem, że ten związek ma „jakieś” relacje z rządem, ale nie można zamykać oczu na to, że jest się przez kilka lat oszukiwanym – przyznaje minister edukacji w gabinecie cieni.

Czy wierzy w dialog z minister edukacji? – Minister Anna Zalewska zaklina rzeczywistość. Tłumaczymy od dawna, że między obiecanymi podwyżkami a tym, co mają dostać nauczyciele, jest ogromna przepaść, a ona twierdzi, że przecież będą podwyżki. Cały zespół Ministerstwa Edukacji Narodowej powtarza jak mantrę wyuczone zaklęcia. Władza potrafi opowiadać niestworzone rzeczy. To jest zresztą przypadłość PiS-u. Ale kłamstwa Zalewskiej, oszustwa i manipulacje są tak ogromne, że nikt się już nie da na to nabrać – odpowiada posłanka PO. Reformę edukacji nazywa „pasmem klęsk”.

Politycy opozycji od dawna domagają się dymisji minister Anny Zalewskiej.

MEN pod lupą NIK

Od października w Ministerstwie Edukacji Narodowej trwa kontrola przeprowadzana przez NIK. Urząd sprawdzi, czy reforma szkolnictwa przeprowadzana przez resort Anny Zalewskiej nie przebiega w sposób, który mógłby zagrozić uczniom.

Chodzi przede wszystkim o skumulowanie roczników klas ósmych szkoły podstawowej i trzeciej gimnazjum, które w czerwcu skończą naukę. Oznacza to, że o miejsca w szkole będzie się ubiegać jednocześnie 722 tys. dzieci. Minister zapewnia, że wszyscy uczniowie znajdą miejsce w szkołach średnich, ale według nauczycieli mogą wystąpić poważne kłopoty. Już teraz alarmują, że szkoły są do tego nieprzygotowane.

– W Małopolsce pani kurator wydała oświadczenie, że dyrektorzy, którzy sobie nie poradzą z wprowadzeniem podwójnego rocznika nadają się do zwolnienia. Lekarstwem na łagodzenie skutków własnej głupoty ma być właśnie kontrola, zwolnienia i wyciąganie konsekwencji – oburza się posłanka PO Urszula Augustyn.


Zdjęcie główne: Anna Zalewska, Fot. Flickr/P. Tracz/KPRM