Przekonanie, że Kaczyński jest pociesznym staruszkiem, który każde pieniądze przekazuje na biednych i zwierzęta, które kocha, jest mylne. To jest rekin, który od 30 lat pływa w mętnej wodzie polityczno-biznesowej, który nauczył się bronić przed innymi rekinami, a nawet pożerać mniejsze – komentuje dla nas taśmy Kaczyńskiego dr Marek Migalski, politolog. – My widzieliśmy tego króla, mówię o PiS-ie, jak chadzał nagi, nawet z pewną ostentacją, ale to znowu nie jest nic szokującego, że bank kontrolowany przez ludzi związanych z PiS-em udziela PiS-owi pożyczki. Wiedzieliśmy o tym, tylko najgorsze, że się do tego przyzwyczajamy. To trochę jak słynne powiedzenia Kisiela, że problemem nie jest to, że jesteśmy w dupie, tylko że zaczęliśmy się tam urządzać – podkreśla.