PiS szuka tematów zastępczych, bo jego europejska wiarygodność jest zerowa. Niestety, znowu kłamią. Nie ma euro w programie Koalicji Europejskiej. Chociażby dlatego, że nie ma odpowiedniego momentu politycznego, a do wprowadzenia euro potrzebna jest zmiana konstytucji. Na razie nie ma na to szans. Natomiast rozbudzanie strachu i niechęci wobec unii walutowej jest o tyle nieodpowiedzialne, że jest to „pierwsza prędkość” Unii Europejskiej, decydująca o losach całej wspólnoty! – mówi nam Janusz Lewandowski, eurodeputowany, były komisarz UE ds. budżetu. Rozmawiamy nie tylko o euro i przyszłości wspólnoty, ale też o polityce rządu w kraju. – Była wojna z lekarzami rezydentami, a przecież mamy deficyt w tej sferze. Była i jest wojna z sędziami. To zawód, który powinien być otoczony najwyższym szacunkiem, bo tu rozstrzygają się również wolności obywatelskie. No i teraz jest wojna z nauczycielami, odpowiedzialnymi za to, by wychowywać ludzi wykształconych i odpornych na demagogię. Może dlatego są w niełasce? – zastanawia się nasz rozmówca