Organizacje, które wcześniej otrzymywały jakąś pomoc, a nie podobają się PiS-owi, już jej nie otrzymują i popadają w poważne tarapaty finansowe. Jest dużo organizacji, które w swoim założeniu mają monitoring i kontrolę władz. One na pewno będą odsunięte na bok – mówi Henryk Wujec, legenda opozycji w PRL, były minister w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego, zajmujący się organizacjami pozarządowymi. O wojnie PiS z sądami mówi: – Niedawno dowiedziałem się, że to jest „ciąg technologiczny”: najpierw przejmuje się media, służby śledcze, prokuraturę, ale potrzebują jeszcze sądów. Wtedy można będzie skazywać każdego wedle własnego widzimisię. A to już będą czasy władzy totalitarnej