AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Opowieść o femme fatale jest obecna w niemal każdej kulturze. Mówi wiele o uniwersalnych lękach mężczyzn Gazeta.pl Peru przed drugą turą wyborów prezydenckich: między dziedzictwem dyktatury a obietnicą rewolucji Onet Polska przeżywa w Poznaniu dobre chwile. Te słowa poniosą się w świat Gazeta.pl Niemcy budzą się z trwającego wiele dekad zaślepienia Rosją. Zaczynają analizować własne błędy Onet Na deszczu i burzach się nie skończy. Czwartek pełen zawirowań w pogodzie Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Wojna w Strefie Gazy cofnęła enklawę o prawie osiem dekad. Odbudowa pochłonie miliardy dolarów Gazeta.pl Czas ludzi bez honoru Onet Peter Magyar odwiedzi trzy polskie miasta. Ujawnili szczegóły wizyty Onet Donald Trump wściekł się na Niemcy. Berlin ma wiele do stracenia [MAPY] Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Złota Kopuła. Duma Donalda Trumpa może być wielokrotnie droższa, niż sądził Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Prawie 1 mln zł w dwa dni. Polacy zbierają na leczenie Ukraińców, których rząd zostawił bez pomocy Onet Radosław Sikorski zwrócił się do Karola Nawrockiego. "Chciałbym wiedzieć" Gazeta.pl Przypadki zakażeń na wycieczkowcu u wybrzeży Francji. Odizolowano ponad 1700 osób Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Kreml zacieśnia więzi z niemiecką skrajną prawicą. Posłowie AfD lecą na "Davos Putina" Onet Węgry reagują na rosyjski atak w Ukrainie. Ambasador wezwany na dywanik Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Homo erectus uprawiał seks z denisowianami i dzięki temu zostawił genetyczny spadek ludziom współczesnym? Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę
Subskrybuj

Sprawa sołtysa Grabówki. Były naciski na policjantów?

Sąd Rejonowy w Białymstoku do 12 stycznia odroczył proces w sprawie manifestacji za powstaniem gminy Grabówka. Jednym z oskarżonych jest sołtys Grabówki Tadeusz Karpowicz. Przy okazji pojawia się wątek zainteresowania tym protestem Komendy Głównej Policji. Sprawa jest rozwojowa. Zainteresowało się nią Biuro Interwencji Obywatelskich PO. Pisaliśmy o tym już wcześniej.

Za protesty przed sąd

Organizowane w grudniu ubiegłego roku protesty miały związek z decyzją rządu PiS, który uchylił decyzję poprzedników o utworzeniu gminy Grabówka. 5 wsi miało zostać wydzielonych z gminy Supraśl. Ale nie zdążyły. Rozporządzenie podpisane przez premier Ewę Kopacz miało wejść w życie 1 stycznia, zostało cofnięte przez obecny rząd 28 grudnia.

Protesty organizował sołtys Grabówki. Przed sądem został oskarżony o „umyślne niepodjęcie środków niezbędnych do zapewnienia zgodnego z przepisami prawa przebiegu zgromadzenia” i ukarany grzywną w wysokości 600 zł.

Tadeusz Karpowicz twierdzi, że jest niewinny. – Protesty były organizowane zgodnie z prawem. To, co robiliśmy, robiliśmy bezpiecznie i dobrze, to potwierdziło się podczas nagrań. Z nich nie wynika, że byliśmy winni – mówi.

Sprawę sądową ocenia jako próbę zastraszenia. Do tej pory bronił się sam, teraz złożył wniosek o ustanowienie obrońcy. Sprawa staje się bowiem coraz poważniejsza.

W tle Komenda Główna Policji

– Policjant, który przyszedł mnie spisać, powiedział, że dostał telefon – relacjonuje Karpowicz. Do tej pory nie udało się ustalić, od kogo i jakiej treści. Ale z analizy dokumentów i nagrań podczas dzisiejszej rozprawy wynika, że sprawą protestów w Grabówce mogła się interesować Komenda Główna Policji.

– Czuliśmy to przez skórę i to się potwierdziło, że zlecenie przyszło z Warszawy – mówi wiadomo.co Karpowicz.

– Niewątpliwie zainteresowanie centrali w Warszawie protestami w miejscowości, o której nawet mało kto wie, gdzie leży, jest czymś ponadstandardowym. Używane są narzędzia nieprzystające w ogóle do wagi sprawy. PRL bis – dodaje poseł PO Andrzej Halicki.

Interwencja biura PO

Polityk PO, były minister administracji i cyfryzacji Andrzej Halicki, był dzisiaj w sądzie w Białymstoku. Sprawę sołtysa Garbówki zainteresowało się Biuro Interwencji Obywatelskich PO, szefem jest właśnie Halicki. Zapowiada dalsze działania: – Będziemy też sprawdzali, czy rozporządzenie Rady Ministrów rozwiązujące dopiero co powstałą gminę, nie zostało podjęte z naruszeniem prawa. Być może mieliśmy tu do czynienia z deliktem konstytucyjnym.

Nadziei nie traci sołtys Grabówki. Wysłał pismo do ministra spraw wewnętrznych z prośbą o spotkanie, od kilku miesięcy czeka na odpowiedź. Zresztą od początku nie było zainteresowania, ani chęci spotkaniem z lokalną społecznością. – Nasza opinia, opinia mieszkańców została pominięta. To jest konieczny, zapisany w ustawie element konsultacji, ale go nie było. Oni rządzą kijem bejsbolowym – mówi Karpowicz.

Czy nie obawia się, że wizyta posła PO Andrzeja Halickiego może zaszkodzić? – Nic już bardziej nie zaszkodzi. Ta sprawa jest już polityczna, bardziej nie będzie – dopowiada.


Zdjęcie główne: źródło Facebook/Grabówka

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz