AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Zdrada Polski, czyli Czarnek w końcu przemówił Putinem Gazeta.pl Tragiczny pożar wieżowca w Belgii. Ofiary znaleziono w windzie Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet "Onet Rano." | 15.07 Gazeta.pl Skąd wiadomo, że będzie burza? Meteorolodzy sięgają po indeks CAPE Gazeta.pl Bójki, kłótnie i oszustwa. Bolesne dla Rosjan skutki ukraińskich nalotów na rafinerie Gazeta.pl Nowa tarcza antyrakietowa nad Europą. Dlaczego Polska nie dołączyła do projektu Ukrainy? Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Joanna Kurska przegrała z TVP w pierwszej instancji. Chodziło o jej wynagrodzenie. I to niemałe Onet Niedobór paliwa zmusił Rosję do przetwarzania ropy w Indiach Onet Iran zablokuje kolejną ważną cieśninę? Może wykorzystać jemeńskich Huti Gazeta.pl Sondaż CBOS. "Afera w Szpitalu Południowym ma charakter kryminalny, nieuczciwy lekarz wyłudzał pieniądze" Onet Donald Tusk zwołuje pilne spotkanie KO. W tle przyszłoroczne wybory Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Tragedia na Śląsku. Betoniarka przygniotła rowerzystkę, dwie osoby nie żyją Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Policja z prokuratorem wchodzi do Trybunału Konstytucyjnego Onet Dostała zarzuty za niegospodarność. Właśnie trafiła do Wojewódzkiego Urzędu Pracy Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet "Wykorzystują aparat państwa przeciwko nam". Gorące lato Nigela Farage'a. Znów musi walczyć z "establishmentem" Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Europejski kraj otworzył kolejny etap negocjacji z UE. "Krok naprzód"
Subskrybuj

Rosja zaanektowała okupowane terytoria Ukrainy. Putin łga o „wyborze ludzi”

Władimir Putin ogłosił, że Rosja przyłącza do siebie okupowane terytoria Ukrainy. – Ukraina musi przerwać walki, wrócić do stołu rokowań, na co jesteśmy gotowi, ale rozmów o przyszłości Ługańska, Doniecka, Chersonia i Zaporoża nie będzie – oświadczył kremlowski zbrodniarz.

W dniach 23-27 na okupowanych przez Rosję terytoriach – w obwodach ługańskim, donieckim, chersońskim i zaporoskim – przeprowadzono pseudoreferenda ws. przyłączenia tych terenów do Rosji. W oszukanym głosowaniu blisko 100 proc. uczestników opowiedziało się za aneksją. Nie ma oczywiście wątpliwości, że referenda były rosyjskim teatrzykiem i nie mają nic wspólnego z faktyczną wolą mieszkańców okupowanych terenów.

W czwartek Władimir Putin uznał niepodległość okupowanych obwodów, a w piątek łaskawie zgodził się z wynikami referendów i obwieścił przyłączenie tych terenów do Rosji.

Przyłączenie nowych terenów to prawo, które wynika ze wspólnej przeszłości. Ten wybór milionów ludzi wynika z naszej wspólnej przeszłości i to nie może być negowany – mówił kremlowski zbrodniarz. Kłamliwie stwierdził też, że mieszkańcy Donbasu byli „ofiarami nieludzkich ataków terrorystycznych prowadzonych przez kijowski reżim”.

– Ukraina musi przerwać walki, wrócić do stołu rokowań, na co jesteśmy gotowi, ale rozmów o przyszłości Ługańska, Doniecka, Chersonia i Zaporoża nie będzie. Ta sprawa jest zamknięta – oświadczył Putin. Potem oskarżał o niecne zamiary Zachód.

Zachód zawsze kolonizował. Zachód wierzy, że nawet jego grzechy muszą być akceptowane przez innych. Nasi rodacy na Ukrainie widzieli na własne oczy, co Zachód przygotowuje dla całego świata – bredził Putin. – Zachód przez wieki mówił, że przynosi światu wolność i demokrację. Wszystko jest dokładnie odwrotnie – mówił i przypomniał o atakach atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Stwierdził też, że USA „okupują Niemcy, Koreę i Japonię”.

Jaki jest cel aneksji? To rodzaj nowego kremlowskiego straszaka. Rosja twierdzi, że okupowane tereny są jej terytorium, więc atak na to terytorium jest też atakiem na Rosję. A więc Kreml może reagować, także bronią atomową. W ten sposób Moskwa chce powstrzymać kontrofensywę ukraińską, która wyzwala właśnie owe zaanektowane terytoria.

Źródło: Onet