AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl PAN wskazał przyszłą noblistkę. Biolożka pierwszą laureatką nagrody Akademii Gazeta.pl Znamy szkoły przyjazne uczniom LGBT. Kotula: W czasach, kiedy Bosak chce odbierać ludziom dzieci, takie rankingi wciąż są potrzebne Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Andrzej Duda zaprzecza, że obiecał milczeć na temat Wołynia. "Profesor mija się drastycznie z prawdą" Onet Kije bejsbolowe i podpalane śmietniki. Chaos na ulicach Belfastu. "Nagle ogień się rozprzestrzenił" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Kryzys na rynku diamentów uderza w ich producentów. Mała Botswana gwałtownie biednieje Gazeta.pl Zagrożony rozejm na Bliskim Wschodzie, Polka znaleziona martwa w Ekwadorze [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Onet Zwłoki mężczyzny na placu zabaw pod Warszawą Onet Francuski nacjonalista jedzie po błogosławieństwo do Trumpa. I nie wraca z pustymi rękami Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Przemoc dla dzieci to codzienność. "Nie musimy znać rozwiązań. Wystarczy być blisko" [RAPORT] Gazeta.pl Antyimigranckie zamieszki w Belfaście. Płonęły domy, sklepy, samochody. Władze: "To zwykły bandytyzm" Onet Dzień Otwarty Quorum Tower — wejdź do najwyższego apartamentowca Wrocławia Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet "To rzeczywiście nim wstrząsnęło". Gdyby nie to, Putin nie dostałby się na Kreml. Przesądziło kilkanaście tysięcy głosów Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Donald Tusk wybrał kandydatkę dla Krakowa. Działacze w potrzasku. "To nasz problem" Gazeta.pl Ministerstwo Zdrowia będzie oszczędzać na stażach dla młodych lekarzy. "Czeka nas przymusowa zsyłka" Onet Zmasowany atak na port w Mariupolu. Potężny cios dla Rosjan [WIDEO] Gazeta.pl Dlaczego ludzie zwykle skręcają w lewo?
Subskrybuj

Przewrót lipcowy, czyli rodeo Kaczyńskiego

Do wielu Polaków, którzy zadowalają się 500 plus, grillem, wakacyjnym szumem morza, ptaków śpiewem, nie dociera jeszcze, że 12 lipca 2017 roku skończyło się w Polsce demokratyczne państwo prawa. Nie odczują tego prędko, a może nawet, nie mieszając się, nie odczują wcale, ponieważ pisowska zmiana ustroju jest w fazie wstępnej. Prawdziwe rodeo, ulubiony sport Jarosława Kaczyńskiego, przed nami.

Na razie przygotowują wygodne fundamenty, zabezpieczają z góry upatrzone pozycje, moszczą się na stołkach władzy – demokratycznie zdobytej, niedemokratycznie sprawowanej, której nigdy nie zechcą oddać. Ponieważ wielkie słowa już się zdewaluowały, a mówienie o dyktaturze, autokracji czy bezprawiu nie działa, choć to prawda, czas odwołać się do znanych faktów. A są one takie:

  • Trybunał Konstytucyjny nie istnieje, bowiem został obsadzony przez sędziów dublerów, służy władzy, przy budowaniu tej fasady wielokrotnie naruszono konstytucję;
  • przyjęta przez Sejm ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa jest sprzeczna z konstytucją, ponieważ skraca kadencje członków tego organu, czego nie można zrobić bez złamania ustawy zasadniczej;
  • ustawa o sądach powszechnych oddaje je we władanie politykom partii rządzącej, a to wiedzie do ręcznego sterowania, czyli całkowitego przekreślenia zagwarantowanej w konstytucji niezawisłości sądów oraz sędziów;
  • projekt ustawy o Sądzie Najwyższym przewiduje, że minister sprawiedliwości zdecyduje, kto może być sędzią, a kto nie, ponieważ wszyscy obecni sędziowie mocą ustawy przejdą w stan spoczynku, a gdy władza wykonawcza ustala skład niezależnego sądu, kończy się trójpodział władzy.

PiS chce rządzić nawet wówczas, gdy będzie groziło tej partii przegranie wyborów. Ten cel – obok możliwości gnębienia opozycji, wolnych mediów, instytucji pozarządowych – wydaje się nadrzędny, a opowieści o „reformie” sądów można włożyć między bajki.

Plan Kaczyńskiego jest rewolucyjny:

porąbać Okrągły Stół tak, by zostały po nim drzazgi, obezwładnić liberalną inteligencję, przenicować polską historię, ulepić „nowego Polaka”, wymieść zewsząd „złogi”, a to wszystko przy pomocy pozakonstytucyjnego bezprawia, propagandy, w imię „moralnej racji”, która jest napędzana paliwem odwetu na III RP i zimnym ogniem skompromitowanych koncepcji politycznych.

Tak, 12 lipca 2017 roku państwo PiS wypowiedziało posłuszeństwo demokratycznej Polsce. Wszystkie najgorsze obawy – wyśmiewane przez tzw. symetrystów, czyli niewolników „albo-albo”, którzy pod pozorem bezstronności i obiektywizmu nie widzą, na co patrzą – sprawdzają się. Zanim przeciętny obywatel odczuje skutki tych wszystkich zmian władza zdąży okopać się na swoich pozycjach, a wtedy rozpocznie się drugi etap planu, czyli

realizowanie patologii nowego wspaniałego świata.

Jak pokazują ostatnie sondaże, mityczny suweren, syty aktualną stabilnością gospodarczą, stoi przy tym jeszcze aksamitnym zamordyzmie PiS. Nadszedł czas, by opozycja zakopała topory wojenne i zamiast budować na piasku fatamorgany o nowej wyzwolicielskiej partii czy zbawicielu skonstruowała wspólnie plan demokratycznego odebrania władzy PiS-owi oraz mocny program odbudowy Polski. Inaczej pan kowboj zrobi nam takie zawody, jakich od ponad ćwierćwiecza nad Wisłą nie widziano.

Przemysław Szubartowicz


Zdjęcie główne: Pixabay