AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl TV Republika grzmiała o "niemieckich armatach". Jest reakcja KRRiT Onet Czym w sprawie SAFE kieruje się Karol Nawrocki? Polacy zabrali głos [SONDAŻ] Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Gazeta.pl Co Szymon Hołownia chciał zrobić z prezydenckim "SAFE 0 proc."? Gazeta.pl "Pan Nikt kontra Putin" zdobył Oscara. Jak zareagował Kreml Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Dziś nadejdzie szczyt ochłodzenia. Pojawi się mróz, a lokalnie sypnie śniegiem [POGODA] Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Wrocław. Prognoza pogody w dniu 17.03.2026 Gazeta.pl Europa nie może dać się wciągnąć w wojnę z Iranem Onet Toruń. Prognoza pogody w dniu 17.03.2026 Gazeta.pl "Liczy się odwaga, by nazwać rzeczy po imieniu". Prawnik o działaniach USA i Izraela Gazeta.pl A jeśli Nawrocki odmówi przyjęcia ślubowania nowych sędziów TK? Czarzasty i Żurek komentują Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Warszawa - 17.03.2026. Prognoza pogody w mieście Gazeta.pl Kapitulacja Ministerstwa Zdrowia. Resort oficjalnie ogłosił, że nie przesunie podwyżek w szpitalach Onet Zielona Góra - 17.03.2026. Prognoza pogody w mieście Onet Onet ujawnia. Poznaliśmy beneficjentów SAFE. Miliardy na amunicję od spółki, która dopiero rozpoczyna jej testy Onet Izrael rozpoczął falę ataków. "Kluczowa infrastruktura reżimu terrorystycznego" Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Trump liczy na pomoc ws. cieśniny Ormuz. Ponowił apel do sojuszników Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków
Subskrybuj

Prof. Chwedoruk: Chaos pogłębia nieufność wyborców Dudy

To, co obserwujemy teraz, kontrastuje z tym, na co PiS w pocie czoła latami pracował – opinia publiczna obserwuje chaos i konflikty wewnątrz instytucji – mówi nam prof. UW dr hab. Rafał Chwedoruk. – W elektoracie PiS-u, a w konsekwencji także i Dudy znajduje się wielu wyborców niezainteresowanych polityką, za to bardzo nieufnych wobec instytucji oraz wobec świata polityki. Dla nich to, co obserwujemy, jest niespodziewane i pogłębia tę nieufność – dodaje. – To jest dużo bardziej skomplikowana sytuacja dla PiS-u, niż wszystkie poprzednie – podkreśla nasz rozmówca

JUSTYNA KOĆ: Wojna gangów – mówi opozycja o sporze NIK-CBA- prokuratura. A jak widzi to politolog? O czym to świadczy?

Rafał Chwedoruk

RAFAŁ CHWEDORUK: Trudno by było uciec od mało odkrywczej refleksji sięgającej swoimi źródłami lat 90. –

polska prawica zawsze miała wysokie poparcie, ale miała jednego strategicznego przeciwnika, z którym nie potrafiła sobie poradzić, a tym przeciwnikiem była polska prawica.

W sytuacji, w której Andrzej Duda jest zdecydowanym faworytem wyborów prezydenckich, ma w miarę bezpieczną przewagę sondażową, wśród opozycji panuje pewnego rodzaju chaos, okazało się, że początek kampanii jest zdominowany przez tematykę, której źródłem stały się działania Zjednoczonej Prawicy.

W przypadku pana Banasia można powiedzieć, że to sytuacje, które chyba nie tylko filozofom, ale i prawnikom się nie śniły. Nikt nie spodziewał się, pisząc niegdyś konstytucje i akty prawne niższego rzędu, aż takiego zbiegu różnych okoliczności. Długofalowo dla PiS-u to nie jest korzystne, choć oczywiście okres po wyborach prezydenckich będzie dłuższym czasem bez wyborów, dającym perspektywy rozwiązania problemów.

Bardzo dużo kosztowało w minionej dekadzie przekonanie opinii publicznej przez PiS, że nie jest taką partią jak przedstawia ją PO – radykalną, nieodpowiedzialną, w istocie niezdolną do sprawowania władzy.

PiS zdołał to odwrócić i przez ostatnią kadencję tę pozytywną dla siebie tendencję umocnił. To, co obserwujemy teraz, kontrastuje z tym, na co PiS w pocie czoła latami pracował – opinia publiczna obserwuje chaos i konflikty wewnątrz instytucji. W elektoracie PiS-u, a w konsekwencji także i Dudy znajduje się wielu wyborców niezainteresowanych polityką, za to bardzo nieufnych wobec instytucji oraz wobec świata polityki. Dla nich to, co obserwujemy, jest niespodziewane i pogłębia tę nieufność, natomiast

do przełożenia tego poczucia na preferencje wyborcze jeszcze długa droga, bo nie wątpię, że w kampanii będą się pojawiały kolejne gorące tematy.

Długofalowo niekorzystne, bo pokazuje, że partia PiS nie jest już tym sprawnym zarządcą?
PiS udało się przekonać opinię publiczną nie tylko, że jest w stanie sprawnie rządzić, ale że stał się gwarantem stabilności. Umiejętnie wyszedł z roli partii rewolucyjnej, po objęciu władzy umacniał wizerunek partii odpowiedzialnej. Konflikt wewnętrzny z całą pewnością takiego wrażenia nie pogłębia. Czym innym jest naturalny konflikt i spór z opozycją – można wręcz powiedzieć, że my, podatnicy, właśnie na to płacimy pieniądze – natomiast konflikt wewnątrz obozu politycznego może wśród starszych wyborców wywoływać skojarzenia z latami 90. czy czasem rządów AWS. A w tym wypadku nie widać prostej perspektywy tego, że Jarosław Kaczyński wkroczy i podejmie jednoznaczne decyzje i kosztem niewielkich strat, rzucając swój autorytet na szalę, wszystko rozstrzygnie. W tym wypadku kwestie prawne dotyczące sprawy NIK-u uniemożliwiają taką interwencję.

Wojna z sędziami, sądami, afery, spór z UE, inflacja nie szkodzą PiS-owi tak jak wewnętrzny konflikt?
Na pewno można powiedzieć, że to jest dużo bardziej skomplikowana sytuacja dla PiS-u, niż wszystkie poprzednie. O konflikcie z sędziami powiedziano już chyba wszystko, kilkukrotnie wracało to w poprzedniej kadencji i nie tylko nic nie zmieniało, ale wręcz było jednym z czynników zwiększających poparcie dla tej partii. Kwestie europejskie zostały skutecznie rozegrane zwłaszcza przez PO w wyborach samorządowych w 2018, co bardzo pomogło tej partii zminimalizować straty poparcia na poziomie samorządu. Dziś problematyka unijna stała się coraz bardziej skomplikowana. Brexit i sytuacja w UE wzmacniają pozycję rządu polskiego, Unia się zmienia i wyraźnie też

zachodni partnerzy uznali, że rządy PiS-u, podobnie jak rządy Orbána na Węgrzech, nie będą epizodem, że muszą przyjąć długofalową strategię i w wielu aspektach podjąć realne negocjacje i nie łudzić się, że jakieś gwałtowne wydarzenia zmienią sytuację w Polsce.

Odnośnie inflacji – gdyby jej wysoki poziom utrzymywał się długo, wiązałby się z odczuwalnym wzrostem kosztów życia codziennego, to tylko wtedy mógłby wpłynąć na zachowania wyborcze. Warto dodać, że w kontekście wyborów prezydenckich i II tury to walka toczy się o zamkniętą, określoną pulę wyborców, których mobilizacja jest kluczowa dla zwycięstwa Andrzeja Dudy. Z tej perspektywy takie wydarzenia, które wydają się istotne, mogą nie mieć wcale wielkiego wpływu na kluczowy segment elektoratu, a coś, co z pozoru wydaje się nieistotne, może akurat trafić do tych wyborców i zmienić losy elekcji.

Czy koncyliacyjny Andrzej Duda jest wiarygodny? Do tej pory grał na ostro: atakował sędziów, bronił polityki PiS-u.
Nie mam wątpliwości, że ci wyborcy, którzy na pewno pojawią się przy urnach popierając obecnego prezydenta, będą tradycyjnymi zwolennikami PiS-u. Tu natomiast

gra toczy się o wyborców niezaangażowanych, raczej umiarkowanych, a oni nie cenią radykalnych poglądów.

Mam wrażenie, że konwencja Andrzeja Dudy miała być właściwym początkiem kampanii, gdzie celem będzie dotarcie do tych, którzy nie są zdeterminowani w decyzji głosowania na reprezentantów prawicy, którym trzeba pokazać bardziej reprezentacyjne, koncyliacyjne aspekty prezydentury, używając lubianych przez ten typ wyborców słów: zgody, jedności, porozumienia. To jest tak naprawdę jeden z tych momentów, który będzie miał decydujący wpływ na wynik. Nominacje w sztabie wyborczym urzędującego prezydenta najdobitniej pokazują, że PiS będzie w tę stronę zmierzał. W zdecydowanej większości są to osoby, które nie są znane z radykalnych wypowiedzi i stygmatyzacji przeciwników.

Nie jest więc przypadkiem, że mamy do czynienia z całkowitą absencją osób związanych ze Zbigniewem Ziobrą, który jest przedstawicielem bardziej radykalnego nurtu Zjednoczonej Prawicy.

Dlaczego Jarosław Kaczyński nie może rozwiązać problemu? Jest za słaby?
Pozycja samego Jarosława Kaczyńskiego w dalszym ciągu jest tak samo silna jak była, natomiast paradoks wyniku wyborów sejmowych – co jest dużo ważniejsze od wyniku wyborów do Senatu – polegał na tym, że PiS miał bardzo dobry wynik i wzmocnił społeczną legitymacją, jednak osłabły polityczne podstawy sprawowania rządów, z powodu choćby wejścia wszystkich startujących komitetów do Sejmu.

Tylko 5 posłów przewagi i prawie 40 posłów z dwóch koalicyjnych klubów Zjednoczonej Prawicy powoduje, że Jarosławowi Kaczyńskiemu trudno będzie interweniować w wielu sprawach i tak łatwo jak kiedyś już nie będzie.

Paradoksalnie choć jest u szczytu kariery i zapewne swojej osobistej popularności, to nie będzie miał jak zdyskontować politycznej siły własnej partii z powodu nikłej przewagi w parlamencie.


Zdjęcie główne: Andrzej Duda, Fot. Flickr/Sejm RP/Rafał Zambrzycki, licencja Creative Commons; zdjęcie w tekście: Rafał Chwedoruk, Fot. YouTube, licencja Creative Commons