AKTUALNOŚCI
Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Donald Trump wykorzysta do deportacji sąd utworzony 30 lat temu? "Absolutna ostateczność" Gazeta.pl Ukraińskie media po rosyjskim ataku na Polskę. "Dlaczego Polacy nie zestrzelili pocisku?" Onet Hiszpania, Turcja i Włochy pomogą na wschodniej flance NATO. "Nasz cel jest jasny" Gazeta.pl Wieliński: Putin testuje Polskę i NATO Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Ela wszystko rozumie Onet Awantura na antenie TV Republika. Prowadzący wyrzucił posła. "Pan ma problemy emocjonalne" Gazeta.pl Mieszkają w Wielkiej Brytanii od prawie 80 lat. Przylecieli do Polski, ale wrócili tylko dzięki fortelowi Gazeta.pl Rosyjska rakieta spadła w Polsce. Co do tej pory wiemy o zdarzeniu Gazeta.pl Szczęśliwe społeczeństwo to więcej niż zbiór szczęśliwych jednostek. Analiza 66 krajów Onet Donald Tusk potwierdził kluczowy szczegół. W reakcji na liczne głosy z Europy [RELACJA NA ŻYWO] Onet "Kryzys bez precedensu". Największe rosyjskie przedsiębiorstwa hutnicze odnotowały załamanie zysków Gazeta.pl Tysiące migrantów przekroczyło granicę w Ceucie w Afryce Północnej. "Kryzys humanitarny i społeczny" Gazeta.pl Zakaz telefonów w szkołach. Prezydent Nawrocki zdecydował Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Będzie referendum w sprawie odwołania Trzaskowskiego? Ruszyła zbiórka podpisów Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Radosław Sikorski o rosyjskiej rakiecie w Polsce. "Desperacja Władimira Putina" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Kolejne pieniądze dla Ukrainy. UE podjęła decyzję
Subskrybuj

Prezes opowiedział jak to było na wojnie. Był współpracownica bezlitośnie go wypunktowała

Jarosław Kaczyński znowu szokuje. Podczas spotkania z wyborcami w Opolu powiedział parę słów za dużo…

Kaczyński o Jugosławii

Lider PiS poruszył temat tego, co działo się na początku lat 90. na terenie Jugosławii i porównał tamte wydarzenia z tym, co ma miejsce na Ukrainie.

Była wojna w Jugosławii, ale ona miała szczególny charakter. Tam było dużo frontów, dużo przeciwników, a wszystko działo się na terytorium dość wyraźnie mniejszym – zaczął. – Ta wojna była taka, że tu chwilę postrzelali, tam tańczyli. Ja to wszystko mówię z własnego doświadczenia, bo tam byłem. W każdym razie niewiele to miało wspólnego z tym, co dzieje się w Ukrainie – dodał.

Oczywiście wypowiedź musiała wywołać kontrowersje, bo prezes zachowuje się, jakby zapomniał o ofiarach tamtej wojny, o ludobójstwie w Srebrenicy czy oblężeniu Sarajewa. Słowa Kaczyńskiego oburzyły posłankę Joannę Kluzik-Rostkowską, byłą minister pracy i polityki społecznej. Pracowała ona jednak także jako korespondentka wojenna.

Na Twitterze wytknęła Kaczyńskiemu, że ten był w Jugosławii zbyt krótko, by tak lekko ocenić to, co miało wtedy miejsce . „Jego pobyt na wojnie w byłej Jugosławii polegał na tym, że latem 1993 wjechał na kilka godzin do Mostaru (miasto w Bośni – red.) i z niego wyjechał” – napisała.

Więcej szczegółów zdradziła w rozmowie z portalem NaTemat.

– To był wielki konwój organizowany ze strony polskiej przez Janinę Ochojską w 1993 roku. Zaproszono do niego przedstawicieli różnych państw europejskich – powiedziała.

Wspomniani przedstawiciele pojawili się w Sarajewie, które „było miastem odciętym. W żadnych warunkach wojennych nie ma gwarancji bezpieczeństwa, ale prawdopodobieństwo ataku na konwój było na tyle duże, że nie ruszyliśmy”, wspominała dalej obecna posłanka.

Dodała, że sam Kaczyński śpieszył się na… pewne wydarzenie Porozumienia Centrum. – Zamiast czekać, aż konwój ruszy, cała czwórka pasażerów samochodu, w którym podróżował Kaczyński, postanowiła wjechać do Mostaru na własną rękę. To duże miasto, ale bardzo blisko granicy z Chorwacją. Wjechał tam i wyjechał – powiedziała.

Innymi słowy, lider PiS była na miejscy zbyt krótko, by ocenić skalę tej wojny.

Źródło: NaTemat, Twitter