Podsumowanie wspólnej pracy w samorządach i plany na przyszłość – to były najważniejsze tematy tajnego spotkania, do którego doszło we wtorek wieczorem w Małopolsce. Brały w nim udział władze PO i PSL oraz marszałkowie i wicemarszałkowie województw. – W obliczu zapowiadanych przez PiS zmian w ordynacji wyborczej musimy działać razem – mówi wiadomo.co jeden z polityków uczestniczących w tym spotkaniu.

Koalicja antyPiS

PO i PSL współpracują w 15 województwach, i to w większości już od 11 lat. Było zatem o czym rozmawiać. Od wspólnych doświadczeń, inicjatyw, programów, po PiS-owski “zamach na samorządy”. – Musimy się przeciwstawić temu, co władza chce zrobić z samorządem i samorządowcami. PiS centralizuje władze, odbiera kompetencje samorządom, a to bardzo niebezpieczna tendencja – mówi jeden z polityków.

Nie dla zmiany ordynacji

Poza tym PiS zapowiada zmiany w ordynacji wyborczej. Chce m.in. wprowadzić kadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, ale mówi się także o tym, aby kandydatów na radnych mogły zgłaszać tylko partie polityczne. – Jeżeli tak się stanie, będziemy musieli tych, którzy teraz są bezpartyjni, namawiać do współpracy – przyznaje polityk opozycji.

Politycy PO i PSL nie wykluczają także docelowo jednej listy wyborczej w wyborach samorządowych, jeżeli PiS zdecyduje się na wprowadzenie okręgów jednomandatowych.

Polityk opozycji przyznaje, że trzeba przyglądać się rozwiązaniom, które na Węgrzech wprowadził Viktor Orban, bo, jak mówi, “PiS próbuje realizować doświadczenia węgierskie, a my musimy wyciągać wnioski i szukać adekwatnej odpowiedzi”.

To było pierwsze takie spotkanie, ale nie ostatnie. Mają się odbywać co kilka miesięcy. Wybory samorządowe za półtora roku.


Zdjęcie główne: źródło Flikr