AKTUALNOŚCI
Onet Moskwa odpiera największy atak od miesięcy. "Reżim ciszy" długo nie przetrwał Onet Izrael i Niemcy, czyli trudna historia i bliska współpraca. "Nasze kraje pokazują, co można osiągnąć, mając wspólną wizję". Gazeta.pl Jak maturzyści ściągają na Discordzie. "Telefon między arkusz i jedziesz" Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Trybunał Konstytucyjny. Rozgrywka z opryszkiem, czyli szachy kontra kij bejsbolowy Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Premier Belgii odpowiada ambasadorowi USA po oskarżeniach o antysemityzm. "Absurd" Gazeta.pl Donald Tusk zaprosił papieża Leona XIV do Polski. "Przyjął z radością" Onet "Wstrząsające i druzgocące". Skandal w szpitalu w Szwajcarii Gazeta.pl Amerykanie przekazali Iranowi nową ofertę. Według CNN Teheran odpowie jeszcze w czwartek Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Wniosek o uchylenie immunitetu Daniela Obajtka. Śledztwo dotyczy deklaracji podatkowych Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Pilot zginął w akcji gaśniczej. Jest komunikat Lasów Państwowych w sprawie rozbitej maszyny Gazeta.pl Prezydent Nawrocki chce przeprowadzenia referendum. "Sprawa dotyczy każdego z nas" Onet Bomba z opóźnionym zapłonem. Prawdziwy kryzys w Rosji dopiero nadciąga. Dyrektor szwedzkiego wywiadu: Kreml fałszuje dane Onet Erupcja wulkanu Tonga dotarła aż do "krawędzi kosmosu". Stratosfera nadal się nie zregenerowała Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl Robot Gabi wstąpił do zakonu buddyjskiego w Korei Południowej Onet Rosja traci partnera, Europa zyskuje sojusznika. Niewielki kraj uciekł ze strefy wpływów Kremla. Moskwa popełniła strategiczny błąd Gazeta.pl Studia ze szpiegostwa. Na jednej z najlepszych rosyjskich uczelni funkcjonuje tajny wydział GRU Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków
Subskrybuj

Pisowska ustawa ułatwi inwigilację obywateli

– To klasyczne PiS-owskie zachowanie tego rządu – mówi poseł PO Bartosz Arłukowicz. W ten sposób komentuje przyjęty we wtorek przez rząd projekt ustawy o ewidencji ludności i Prawa o aktach stanu cywilnego. Posłowie PO ostrzegają, że tylnymi drzwiami władza „poszerza kompetencje służb specjalnych, umożliwiając im wkraczanie bezpośrednio w nasze życie prywatne”.

We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt zmian w prawie, który zakłada m.in. możliwość zgłoszenia urodzenia dziecka za pośrednictwem Internetu. To ma być poważne ułatwienie dla rodziców nowo narodzonych dzieci. Ale to nie jedyna i wszystko wskazuje na to, że nie najważniejsza zmiana.

Ułatwienie czy inwigilacja?

– Rząd przyjął projekt, który zakłada m.in. to, że będzie można dokonać zgłoszenia o urodzeniu dziecka przez Internet. To bardzo szczytna inicjatywa, ale nikt nie mówi oficjalnie, że tylnymi drzwiami postanowiono wprowadzić przepisy, które będą ingerować w życie prywatne Polaków – ostrzegał podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł PO Arkadiusz Marchewka.

O co chodzi? – Na wniosek ministra Macieja Wąsika (zastępca ministra koordynatora ds. służb specjalnych) w ustawie o aktach stanu cywilnego wprowadzono zapisy, w których dodaje się rozdział mówiący, że dane z rejestru cywilnego udostępnia się służbom specjalnym, takim jak ABW, Agencja Wywiadu, CBA czy SKW – tłumaczy polityk Platformy, minister cyfryzacji w gabinecie cieni.

Według przyjętych przez rząd zapisów, dostęp do rejestru stanu cywilnego będą mieli: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służba Wywiadu Wojskowego „wyłącznie w zakresie niezbędnym do realizacji ich ustawowych zadań” oraz „wyłącznie po złożeniu jednorazowego wniosku i wyrażeniu zgody przez ministra właściwego do spraw informatyzacji”. Do tej pory służby nie miały kompetencji, aby sięgać po takie dane.

Kto o tym wiedział?

– Z niewiadomych powodów takie przepisy zostały wprowadzone bez konsultacji społecznych, bez żadnego poinformowania Polaków, ani organizacji stojących na straży prywatności obywateli, że takie działania są wprowadzane – mówi poseł Marchewka. I ocenia krótko, że to „niedopuszczalne”.

W rejestrze stanu cywilnego, oprócz podstawowych informacji, znajdują się też adnotacje o ustaniu małżeństwa, jego unieważnieniu, separacji czy też o zniesieniu separacji. – Projekt w sposób znaczący poszerza kompetencje służb specjalnych i umożliwia im wkraczanie bezpośrednio w nasze życie prywatne, w to, jak żyjemy na co dzień, z kim i w jaki sposób – oburza się poseł Bartosz Arłukowicz.

Według niego, „to klasyczne PiS-owskie zachowanie tego rządu”. – Pod przykrywką ułatwienia, jakim jest zgłaszanie przez Internet faktu urodzenia dziecka, przeprowadza się skandaliczną zmianę, w której służby specjalne przekraczają granice naszej prywatności – ostrzega polityk PO.

Projekt trafi teraz do Sejmu.


Zdjęcie główne: Pixabay