Reklama

– Oczekujemy twardych decyzji premier Beaty Szydło, bo to jest w interesie polskich obywateli – mówi szef klubu PO poseł Sławomir Neumann. Chodzi o dymisję ministra spraw wewnętrznych Mariusza Błaszczaka, wiceministra Jarosława Zielińskiego oraz komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka. Okazało się, że ten ostatni kłamał w sprawie nagrania z torturowania Igora Stachowiaka. – Co jeszcze musi się stać, żeby pani premier przejrzała na oczy?! – pyta Neumann. PO mówi też o wpływie polityków PiS-u na policję i “polityce kopertowej”. Domaga się też szczegółowych informacji dotyczących wizyty Beaty Kempy na komisariacie w Oleśnicy.

Dymisja za kłamstwo

W wyjaśnieniach przesłanych RPO funkcjonariusze twierdzą, że już dwa tygodnie po tragedii widzieli film z paralizatora. Tymczasem w maju komendant główny policji mówił, że nie było dostępu do tego nagrania.

“31 maja ubiegłego roku zabezpieczono przez skopiowanie nagranie zapisu wideo z tasera; 3 czerwca rzecznik dyscyplinarny przeprowadził oględziny przedmiotowego zapisu, co udokumentował stosownym protokołem” – tak policja odpowiedziała na pytania zadane przez Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

Tymczasem pod koniec maja szef policji nadinspektor Jarosław Szymczyk przekonywał, że funkcjonariusz, prowadzący postępowanie dyscyplinarne na jego wniosek, nie otrzymał nagrania od śledczych. – Trzykrotnie zwracał się do prokuratury z prośbą o przekazanie tego materiału filmowego – mówił wtedy Szymczyk.

Reklama

– Nie wyobrażam sobie, żeby komendant główny policji złapany na takim kłamstwie w tak ważnej sprawie mógł nadal pełnić funkcję.

Jaki przykład daje policjantom i obywatelom generał policji, który jest złapany na kłamstwie w sprawie dotyczącej przekroczenia uprawnień przez policję. Zastanawia mnie, że do tej pory nie ma żadnej reakcji ministra Błaszczaka, ani wiceministra Zielińskiego, i że nie ma honorowej dymisji Szymczyka – mówi Sławomir Neumann.

Politycy PO liczą, że na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu będzie rozpatrzony wniosek o wotum nieufności wobec ministra Mariusza Błaszczaka.

– Ryba psuje się od głowy. Za to, co się dzieje, odpowiada minister Błaszczak, wiceminister Zieliński i komendant Szymczyk. Za awanse w kopertach, za ludzi przywożonych w kopertach na najważniejsze stanowiska w policji. Dzisiaj Polacy nie mogę się czuć bezpiecznie – dodaje poseł PO i pyta: – Co jeszcze musi się zdarzyć, aby pani premier przejrzała na oczy? To jest odpowiedzialność tych trzech osób. Ci ludzie niszczą polską policję. Oni są zagrożeniem dla polskiej policji.

Tym bardziej, że właśnie dowiedzieliśmy się o kolejnej śmierci na komisariacie, tym razem obywatela Austrii. Napisał o tym “Fakt”.

Sprawa Beaty Kempy a polityka kadrowa

Co szefowa Kancelarii Premiera robiła na komisariacie policji w Oleśnicy 22 maja, tuż po naradzie przy ul. Nowogrodzkiej dotyczącej dymisji w dolnośląskiej policji? – to pytanie pada już nie pierwszy raz, a odpowiedzi cały czas brak. Dlatego politycy Platformy zwracają się w oficjalnym liście do komendanta powiatowego w Oleśnicy o ujawnienie wszystkich informacji dotyczących tej wizyty.

– Beata Kempa musi stanąć przed opinią publiczną i wytłumaczyć, dlaczego uczestniczyła w rozmowach w komendzie wojewódzkiej policji w Oleśnicy. Jaki miała wpływ na obsadę kadrową w policji, jakie są powiązania dolnośląskiej policji z politykami PiS-u? – wylicza poseł PO Mariusz Witczak.

Zła polityka kadrowa PiS-u to podstawowa przyczyna tego, co dzieje się w polskiej policji – taką tezę stawiają politycy opozycji. – Politycy PiS ponoszą odpowiedzialność za stan polskiej policji. Państwo nie działa, nie działa cywilny nadzór nad policją. Dzisiaj wiemy, dlaczego nie działa. Awanse w policji odbywają się na zasadzie koperty, polecenia znajomym osób zaufanych i bliskich politykom PiS-u, a oni roztaczają parasol ochronny nad swoimi policjantami. To prowadzi w konsekwencji do takich dramatów, jak śmierć Igora Stachowiaka – mówi rzecznik PO poseł Jan Grabiec.


Zdjęcie główne: Spotkanie ministra Mariusza Błaszczaka z Polakami ewakuowanymi z Mariupola w Rybakach, Fot. Flickr/MSWiA, licencja Creative Commons

Reklama