AKTUALNOŚCI
Onet "Mordaszow, gdzie pieniądze?". Tak Kreml chce rozkułaczać wielki biznes Onet Karol Nawrocki broni gen. Kukuły. "Pierwszy żołnierz Rzeczypospolitej" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Wkraczamy w zupełnie nowy okres w pogodzie. Tak dużych zawirowań dawno nie mieliśmy Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Trump wstrzymuje eskortowanie statków przez Ormuz. Akcja trwała jeden dzień Gazeta.pl Pożar lasu na Roztoczu, matura z języka angielskiego [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Onet Katastrofa samolotu gaśniczego w Puszczy Solskiej. Ruszyło śledztwo Gazeta.pl Rosyjski archeolog wymieniony za Andrzeja Poczobuta: "Nie odczuwałem presji ze strony polskich władz" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Superpocisk rozbił rosyjską fabrykę. Zełenski pokazał, jak to wyglądało [WIDEO] Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet "Raport międzynarodowy". Nowy Orban na Bałkanach? "80 proc. bułgarskiej polityki jest sterowane z Moskwy" Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Nowe wykroczenia Łukasza Mejzy. Rośnie niechlubny bilans punktów karnych Gazeta.pl Setki znajomych w sieci nie chronią przed samotnością. Mogą ją wręcz pogłębiać - sugerują pionierskie badania Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Pożar lasów na Lubelszczyźnie. Policja pokazała nagrania z Black Hawka Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Kosiniak-Kamysz broni szefa Sztabu Generalnego. Zdaniem Mentzena dowódca "nie ma kompetencji" Gazeta.pl Jak kontakty między ludźmi zmieniały języki świata. Nowe badanie Gazeta.pl Polska pierwsza w UE z akceptacją umowy SAFE. Podpisanie w piątek w Warszawie Gazeta.pl Pasażerowie na wycieczkowcu z hantawirusem. "Sytuacja jest dużo gorsza niż nam mówiono"
Subskrybuj

PiS nie odpuszcza w sprawie ustawy o IPN. Poprawki opozycji odrzucone. Izrael protestuje

PiS nie odpuszcza. Nowelizacja ustawy o IPN ma zostać w Senacie przyjęta jeszcze w środę w nocy bez poprawek. A to ona doprowadziła do kryzysu dyplomatycznego na linii Polska-Izrael. Dlaczego? Może prowadzić do fałszowania historii. Przed południem marszałek Senatu spotkał się z ambasador Izraela, chwilę później senackie komisje odrzuciły poprawki PO. Kneset po przyjęciu ustawy może odpowiedzieć własną ustawą i uznać Polskę za kraj negujący Holocaust. A to jeszcze zaostrzy konflikt. Oświadczenie w tej sprawie ma wydał także Departament Stanu USA.

Kontrowersyjny zapis

Nowelizacja ustawy o IPN w art. 55 wprowadza kary za przypisywanie Polsce i narodowi polskiemu wbrew faktom odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę. Z tego zapisu mają być wyłączone działania artystyczne i badania naukowe. Ale o wszystkim i tak będzie decydował sąd.

Wielu historyków, ekspertów, ale także przede wszystkim przedstawiciele Izraela obawiają się, że taki zapis może być wykorzystywany do fałszowania historii. I pytają: co będzie faktem, a co nie? Co będzie pracą naukową, a co publicystyczną? Co z historiami ocalałych z Holocaustu? W tym wypadku historia nie jest czarno-biała. A walka ze sformułowaniem „polskie obozy śmierci” może być tylko pretekstem.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki oświadczył na konferencji prasowej w Sejmie, że obóz rządzący jest zdeterminowany, żeby jeszcze w tym tygodniu zakończyć prace nad nowelizacją ustawy. – Zbyt często Polska była „chłopcem do bicia”. Najwyższy czas, żeby powiedzieć: dość. Będziemy walczyć o dobre imię Polski, bo to jest nasze zadanie, jako przedstawicieli tego państwa – mówił Jaki. Wcześniej apelował o przyjęcie ustawy bez poprawek.

Odrzucone poprawki PO

Senatorowie PO złożyli dwie poprawki. Zaproponowali, aby wprowadzić do ustawy sformułowanie o „obozach zagłady”. – Jeżeli wspólnym interesem obywateli polskich pod każdą kopułą świata jest to, żeby w przestrzeni publicznej nie pojawiały się słowa o „polskich obozach śmierci”, „koncentracyjnych” i „obozach zagłady”, to my chcemy wprowadzić do artykułu 55 poprawkę, która wprowadza bardzo konkretne cztery wyrazy: obozów koncentracyjnych i obozów zagłady – tłumaczył senator PO Jerzy Fedorowicz, przewodniczący senackiej komisji kultury i środków przekazu.

Według polityków opozycji, ten zapis powinien brzmieć następująco: „Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje narodowi polskiemu lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za tworzenie przez III Rzeszę Niemiecką obozów koncentracyjnych i obozów zagłady oraz za dokonywane tam ludobójstwo i inne zbrodnie”.

Inna poprawka polega na wykreśleniu z noweli ustawy o IPN zapisu o „zbrodniach ukraińskich nacjonalistów”. – Uważamy, że ten artykuł jest niepotrzebny – mówił Fedorowicz.

Senackie komisje zdecydowały jednak o odrzuceniu poprawek i przyjęciu nowelizacji ustawy o IPN bez żadnych zmian. Najprawdopodobniej już w czwartek ustawę przyjmie Senat.

Spotkanie marszałka Senatu z ambasador Izraela

Do spotkania Stanisława Karczewskiego i Anną Azari doszło w środę przed południem. Wychodząc z budynku ambasador Izraela nie chciała rozmawiać z dziennikarzami.

Jeszcze przed spotkaniem na konferencji prasowej marszałek Senatu mówił wprost. – Coraz bardziej skłaniam się ku temu, żebyśmy tę dyskusję już zakończyli, żeby opadły emocje, bo emocje są duże. Najlepiej by było, żeby ta ustawa weszła jak najszybciej w życie i obowiązywała – mówił Karczewski.

Dyskusja w wąskim gronie

Wieczorem, przed godz. 20, doszło do spotkania kierownictwa PiS-u w sprawie relacji polsko-izraelskich. Tam zapadła decyzja o potrzebie jak najszybszego przyjęcia ustawy bez poprawek. To ma, według marszałka Senatu, „uspokoić emocje”.

– Rozmawialiśmy o sytuacji, którą jesteśmy zasmuceni, zaskoczeni i zdziwieni, że nasza walka o prawdę i godność Polaków jest tak interpretowana przez opozycję i środowiska, z którymi chcemy współpracować. Chcemy ustawę uchwalić i prowadzić intensywny dialog, tak aby wyjaśnić intencje i cel ustawy – tłumaczył po spotkaniu Stanisław Karczewski.

W czwartek rząd ma wydać w oświadczenie, w którym ustosunkuje się do nowelizacji ustawy o IPN.

Kneset odpowie własną ustawą?

Jeśli nowelizacja ustawy o IPN zostanie uchwalona, Izrael może uchwalić własny projekt, w którym Polska zostanie oskarżona o negowanie Holocaustu. Według dziennika „Jerusalem Post”, propozycja ma już poparcie 61 deputowanych w 120-osobowym Knesecie, zarówno posłów rządzącej koalicji, jak i części opozycji. A to może doprowadzić do znacznego zaostrzenia konfliktu między Warszawą a Jerozolimą

– Prawda historyczna o Żydach nie jest na sprzedaż – mówił członek Knesetu Itzik Szmuly. Projekt ustawy, który sformułowali członkowie Knesetu, zmierza do zmiany ustawy o Przeciwdziałaniu Negowaniu Holokaustu. Nowe prawo za przestępstwo uznawałoby także, że zaprzeczanie lub minimalizowanie zaangażowania pomocników i współpracowników nazistów.

– Wielu Polaków, i wielu innych słyszało, wiedziało i wspomagało nazistowską machinę zagłady. Podjęta przez Polskę próba pisania historii na nowo i zamknięcia ust tym, którzy przeżyli Holocaust, jest zuchwała, szokująca i nikczemna. Nie pozwolimy na to, by kolaboranci chowali się za nazistami i zaprzeczali swej historycznej odpowiedzialności – dodał Szmuly.

Odwołana demonstracja

W środę popołudniu przed ambasadą Izraela w Warszawie miała się odbyć demonstracja organizowana przez środowiska nacjonalistyczne. PiS się jednak przestraszył?

Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera podjął decyzję o zakazie poruszania się w obszarze wokół placówki od 31 stycznia do 5 lutego. Wcześniej Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wyjaśniła, że nie miała prawnej możliwości do zablokowania pikiety.


Zdjęcie główne: Stanisław Karczewski, Fot. Michał Józefaciuk/Kancelaria Senatu, licencja Creative Commons