AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Darmowe chłodzenie bez prądu? Wystarczy taśma klejąca i folia aluminiowa Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Poznań: Jaka pogoda na dziś? Prognoza w dniu 29.06.2026 Gazeta.pl Prezydent Ukrainy wniósł projekt o Panteonie Narodowym. "Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć" Onet Warszawa. Jaka pogoda czeka nas 29.06.2026? Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Rzeszów. Jaka pogoda czeka nas 29.06.2026? Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Samolot rozbił się w północnej Francji. Nie żyje 11 osób Onet Opole: Jaka pogoda na dziś? Prognoza w dniu 29.06.2026 Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Braun idzie do ściany w krytyce Ukrainy. "Jest wrogiem narodu i państwa polskiego" Onet Szczecin - prognoza pogody w dniu 29.06.2026 Onet Toruń. Jaka pogoda czeka nas 29.06.2026? Gazeta.pl Tak wyrafinowanego zamachu na polityka jeszcze nie było. Kto za tym stoi? Gazeta.pl Szef MON: Jesteśmy na kolejnym etapie rozmów z USA ws. stałej bazy wojskowej Gazeta.pl Nieoficjalnie: Polska 2050 negocjuje z Pałacem Prezydenckim ws. ustawy o kryptowalutach Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Były rosyjski żołnierz do Putina: "Armia skieruje broń przeciwko Kremlowi. To nie blef" Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Wrocław. Prognoza pogody w dniu 29.06.2026 Onet Zielona Góra: jaka pogoda czeka nas 29.06.2026?
Subskrybuj

Pigułka „dzień po” na receptę? Wstrzymano prace

Debata na sali plenarnej, czyli II czytanie projektu miało się odbyć na tym posiedzeniu Sejmu. W czwartek nagle okazało się, że PiS wycofał projekt z porządku obrad. Wszystko wskazuje na to, że tylko czasowo. Opozycja jeszcze ma nadzieję, że uda się przekonać ministra zdrowia do zmiany decyzji w sprawie pigułki ellaOne. Posłanka PO Monika Wielichowska apeluje do PiS-u, aby „nie zrzucał Polek w otchłań średniowiecza”.


O decyzji PiS-u w sprawie projektu o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który zawiera także zapisy dotyczące tzw. pigułki „dzień po”, poinformowali na Twitterze posłowie PO:

Chociaż oficjalnych powodów takiej decyzji nie podano, to nieoficjalnie mówi się o tym, że chodzi nie o pigułkę „dzień po”, ale o zapisy, które znacznie rozszerzają kompetencje ministra m.in. w zakresie finansowania leczenia.
Projekt najprawdopodobniej powróci i posłowie zajmą się nim na przyszłym posiedzeniu Sejmu. W środę na komisji zdrowia politycy PiS-u przegłosowali poprawkę, która zakłada, że tabletka ellaOne będzie dostępna tylko na receptę.

„Minister zdrowia to minister ideologii”

Od początku pracy nad tymi zapisami politycy PO apelowali do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła o wycofanie się z zapisu „zrzucającego Polki w otchłań średniowiecza”. Chodziło oczywiście o ograniczenie dostępności tabletki ellaOne.

– Stanie się tak, że zanim kobieta będzie chciała kupić tabletkę „dzień po”, będzie musiała iść do lekarza bez klauzuli sumienia, i to dzień przed. To są opary absurdu – mówi posłanka Monika Wielichowska, pełnomocnik ds. równego traktowania w gabinecie cieni PO.

Według posłanki PO, takie działania „to nic innego, jak wpisywanie się w rozszerzenie podziemia aborcyjnego w Polsce”. Dlaczego Polki nie będą mogły korzystać z medycyny XXI wieku? No właśnie – dlaczego?

Będzie zakaz aborcji eugenicznej?

„Chcemy utrzymać władzę, aby zmieniać nasze państwo, ale także, by nie pozwolić na niszczenie tradycyjnych wartości. (…) Sądzę, że zakaz aborcji eugenicznej ma szanse na wprowadzenie w stosunkowo nieodległym czasie, choć w nieco inny sposób niż próbowano do tej pory” – tak Jarosław Kaczyński mówił w wywiadzie dla „Gościa Niedzielnego” na początku kwietnia.

Pojawienie się projektu burzącego tzw. kompromis aborcyjny będzie zapewne tylko kwestią czasu.

Czy tym razem prezes PiS-u nie przestraszy się protestów zdeterminowanych kobiet? – Niestety, myślę, że nie. Są zdeterminowani, mają zobowiązania w środowiskach konserwatywnych. Tak łatwo nie zdecydują się zamknąć tematu. Ale mam nadzieję, że kobiety znowu wyjdą na ulice, jeżeli będzie trzeba – mówi Wielichowska.

PiS w tej kadencji – pod presją tzw. czarnych protestów – zdecydował się odrzucić projekt całkowicie zakazujący aborcji.


Zdjęcie główne: Sejm, Fot. Flickr/Krzysztof Belczyński, licencja Creative Commons