AKTUALNOŚCI
Onet Nie ugiął się przed reżimem Łukaszenki, po latach wychodzi na wolność. Kim jest Andrzej Poczobut Onet Łukasz Mejza przegrał proces. Chodziło o wpisy w internecie Gazeta.pl Romanowski nie wyjechał z Budapesztu. Dziennikarze zapukali do jego drzwi Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Andrzej Poczobut wraca do domu. Opozycjonista został uwolniony [RELACJA NA ŻYWO] Gazeta.pl Droga niedoszłego zabójcy Trumpa. Od gier komputerowych do teorii spiskowych Gazeta.pl Andrzej Poczobut wreszcie wolny! Dyktator wypuścił z łagru naszego redakcyjnego kolegę Gazeta.pl "Niedopuszczalna perspektywa". Miliardy z SAFE ciągle w zawieszeniu. 30 maja przekreśli polskie plany? Gazeta.pl Zgoda w Strasburgu na ściganie polskich europosłów. Czterech polityków bez immunitetów PE Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl USA. Pasażerka urodziła dziecko w samolocie. Pomogły wracające z wakacji ratowniczki medyczne Gazeta.pl 89-latek otworzył ogień w Atenach. Zaatakował państwowe instytucje Onet Ukraińscy śledczy rozbili sieć powiązaną z Rosją. Planowała zabójstwa i sabotaż w krajach UE Gazeta.pl NATO może zaprzestać corocznych szczytów, by nie dawać Trumpowi okazji do skarg Onet W Amerykanach rośnie bunt. "Do diabła, dlaczego wydajecie nasze pieniądze na pomoc wojskową dla Izraela, który robi tak straszne rzeczy?" Onet Sojusznicy Trumpa zwietrzyli szansę. Zdobyli potężny argument w walce o salę balową za 400 mln dolarów Onet Andrzej Poczobut na wolności. Donald Tusk pokazał zdjęcie Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Andrzej Poczobut uwolniony. Polak spędził pięć lat w białoruskim więzieniu Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek
Subskrybuj

Opozycja chce zmian w prawie. „Zero tolerancji dla pedofilów”

„Zero tolerancji dla pedofilów” to projekt zmiany w prawie, który złożyli do laski marszałkowskiej posłowie Platformy Obywatelskiej. Zakłada m.in. likwidację przedawnienia przestępstwa pedofilii, wprowadza też bezwzględny zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą dla osób skazanych. – Skoro nie działa państwo, nie działa prokuratura i policja tak jak powinny działać, nie działają służby, nie ma zaangażowania rządu, w tej sprawie powinien zaangażować się parlament – tłumaczy Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Schetyna: Zero tolerancji dla pedofilów

– Kto podnosi rękę na polskie dzieci, ten podnosi rękę na Polskę – mówił Grzegorz Schetyna na specjalnej konferencji prasowej, zapowiadając projekt zmian.

Lider PO przyznaje, że projekt zmian ustawy jest spowodowany ujawnianiem afer pedofilskich, które pojawiały się w ostatnich miesiącach, a szczególnie w ostatnich dniach, jako reakcja na film braci Sekielskich  „Tylko nikomu nie mów”.

– Skoro nie działa państwo, nie działa prokuratura i policja tak jak powinna działać, nie działają służby, nie ma zaangażowania rządu, w tej sprawie powinien zaangażować się parlament – tłumaczył Schetyna.

Pilna zmiana prawa

PO proponuje trzy zmiany prawne: zlikwidować przedawnienie przestępstwa pedofilii, wprowadzić bezwzględny zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą dla osób skazanych, a także wprowadzić zespoły specjalnych prokuratorów, których będzie mógł powoływać Rzecznik Praw Dziecka, którzy byliby oddelegowani do prowadzenia tych spraw.

– Dziś potrzebujmy twardej reakcji państwa i inicjatywy pokazania twardo i donośnie, że nie ma zgody na te przestępstwa, na pedofilię Dziś wszyscy bez względu na przynależności partyjne czy sympatie polityczne musimy być po tej stronie – mówił Schetyna.

Borys Budka: Potrzebne są nowe narzędzia

Platforma Obywatelska w chce, aby przestępstwa przeciwko dzieciom traktowane były jako zbrodnie przeciwko ludzkości.

– Nie może być tak, żeby nawet po długim czasie osoby skazane za pedofilię mogły wracać do pracy z dziećmi. Nie może być tak, żeby po jakimś czasie sprawca mógł pozostać bezkarny – mówił Borys Budka, były minister sprawiedliwości rządu PO-PSL.

Posłowie opozycji podkreślali, że skoro państwo nie działa, prokuratura nie działa z urzędu, podobnie służby państwa, potrzebne są nowe narzędzia. – Dlatego przy konstytucyjnym organie, jakim jest RPD, ma powstać specjalny zespół profesjonalnych prokuratorów ze wszystkimi uprawnieniami, żeby profesjonaliści zajęli się skutecznie ściganiem przestępstw pedofilii – mówił Borys Budka.

Były minister sprawiedliwości przypomniał, że w 2010 roku rząd PO-PSL wprowadził nowe rozwiązania, które wprowadzały nowy rodzaj przestępstw i kary, aby chronić dzieci przed przestępstwami, które mogą pojawić się w Internecie, wydłużony został też okres przedawnienia w tych sprawach.

Do zmian postulowanych przez PO potrzebna jest zmiana Kodeksu karnego i ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka.

„Powołamy specjalną komisję po wygranych wyborach”

Grzegorz Schetyna zapowiedział, że po wygranych wyborach parlamentarnych powołana zostanie specjalna komisja, która będzie zajmować się sprawą pedofilii.

– Dziś w polskim parlamencie to jest niemożliwe, bo marszałkiem Sejmu jest Marek Kuchciński, a szefem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka jest były prokurator Piotrowicz. Wszyscy wiemy, jakie ma doświadczenia – mówił Schetyna, odnosząc się do obrony przez prokuratora Piotrowicza księdza z Tylawy, który finalnie został skazany za molestowanie.

Lider PO podkreślał, że to będzie komisja parlamentarna, śledcza i nie będą zasiadać w niej posłowie. – Przygotujemy propozycje, które będziemy szeroko konsultować. To musi być komisja, która będzie złożona z autorytetów prawa i z moralnych autorytetów. Będziemy też oczekiwać od Kościoła chęci współpracy przy wyjaśnianiu tych kwestii – podkreślał Grzegorz Schetyna.

Sprawdzian dla rządu

Jak mówi przewodniczący PO, propozycje zmian w prawie to „sprawdzam” dla rządzących. W najbliższą środę rozpoczyna się posiedzenie Sejmu, opozycja liczy, że wtedy zmiany w prawie będą procedowane.

– Dziś musimy wszyscy powiedzieć dość! To nie jest kwestia polityki i kampanii wyborczej, to jest coś dużo bardziej poważnego i musimy wspólnie w odpowiedzialności podjąć działania – mówił Schetyna.

Propozycje PO popierają współprojektanci z Koalicji Europejskiej. – Klub PSL w pełni popiera ten projekt klubu PO, wiemy, że wszystko jest w rękach PiS, które potrafiło procedować swoje ustawy w przeciągu jednej nocy, więc myślę, że najbliższe posiedzenie Sejmu to ten moment, kiedy będzie można rozpocząć prace nad projektem i doprowadzić go do końca – mówił Piotr Zgorzelski z PSL.

Posłowie opozycji zaapelowali też do rządu o podjęcie natychmiastowych działań. – Zwracamy się do pana premiera, aby uruchomił działanie komisji wspólnej rządu i episkopatu, która mogłaby podjąć ten temat, bo w takim samym stopniu temat dotyczy Kościoła katolickiego, jak i państwa polskiego. Prace tej komisji powinny być rozpoczęte w trybie pilnym, a komunikat powinien być przedstawiony opinii publicznej – mówił Zgorzelski.


Zdjęcie główne: Fot. Pixabay