AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Andrzej Poczobut wreszcie wolny! Dyktator wypuścił z łagru naszego redakcyjnego kolegę Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl NATO może zaprzestać corocznych szczytów, by nie dawać Trumpowi okazji do skarg Gazeta.pl "Niedopuszczalna perspektywa". Miliardy z SAFE ciągle w zawieszeniu. 30 maja przekreśli polskie plany? Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl Romanowski nie wyjechał z Budapesztu. Dziennikarze zapukali do jego drzwi Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Gazeta.pl USA. Pasażerka urodziła dziecko w samolocie. Pomogły wracające z wakacji ratowniczki medyczne Gazeta.pl Zgoda w Strasburgu na ściganie polskich europosłów. Czterech polityków bez immunitetów PE Gazeta.pl 89-latek otworzył ogień w Atenach. Zaatakował państwowe instytucje Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Gazeta.pl Droga niedoszłego zabójcy Trumpa. Od gier komputerowych do teorii spiskowych
Subskrybuj

Nie dla chaosu w szkole. Wielki protest

– Apelujemy do pani premier Beaty Szydło: nie burzcie tego co mamy! – mówił podczas demonstracji prezes ZNP Sławomir Broniarz. Tysiące nauczycieli, samorządowców i rodziców protestuje przeciwko planowanej przez rząd reformie edukacji. Chodzi o likwidację gimnazjów i powrót do 8-letniej podstawówki, 4-letniego liceum i 5-letniego technikum.

„Jesteśmy za ewolucją, nie za egzekucją”

Między innymi taki transparent pojawił się dzisiaj na demonstracji. Były też inne: „Stop reformie edukacji”, „Nie niszczcie naszego gimnazjum”, „Nie zabijajcie edukacji”, „Reforma – edukacyjny zamach stanu”, „Protestuję, bo lubię uczyć”. Protestujący ostrzegają, że planowane zmiany grożą pogorszeniem jakości edukacji, oznaczają zaprzepaszczenie wieloletniego dorobku szkół, są wymierzone przeciwko uczniom i nauczycielom.

– Chcemy zbudować wspólny front odmowy wobec tego zamętu i chaosu – manifestacja rozpoczęła się przemówieniem Sławomira Broniarza. Tłumaczył, że „polska szkoła potrzebuje wsparcia, różnorodnej pomocy, ale na pewno nie potrzebuje pomocy w postaci koparek, spychaczy i dźwigów”. Dlatego prezes ZNP głośno apelował: – Nie burzcie tego, co mamy, co wspólnie tysiące nauczycieli, rodziców, samorządów terytorialnych, dyrektorów szkół, a przede wszystkim uczniów zbudowało w ciągu siedemnastu lat; nie niszczcie dorobku gimnazjów.

Według organizatorów w manifestacji uczestnczy ok. 50 tys. osób. Pojawili się także politycy PO, Nowoczesnej i PSL.

Głos nauczycieli i rodziców: nie wiemy, co nas czeka

– Dziś polska szkoła nie potrzebuje destrukcji, lecz mądrych i przemyślanych zmian, dlatego też wszyscy razem powiedzmy “nie”. “Nie” dla likwidacji gimnazjów i tworzenia molochów szkół – mówił nauczyciel historii Artur Sierawski z „Koalicji NIE dla chaosu w szkole”.

Razem z nauczycielami protestują rodzice. Dorota Łoboda z ruchu „Rodzice przeciw reformie edukacji” mówiła wprost: „Pani minister powołuje się na głos rodziców mówiąc, że to my chcemy tej reformy. Nie, pani minister, my tej reformy nie chcemy. My chcemy dla naszych dzieci nowoczesnej szkoły patrzącej w przyszłość, a nie w przeszłość, a przede wszystkim szkoły przewidywalnej. Takiej szkoły “dobra zmiana” dla naszych dzieci nie chce, zamiast tego proponuje nam zmianę złą.

Na znak protestu uczestnicy usypali przed Sejmem „kopiec” z kredy, który ma symbolizować „złamane kariery edukacyjne i zawodowe”.

Petycja do prezydenta

Delegacja przedstawicieli środowisk biorących udział w manifestacji złożyła w Pałacu Prezydenckim petycję do prezydenta Andrzeja Dudy. Apelują w niej o zawetowanie ustaw wprowadzających reformę. Prezydent nie znalazł czasu na spotkanie.

– Przyjęła nas pani dyrektor i jej dwóch zastępców z Biura Dialogu i Inicjatyw Obywatelskich. Rozmowa była długa i rzetelna. Ze spotkania ma być sporządzona obszerna notatka, która będzie przekazana prezydentowi – powiedziała dziennikarzom Krystyna Norwa z Koalicji „Nie dla chaosu w szkole”.

Minister uspokaja: jesteśmy przygotowani

– Rusza kampania informacyjna skierowana do rodziców, aby ich uspokoić i przekonać, że na reformie szkolnictwa dzieci tylko zyskają – powiedziała PAP minister edukacji Anna Zalewska. Zapewnia, że rząd jest przygotowany, także finansowo. A poproszona o komentarz do demonstracji odpowiedziała: – Staram się rozmawiać na ten temat z wszystkimi środowiskami i systematyzować dyskusje na ten temat. Szanuję prawo do protestowania, ale konsekwentnie będę zapraszać do rozmów.

Projekty ustaw Prawo Oświatowe i Przepisy wprowadzające Prawo Oświatowe są już w Sejmie. Czasu na debatę będzie niewiele. Mają zostać przyjęte już podczas posiedzenia w przyszłym tygodniu. Zmiany mają wejść w życie od 1 września 2017 roku.


pap-maly Zdjęcie główne: PAP/Tomasz Gzell