Prawo

Kworum? Ono już jest! Dziś PiS straci Trybunał!

Zespół redakcyjny
Zespół redakcyjny
3 listopada 2026, 07:270 wyświetleńTeraz czyta: 20 osób
Udostępnij:

W alei Szucha pękają ostatnie mury partyjnej twierdzy Prawa i Sprawiedliwości. Partia Jarosława Kaczyńskiego była święcie przekonana, że ostentacyjnym sabotażem i twardym bojkotem zablokuje Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego i weźmie państwo jako zakładnika. Byli w głębokim błędzie. Prawny mat został właśnie domknięty, a misterny plan Nowogrodzkiej legł w gruzach: niezbędne kworum nie tylko jest możliwe, ono już teraz fizycznie zasiada w gmachu. Dziś ważą się nie tylko losy immunitetów zawieszonego kierownictwa, ale też astronomiczne pensje sędziów przekraczające 40 tysięcy złotych miesięcznie. Szach i mat.

W 30 sekund: Najważniejsze fakty
Czas czytania: ~2 min
  • W alei Szucha pękają ostatnie mury partyjnej twierdzy Prawa i Sprawiedliwości.
  • Partia Jarosława Kaczyńskiego była święcie przekonana, że ostentacyjnym sabotażem i twardym bojkotem zablokuje Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego i weźmie państwo jako zakładnika.
  • Prawny mat został właśnie domknięty, a misterny plan Nowogrodzkiej legł w gruzach: niezbędne kworum nie tylko jest możliwe, ono już teraz fizycznie zasiada w gmachu.
Kworum? Ono już jest! Dziś PiS straci Trybunał!

Cyniczny szantaż frekwencyjny sędziów z partyjnego nadania

To miał być klasyczny, bezwzględny sabotaż instytucjonalny. Siódemka sędziów jednoznacznie kojarzonych z obozem Zjednoczonej Prawicy uznała, że najprostszą drogą do zablokowania porządków w Trybunale Konstytucyjnym będzie ostentacyjny brak obecności. Przyjęli w tej sprawie specjalną, buntowniczą uchwałę i powtarzali z pełną powagą, że na żadne Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego zwołane przez sędzię Korwin-Piotrowską nóżka im nie postanie. Twierdzili buńczucznie, że „takiego bezprawia nie można swoją twarzą firmować, bo to by się za człowiekiem ciągnęło całe życie”.

Kalkulacja polityczna Nowogrodzkiej wydawała się partyjnym strategom dziecinnie prosta: skoro konstytucja mówi o 15 sędziach Trybunału Konstytucyjnego, a ustawa wymaga do ważności obrad kworum w wysokości dwóch trzecich składu, to w podręcznikowej arytmetyce dwie trzecie z piętnastu daje dziesięć. W budynku przy alei Szucha znajduje się obecnie ośmioro sędziów powołanych przez obecną większość. Partia Kaczyńskiego kalkulowała więc na chłodno: bez co najmniej dwóch sędziów z ich nadania Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego nie ruszy z miejsca ani o krok. Byli pewni swego, przekonani, że trzymają całe sądownictwo konstytucyjne w szachu.

Prawny mat: prosta arytmetyka, która niszczy strategię Nowogrodzkiej

Tyle że w gabinetach przy alei Szucha nikt nie zamierza bezradnie rozkładać rąk przed partyjnymi dekownikami. Na stole leży precyzyjna, bezwzględna konstrukcja prawna, która wywraca plan ziobrystów do góry nogami. Cała tajemnica kryje się w zestawieniu dwóch kluczowych przepisów ustawy o Trybunale Konstytucyjnym – artykułu 6 oraz artykułu 8. Artykuł 8 mówi wprawdzie o kworum dwóch trzecich „ogólnej liczby sędziów”, ale już artykuł 6 tej samej ustawy przesądza bezdyskusyjnie, że Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego tworzą wyłącznie sędziowie „urzędujący”.

I w tym miejscu zaczyna się bezlitosny dla prawicy nokaut. Jarosław Wyrembak jako tak zwany dubler nigdy nie posiadał legalnego mandatu, więc Trybunał Konstytucyjny liczy obecnie nie piętnaście, lecz czternaście osób. Z kolei dotychczasowy prezes Bogdan Święczkowski oraz wiceprezes Bartłomiej Sochański są formalnie zawieszeni w wykonywaniu swoich obowiązków sędziowskich. Z mocy prawa nie mogą orzekać, nie wykonują funkcji i nie zostali nawet zaproszeni na dzisiejsze posiedzenie. Trudno ich w jakimkolwiek porządku prawnym uznać za sędziów urzędujących.

Efekt? Rzeczywista liczba urzędujących sędziów w Trybunale Konstytucyjnym wynosi w tej chwili dokładnie dwanaście. A ustawowe kworum dwóch trzecich z dwunastu to równo OSIEM osób. Dokładnie ośmiu sędziów stawiło się rano w gmachu i zasiada przy stole obrad. Kworum na Zgromadzeniu Ogólnym Trybunału Konstytucyjnego nie trzeba więc nigdzie szukać, nikogo prosić ani błagać o litość. Kworum już jest!

Ponad 40 tysięcy złotych miesięcznie. Czy partyjny beton pęknie dla kasy?

W tle tej wielkiej batalii o praworządność toczy się równie bezwzględna walka o gigantyczne pieniądze. Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego ma dziś do spełnienia fundamentalny obowiązek: musi przyjąć projekt budżetu instytucji na przyszły rok. Bez tej uchwały Trybunał Konstytucyjny zostanie odcięty od publicznej kasy i nie dostanie z budżetu państwa ani jednego grosza. Skutki byłyby natychmiastowe: brak wypłat dla setek pracowników administracji, sekretariatów, asystentów oraz obsługi technicznej, którzy w imię partyjnego focha prawicy zostaliby na lodzie.

Ale stawka dotyczy także samych sędziów. Miesięczne uposażenie sędziego Trybunału Konstytucyjnego przekracza w tym roku zawrotną kwotę 40 tysięcy złotych! Dla wielu nominatów perspektywa utraty tak gigantycznych dochodów to scenariusz trudny do przełknięcia. Nic więc dziwnego, że w prawicowym monolicie widoczne są potężne rysy. Z jednej strony prawicowi radykałowie i protestujący koczujący przed aleją Szucha grożą bezwzględnym linczem towarzyskim każdemu, kto pojawi się na sali. Z drugiej strony w kuluarach toczą się dyskretne rozmowy, a część sędziów z nadania PiS rozważa nawet udział w Zgromadzeniu Ogólnym Trybunału Konstytucyjnego w formie zdalnej. Oficjalnie pod pretekstem „ratowania losu szeregowych pracowników”, a w rzeczywistości – by nie odcinać sobie dostępu do fortuny.

Koniec bezkarności: immunitety Święczkowskiego i Sochańskiego pod młotem

Uchwalenie budżetu to jednak zaledwie pierwszy ruch na szachownicy. Prawdziwa bomba polityczna eksploduje w kolejnym punkcie obrad. Porządek dzisiejszego Zgromadzenia Ogólnego Trybunału Konstytucyjnego zostaje bowiem poszerzony o formalny wniosek ministra sprawiedliwości o uchylenie immunitetów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego – dotychczasowych nieformalnych dowódców trybunalskiego bastionu.

Przegłosowanie tego wniosku przy ośmioosobowym, w pełni legalnym kworum to dla obozu Zbigniewa Ziobry scenariusz katastrofalny. Uchylenie immunitetów otwiera prokuraturze prostą drogę do postawienia obu prawnikom oficjalnych zarzutów karnych. A postawienie zarzutów sprawi, że obecne, miesięczne zawieszenie w czynnościach sędziowskich zostanie automatycznie przedłużone na kolejne długie miesiące. Trybunał Konstytucyjny definitywnie przestaje być bezpieczną twierdzą i parasolem ochronnym dla ludzi dawnej władzy.

Zegar tyka bezlitośnie. Partia Kaczyńskiego bezpowrotnie traci Trybunał Konstytucyjny

Dla Prawa i Sprawiedliwości dzisiejszy dzień to strategiczne Waterloo. Trybunał Konstytucyjny przez osiem lat był traktowany jak prywatne biuro legislacyjne Nowogrodzkiej, a w planach partii miał pozostać zaporą ogniową, która przez kolejne lata miała torpedować rozliczenia i blokować ustawy nowego rządu. Tymczasem machina naprawcza rusza pełną parą. Z kuluarów płyną jasne sygnały: po domknięciu dzisiejszych uchwał Trybunał Konstytucyjny powróci do normalnego funkcjonowania w ciągu zaledwie kilku tygodni. Na wokandę wreszcie wrócą prawdziwe sprawy i skargi obywateli, a nie polityczne zlecenia pisane partyjnym językiem.

Co gorsza dla PiS, kalendarz jest dla nich bezwzględny. Już w styczniu kończy się kadencja dublera Wyrembaka, a Sejm wybierze w jego miejsce w pełni legalnego sędziego. Demokratyczna większość w Trybunale Konstytucyjnym stanie się trwałym, zabetonowanym faktem, a partyjni nominaci zostaną zepchnięci na absolutny margines. Próba zablokowania państwa skończyła się dla partii Kaczyńskiego spektakularnym upokorzeniem. Kurtyna opadła – dziś Prawo i Sprawiedliwość bezpowrotnie traci Trybunał Konstytucyjny!

Twoja reakcja na ten artykuł

Wyraź opinię jednym kliknięciem (1 reakcji)

Sonda czytelników

Czy Twoim zdaniem kary za tego typu czyny powinny zostać zaostrzone?

Wybierz jedną z opcji, aby zobaczyć wyniki.Oddano łącznie: 1 głosów
Kanały bezpośrednie

Dołącz do społeczności wiadomo.co

Najważniejsze wiadomości, kulisy polityki i autorskie materiały wideo wysyłane natychmiast na Twój telefon.

Udostępnij artykuł

Zespół redakcyjny

Autor

Zespół redakcyjny

Zespół redakcyjny wiadomo.co — najważniejsze informacje z Polski i świata, 24/7.

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz