AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Matura 2026. Najczęstszy błąd na rozprawce? To wcale nie błąd kardynalny Gazeta.pl Między politycznym "chcemy" a wojennym "mamy". Polska armada dronów będzie testem dla państwa Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Miasto galerii handlowych. Handel ze Słowacją zmienił Nowy Targ w miejsce, które przeraża własnych mieszkańców Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet Prezydent ostrzega przed chaosem. "Konflikt polityczny poszedł za daleko" Gazeta.pl Izraelska armia plądruje domy Libańczyków. "Dowódcy o tym wiedzą" Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Trump wycofuje 5000 żołnierzy z Niemiec. Ilu Amerykanów stacjonuje w państwach NATO? Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Gazeta.pl Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. W składzie m.in. Julia Przyłębska Onet Karol Nawrocki chce nowej konstytucji. W sieci fala komentarzy Gazeta.pl Patrycja Sasnal: Wojna w Iranie, w której słabszy okazał się mocniejszym, potrzebuje zamknięcia. Trump to wie Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Onet Europa w pułapce, czyli jak z własnej winy staliśmy się technologicznym wasalem USA Onet Abp Adrian Galbas apeluje o pojednanie. "Jedynym wyjściem jest przebaczenie i amnestia" Onet Oburzenie po wpisie premiera. "Nie ma lepszej wiadomości z punktu widzenia Rosji" Gazeta.pl Dzikie hordy opanowały Europę Środkową po upadku Rzymu? Naukowcy kreślą inny scenariusz Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Skarb Państwa może zapłacić ogromną karę. Głośna sprawa przedsiębiorcy dobiega końca Gazeta.pl Andrzej Poczobut odebrał Order Orła Białego. "To bohater i człowiek niezłomny" Onet "Widziałem to na własne oczy". Zachód chce udobruchać Putina. Może skończyć się jak w 1938 r. [OPINIA]
Subskrybuj

Bajka, która jest horrorem

Kongres PiS-u. Główny bohater: Jarosław Kaczyński. To wszystko on, dla niego i o nim. To dzięki niemu po tylu latach w końcu Polska staje się krajem ludzi wolnych i szczęśliwych. Bo wstaje z kolan. Prosty obraz rzeczywistości: tamci źli, a my dobrzy. Jak w bajce.

Ale, jak widać, ludzie w bajki cały czas wierzą. Wierzą, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki można zmienić kraj, historię, kulturę i ludzi; przy okazji burząc dom, czyli zmieniając ustrój. Jak smakuje demokracja, przekonamy się dopiero, gdy ją stracimy, tyle że wtedy już będzie za późno.

Dlaczego na własne życzenie zapadamy na chorobę i odmawiamy leczenia?

Podstawowa zasada skutecznej propagandy: upraszczać i powtarzać. Chcemy, żeby Polska była niezależna, wolna, obywatele równi i bogaci – prościej się już nie da. Najważniejsze jest bezpieczeństwo Polaków, słuchamy naszych rodaków, to oni są najważniejsi – częściej powtarzać się nie da. Wystarczy prosty język i kilka wyświechtanych haseł, aby stworzyć alternatywną rzeczywistość i wciągnąć w nią tych, którzy takiej rzeczywistości akurat potrzebują. Niektórzy potrzebują jasnych drogowskazów i wskazówek, jak żyć, bo sami nie chcą brać za swoje życie odpowiedzialności.

PiS wie, jak to zrobić. Jak wskazać wroga, a potem powiedzieć: musicie nam zaufać, tylko my was obronimy. Tak właśnie będzie wyglądała kampania wyborcza. Czasami PiS może jeszcze podgrzeje ogień smoleńskiej religii, ale on już wygasa.

Jarosław Kaczyński poczuł, że uchodźcy to jest temat, który może politycznie wykorzystać. A że jest to obrzydliwie niemoralne? W jego słowniku nie ma może takich słów.

Ciekawe, co odpowiedziałby syryjskiej kobiecie z dwójką dzieci na rękach, która przyszłaby poprosić go o pomoc. Może by nawet na nią nie spojrzał i od razu uciekł, bo to przecież uchodźca i terrorystka. Łatwiej mówić do bliżej nieokreślonych „onych” niż do konkretnych ludzi. Prezes nienawidzi tylko Donalda Tuska, polityków PO, gejów, lesbijek i gorszego sortu, czy może wszystkich ludzi? Poza swoimi wyznawcami oczywiście.

Ich przecież kocha, o nich dba i dla nich będzie walczył. Z demokracją.

„Rządy PiS to ścieżka do dyktatury” – powtarza lider PO. Zresztą nie tylko on. I to, niestety, nie jest tylko wyświechtane hasło. Trzeba je powtarzać, ostrzegać, uświadamiać tak często, jak często PiS powtarza, że musi ratować Polskę i Polaków. Może jeszcze nie jest za późno. Do wyborów dwa lata, wiele się może zdarzyć – chociaż to akurat nie jest pocieszenie. Jeżeli stanie się to, do czego dąży Jarosław Kaczyński, to przecież dobrowolnie władzy nie odda. To tak, jakby oczekiwać od dziecka, że odda upragniony cukierek, bo mama i tata mówią, że jest niezdrowy. Dwa światy.

Słuchając prezesa, wiem jedno – żyjemy w równoległych rzeczywistościach, chociaż w jednym kraju. Horror.


Zdjęcie Główne: Jarosław Kaczyński, Fot. Flickr/Piotr Drabik, licencja Creative Commons