AKTUALNOŚCI
Onet Strzelanina w Atenach. Kilka osób rannych Gazeta.pl Psycholog społeczny: Ludzie chcą o sobie dobrze myśleć, być widziani jako przyzwoici, czasem zyskać prestiż. To nie unieważnia pomocy Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Prezes Zondacrypto w Izraelu. Zaskakująca reakcja prokuratury. "Nie interesowaliśmy się tym" Onet Fala oskarżeń w Europie po porozumieniu z rumuńską skrajną prawicą. "Ich najbliższy sojusznik to Putin" Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Onet Rosja krwawi. Nowa strategia Kijowa daje Kremlowi popalić. Ukraińskie "strefy śmierci" pochłaniają żołnierzy Putina niczym otchłań [OPINIA] Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Gazeta.pl Choroby legionistów. Co nocniki mówią o zdrowiu żołnierzy Imperium Rzymskiego Gazeta.pl Jak podzielą pieniądze ze zbiórki Łatwoganga, droga do Lwowa poróżni Polskę i Ukrainę [SKRÓT WYDARZEŃ DNIA] Gazeta.pl Spotkania z Polską 2050 nie było. Hennig-Kloska: Jestem wzywana przez Twittera Onet Odnaleźli Marcina Romanowskiego w mieszkaniu w Budapeszcie. Zaskoczenie polityka PiS [WIDEO] Onet USA i Chiny dążą do duopolu. Pomiędzy nimi urządza się mocarstwo, które przyjęło "niemożliwą" taktykę Gazeta.pl Trump zniecierpliwiony, za to Iranowi się nie spieszy. Spotkanie z Putinem "pożyteczne" Gazeta.pl Propaganda PiS wpycha Konfederację w objęcia KO i Tuska. Mentzen zaprzecza, ale "chce mieć furtkę" Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Gazeta.pl USA. Pasażerka urodziła dziecko w samolocie. Pomogły wracające z wakacji ratowniczki medyczne Onet Afrykański przyczółek Rosji się załamuje. Eskalacja może wymknąć się spod kontroli. "Mali wisi teraz na włosku" Gazeta.pl Romanowski nie wyjechał z Budapesztu. Dziennikarze zapukali do jego drzwi Onet Problemy z wnioskiem w sprawie Grzegorza Brauna. Parlament Europejski chce korekty
Subskrybuj

Przewrót lipcowy, czyli rodeo Kaczyńskiego

Do wielu Polaków, którzy zadowalają się 500 plus, grillem, wakacyjnym szumem morza, ptaków śpiewem, nie dociera jeszcze, że 12 lipca 2017 roku skończyło się w Polsce demokratyczne państwo prawa. Nie odczują tego prędko, a może nawet, nie mieszając się, nie odczują wcale, ponieważ pisowska zmiana ustroju jest w fazie wstępnej. Prawdziwe rodeo, ulubiony sport Jarosława Kaczyńskiego, przed nami.

Na razie przygotowują wygodne fundamenty, zabezpieczają z góry upatrzone pozycje, moszczą się na stołkach władzy – demokratycznie zdobytej, niedemokratycznie sprawowanej, której nigdy nie zechcą oddać. Ponieważ wielkie słowa już się zdewaluowały, a mówienie o dyktaturze, autokracji czy bezprawiu nie działa, choć to prawda, czas odwołać się do znanych faktów. A są one takie:

  • Trybunał Konstytucyjny nie istnieje, bowiem został obsadzony przez sędziów dublerów, służy władzy, przy budowaniu tej fasady wielokrotnie naruszono konstytucję;
  • przyjęta przez Sejm ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa jest sprzeczna z konstytucją, ponieważ skraca kadencje członków tego organu, czego nie można zrobić bez złamania ustawy zasadniczej;
  • ustawa o sądach powszechnych oddaje je we władanie politykom partii rządzącej, a to wiedzie do ręcznego sterowania, czyli całkowitego przekreślenia zagwarantowanej w konstytucji niezawisłości sądów oraz sędziów;
  • projekt ustawy o Sądzie Najwyższym przewiduje, że minister sprawiedliwości zdecyduje, kto może być sędzią, a kto nie, ponieważ wszyscy obecni sędziowie mocą ustawy przejdą w stan spoczynku, a gdy władza wykonawcza ustala skład niezależnego sądu, kończy się trójpodział władzy.

PiS chce rządzić nawet wówczas, gdy będzie groziło tej partii przegranie wyborów. Ten cel – obok możliwości gnębienia opozycji, wolnych mediów, instytucji pozarządowych – wydaje się nadrzędny, a opowieści o „reformie” sądów można włożyć między bajki.

Plan Kaczyńskiego jest rewolucyjny:

porąbać Okrągły Stół tak, by zostały po nim drzazgi, obezwładnić liberalną inteligencję, przenicować polską historię, ulepić „nowego Polaka”, wymieść zewsząd „złogi”, a to wszystko przy pomocy pozakonstytucyjnego bezprawia, propagandy, w imię „moralnej racji”, która jest napędzana paliwem odwetu na III RP i zimnym ogniem skompromitowanych koncepcji politycznych.

Tak, 12 lipca 2017 roku państwo PiS wypowiedziało posłuszeństwo demokratycznej Polsce. Wszystkie najgorsze obawy – wyśmiewane przez tzw. symetrystów, czyli niewolników „albo-albo”, którzy pod pozorem bezstronności i obiektywizmu nie widzą, na co patrzą – sprawdzają się. Zanim przeciętny obywatel odczuje skutki tych wszystkich zmian władza zdąży okopać się na swoich pozycjach, a wtedy rozpocznie się drugi etap planu, czyli

realizowanie patologii nowego wspaniałego świata.

Jak pokazują ostatnie sondaże, mityczny suweren, syty aktualną stabilnością gospodarczą, stoi przy tym jeszcze aksamitnym zamordyzmie PiS. Nadszedł czas, by opozycja zakopała topory wojenne i zamiast budować na piasku fatamorgany o nowej wyzwolicielskiej partii czy zbawicielu skonstruowała wspólnie plan demokratycznego odebrania władzy PiS-owi oraz mocny program odbudowy Polski. Inaczej pan kowboj zrobi nam takie zawody, jakich od ponad ćwierćwiecza nad Wisłą nie widziano.

Przemysław Szubartowicz


Zdjęcie główne: Pixabay