AKTUALNOŚCI
Gazeta.pl Kaczyński: Musi nastąpić eliminacja tych, którzy nie przestrzegają żadnych reguł Gazeta.pl Strzały w hotelu, w którym Trump spotykał się z dziennikarzami. Kim jest sprawca? Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Onet Strzały na gali w Waszyngtonie. Prokuratura o zarzutach dla napastnika Onet 40 lat od tragedii w Czarnobylu. "Nie przyszło nam do głowy, że nigdy nie wrócimy do domu" Onet "Nagle jakiś mężczyzna krzyknął: Wszyscy na ziemię!" Relacja z gali Trumpa Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Onet Przymrozki mogą spustoszyć uprawy. Mamy niepokojące prognozy Onet Tragiczny wypadek na Mazurach. Nie żyją dwie osoby Gazeta.pl Viktor Orban rezygnuje z mandatu poselskiego. Zajmie się "radykalną restrukturyzacją" Gazeta.pl Pogrzeb Łukasza Litewki będzie miał charakter państwowy. Podano datę i miejsce Gazeta.pl Andrzej Olechowski - człowiek wielu ról Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Wołodymyr Zełenski apeluje w rocznicę katastrofy w Czarnobylu. Wspomina o Rosji Gazeta.pl Izrael prowadzi zmasowany atak na Hezbollah. Złamane zawieszenie broni z Libanem Gazeta.pl Rozwój plus? Raczej propaganda plus. Oto lista gospodarczych "sukcesów" Morawieckiego Gazeta.pl Rosja podstępem wciela do armii osoby z niepełnosprawnością i chorobami psychicznymi Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Strzały na gali z Donaldem Trumpem. Radosław Sikorski zabrał głos Onet Donald Trump został ewakuowany z gali w USA. Wiemy, kim jest napastnik
Subskrybuj

PO żąda odwołania ambasadora RP w Berlinie

Andrzej Przyłębski był zarejestrowany w latach 1979-80 jako tajny współpracownik SB o pseudonimie „Wolfgang” – tak wynika z udostępnionej w IPN teczki współpracy. Wszystko wskazuje na to, że skłamał w oświadczeniu lustracyjnym. Politycy PO domagają się jego natychmiastowego odwołania. – Nie może być tak, że osoba, nad którą ciąży zarzut kłamcy lustracyjnego, pełni tak istotną funkcję – mówi poseł Michał Szczerba.

TW na placówce w Berlinie to kompromitacja MSZ

– Witold Waszczykowski kompromituje ministerstwo i traci czas na brukselską intrygę z nierealnym kandydatem, a nie wyciąga konsekwencji wobec osoby, która jest skompromitowana w dyplomacji i przynosi Polsce bardzo zły wizerunek – mówi poseł PO Andrzej Halicki.

Dlatego PO żąda wyciągnięcia odpowiedzialności i jak najszybszego wniosku o dymisję ambasadora Przyłębskiego.

Poseł Platformy Michał Szczerba apeluje też do Andrzeja Dudy: – Prezydent stoi na straży bezpieczeństwa państwa. Jak zapewnia to bezpieczeństwo, mając na placówce w Berlinie człowieka, który jest najprawdopodobniej kłamcą lustracyjnym?

Andrzej Przyłębski to mąż pełniącej funkcję prezesa Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej. Czy pani sędzia wiedziała o współpracy męża z SB? To kolejne ważne w tej sprawie pytanie.

Teczka TW „Wolfgang”

Według akt zachowanych w IPN, Andrzej Przyłębski wyraził zgodę na współpracę z SB 9 czerwca 1979 roku w pokoju hotelu „Konin” w Koninie. W teczce zachowało się pisemne zobowiązanie Przyłębskiego do współpracy. „Kierując się patriotycznym obowiązkiem i chcąc przyczynić się w miarę moich możliwości do utrzymania ładu i porządku w PRL i triumfu prawdy, wyrażam zgodę na udzielanie pomocy Służbie Bezpieczeństwa. Fakt ten zachowam w całkowitej tajemnicy. Będę rzetelnie i starannie relacjonował interesujące SB zdarzenia i fakty. Obieram sobie pseudonim Wolfgang. Andrzej Przyłębski” – napisał Przyłębski.

Teraz w wywiadzie udzielonym portalowi wPolityce tłumaczy się tak: „Niewykluczone, że szantażowany na okoliczność niewydania paszportu mogłem podpisać jakieś zobowiązanie”.

Oświadczenie lustracyjne do kontroli

Sprawa sygnatury w IPN „jest znana” MSZ – taką informację podało samo ministerstwo w oficjalnym komunikacie. Jednocześnie informuje, że „ambasador Andrzej Przyłębski przechodził kilkakrotnie standardową procedurę sprawdzającą, dokonaną przez właściwe w tej kwestii służby. Chcielibyśmy podkreślić, że za procedurę nie odpowiada Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Nie zajmuje się ono również kwestiami lustracyjnymi”.

Problem w tym, że oświadczenie lustracyjne Przyłębskiego do tej pory nie zostało zweryfikowane. Według komunikatu Biura Lustracyjnego IPN, jego oświadczenie lustracyjne wpłynęło do biura 18 lipca 2016 roku. Biuro nie wdrożyło jeszcze procedury weryfikującej, a wcześniej Przyłębski nie składał oświadczenia lustracyjnego.

– Wobec dużego zainteresowania sprawą rzekomej współpracy Andrzeja Przyłębskiego z SB Biuro Lustracyjne IPN przystąpi do niezwłocznego zbadania jego oświadczenia lustracyjnego. Możliwe jest też wystąpienie przez ambasadora RP w Berlinie z wnioskiem o autolustrację – mówi dyrektor poznańskiego IPN Rafał Reczek.


Zdjęcie główne: ambasador Andrzej Przyłębski, Fot. Ambasada RP w Berlinie