AKTUALNOŚCI
Onet Wiceprezydent wypchnięty na boczny tor. Trump zaatakował Iran, J.D. Vance oberwał rykoszetem. "Jego filozofia trochę różni się od mojej" Money.pl Warto poznać przepisy przed wycieczką. 80 euro za trzaśnięcie Onet Spięcie prezesa PiS z dziennikarką. "Pani nie rozumie". Jest nagranie Gazeta.pl "NYT": USA odpowiadają za atak na szkołę w Iranie. "Przestarzałe dane" Money.pl Francja wprowadza kary i zakaz? Polski serwis wyjaśnia manipulację Money.pl Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek Gazeta.pl Wielka Brytania. Premiera ostrzegano, że Mandelson może narazić reputację Brytyjczyków Money.pl Banki w Polsce puchną od pieniędzy. Znaczący wzrost zysków Onet Modżtaba Chamenei na czele Iranu. "Nie będzie tak wszechwładny jak ojciec" Gazeta.pl "Popyt na pociski jest ogromny". Komisarz KE dla "Wyborczej" o sporze wokół SAFE Onet Kreml rozpoczął specjalną kampanię przed wyborami na Węgrzech. Ujawniono kulisy operacji Gazeta.pl Koniec paraliżu Trybunału Stanu. Manowska musi zwołać pełny skład Onet Skandal w 13. Śląskiej Brygadzie WOT. Pułkownik zniknął po kontroli. Nowe fakty Money.pl Najdroższe bombowce świata spuszczone ze smyczy. B-2 Spirit nad Iranem Gazeta.pl Według dziennikarskiego śledztwa USA kupiły od Rosji tajną broń. I testują ją na zwierzętach Money.pl Wyniki exit poll. Nawrocki: zwyciężymy i ocalimy Polskę Onet "Naprawdę dobry konflikt". Starmer dostaje cios z Waszyngtonu. Paradoksalnie może wyjść z niego silniejszy Onet Ważny ruch episkopatu. Powstała komisja do spraw pedofilii Gazeta.pl Reżyser nominowanego do Oscara "Pan Nikt kontra Putin": Uczniowie mówili mojej mamie, że jestem zdrajcą Gazeta.pl Czy doktorant będzie mógł zachorować? Projekt utknął w konsultacjach Money.pl Bombardowanie Iranu przez USA. Oto irańskie obiekty nuklearne Money.pl Polacy chętnie spędzają tam wakacje. Dla Niemców zrobiło się za drogo Onet Nastolatek wiózł znajomych BMW, doszło do tragedii. Nowe informacje Gazeta.pl W piątek Sejm wybierze nowych sędziów TK. Co, jeśli Karol Nawrocki odmówi przyjęcia ślubowania?
Subskrybuj

Ryszard Holzer: „Lojalna opozycja” Jej Kaczystowskiej Mości

Porozumienie lewicy z PiS jest bardzo ważne i ciekawe. Ale od tego, co oficjalnie podano, że uzgodniono, znacznie ważniejsze i ciekawsze jest to, czego nie podano do publicznej wiadomości – pisze Ryszard Holzer

Same „warunki”, na których lewica postanowiła wesprzeć rząd PiS, nie są istotne. Bo albo są i tak wymagane przez UE (30 proc. dla samorządów – a w końcu kto zabroni Morawieckiemu dać kasę tylko tym samorządom, które uchwaliły „strefy wolne od LGBT”?), albo oczywiste, więc PiS i tak by je zrealizował (wsparcie hotelarstwa i gastronomii, skądinąd relatywnie niewielką kwotą).

Kwestia najbardziej – zdawałoby się – konkretna, czyli obiecane 75 tys. mieszkań dla niezamożnych Polaków, tę

„nieistotność” warunków lewicy

dobrze ilustruje. Jak stwierdziła wiceminister rozwoju, pracy i technologii Anna Kornecka (cytuję za portalem money.pl), „postulat Lewicy spotkał się ze zrozumieniem rządu, ponieważ resort rozwoju, pracy i technologii już wcześniej planował znaczne zwiększenie środków na mieszkalnictwo”.

Zauważmy, że najpierw PiS zabrał pieniądze dużym miastom (w praktyce tylko tam brakuje mieszkań), uniemożliwiając im budowanie lokali socjalnych, a potem ogłasza swój własny program ich budowy. Czy je faktycznie zbuduje, to inna sprawa –

ogłoszony 5 lat temu przez Beatę Szydło program „Mieszkanie plus”, w ramach którego miało powstać 100 tys. mieszkań, okazał się klapą.

Wybudowano jedną czwartą tego, co obiecano.  Za to teraz można będzie budować lokale dla progenitury PiS-owskiej nomenklatury i jeszcze powoływać się na uzgodnienia z lewicą (OK – działaczom partii Razem też jeden blok można odpalić za friko).

Znacznie ciekawsze jest nie to, co ogłoszono, tylko to, na co n a p r a w d ę się ugodzono. A myślę, że ugodzono się na historyczny sojusz, tj. na to, że lewica zgodzi się być „lojalną opozycją” Jej Kaczystowskiej Mości. Trochę jak ZSL i SD wobec PZPR, albo może raczej jak Sprawiedliwa Rosja Siergieja Mironowa, który zasłynął tym, że w 2004 r. kandydując na prezydenta stwierdził: „Wszyscy chcemy, aby przyszłym prezydentem został Władimir Putin”. Oczywiście – oficjalnie w rosyjskiej Dumie Sprawiedliwa Rosja jest partią opozycyjną.

Bo – zwróćmy uwagę –

dla Kaczyńskiego lewica jest sojusznikiem idealnym.

Znacznie lepszym niż Ziobro, bo zbierającym głosy na zupełnie innych łowiskach, niestanowiącym więc zagrożenia dla jego władzy na prawicy.

Ale bardzo chciałbym się dowiedzieć – jakie realne obietnice złożono lewicy? Stanowiska ambasadorów w afrykańskich krajach? Wiceministrów? Dyrektorów w telewizji Kurskiego? Ja stawiam na dział marketingu w Orlenie i państwowych bankach. Pierwsze nominacje – jestem przekonany – jeszcze latem.

Ale to, że takie obietnice musiały być, jestem pewien – bo w przeciwnym razie ruch lewicy nie miałby żadnego sensu. A w końcu nikt nie uważa Czarzastego, Zandberga i Biedronia za idiotów, prawda?

Ryszard Holzer


Zdjęcie główne: Wicemarszałkowie Sejmu Ryszard Terlecki i Włodzimierz Czarzasty, Fot. Flickr/Sejm RP/Aleksander Zieliński, licencja Creative Commons