Reklama

Sejm uchwalił w piątek ustawę o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin zwaną „Za życiem”. Posłowie opozycji nie zostawili na niej suchej nitki. – Dlaczego nie chcecie państwo przyjąć poprawek i objąć wsparciem wszystkich dzieci z niepełnosprawnością? Czy to jest zapowiedź zaostrzenia przepisów aborcyjnych? Dlaczego nie chcecie uwzględnić realnych potrzeb tych rodzin? – pytała Magdalena Kochan z Platformy Obywatelskiej. Jej klubowa koleżanka, Lidia Gądek, mówiła, że nie jest to projekt „Za życiem”, tylko „za wybranym życiem”. – To przekupstwo dla tych, którzy się wahają i mają problem moralny – podkreśliła.


Ustawa przewiduje m.in., że z tytułu urodzenia się żywego dziecka z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu, przysługuje jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tys. zł. Przewodnikiem rodzin po systemie wsparcia ma być asystent rodziny, którego zadaniem będzie koordynowanie dostępnej pomocy.

Przed głosowaniem posłowie opozycji krytykowali zapisy projektu. Rajmund Miller z PO przekonywał, że ustawa jest źle przygotowana, zakłada m.in. specjalny bezkolejkowy tryb do opieki paliatywnej. Jak przekonywał, wobec śmierci wszyscy są równi i różnicowanie nie jest na miejscu.  Zdaniem Joanny Augustynowskiej (Nowoczesna) ustawa łamie konstytucję, bo nie wolno uzależniać przyznania świadczenia od czasu nabycia niepełnosprawności.

Reklama

Wcześniej Sejm przyjął poprawki zgłoszone przez PiS. Jedna z nich stanowi, że program, który rząd przyjmie do 31 grudnia br., będzie mógł być skierowany także do rodzin z dzieckiem legitymującym się orzeczeniem o niepełnosprawności oraz orzeczeniem o lekkim, umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności określonych w przepisach. Programem objęte mają być także dzieci i młodzież posiadające opinię o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego lub orzeczenie o potrzebie zajęć rewalidacyjno-wychowawczych.

Odrzucone natomiast zostały poprawki opozycji, w których proponowano np., by świadczeniem w wysokości 4 tys. zł objęte były wszystkie dzieci z określoną niepełnosprawnością, bez względu na moment jej powstania, a także, aby oprócz zasiłku z programu “Rodzina 500 plus” przyznawany był także zasiłek rehabilitacyjny w wysokości 500 zł dla każdego niepełnosprawnego dziecka.

Za przyjęciem ustawy – której projekt złożył rząd – zagłosowało 267 posłów (w tym PiS, PSL, koło WiS oraz większość klubu Kukiz ’15). Przeciw było 140 posłów (z PO i Nowoczesnej). Wstrzymało się 21 (w tym 12 z Kukiz ’15 oraz koło ED).


pap-maly-2 Zdjęcie główne: PAP/Marcin Obara

Reklama