Jedno jest pewne – te zmiany nie są nastawione na przyspieszanie postępowań karnych czy cywilnych, tylko na czystki personalne. Oczywiste jest, że tak jak stało się do tej pory w prokuraturze i telewizji, chodzi o to, aby przejąć całkowitą kontrolę nad niezależnymi instytucjami, a ostatecznie nad obywatelem, także politykiem – mówi w rozmowie z wiadomo.co prof. Zbigniew Ćwiąkalski, prawnik, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny. I dodaje: – Trójpodział władzy już właściwie nie istnieje. Chyba, że nazwiemy tak przejęcie władzy przez Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego i Zbigniewa Ziobrę