Trzymam kciuki, aby udało się teraz, bo ta zmiana jest potrzebna, tylko nie w taki sposób, jak to zostało przedstawione i zapowiedziane – ocenia dla nas ustawę o obronie ojczyzny gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. I dodaje: – Nie ma głosów ekspertów, nie odbyła się żadna debata publiczna nad projektem zmian. Nie myślę nawet o środowisku ekspertów, w którym ja się obracam, ale sądzę, że środowisko eksperckie bliskie rządowi także nie było w to zaangażowane. Tak się nie przygotowuje tego typu decyzji ogólnopaństwowych