PO składa do prokuratury wniosek o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Chodzi o listy poparcia dla sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Sąd nakazał publikację list, ale Kancelaria Sejmu odmawia, powołując się na decyzję UODO. – Kto dzisiaj w Polsce wydaje wyroki? Były radny PiS, wciśnięty na stanowisko prezesa urzędu, czy sądy? – pyta posłanka PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz. Według polityków opozycji „ta władza zrobi wszystko, aby chronić swoich ludzi przed tym, aby opinia publiczna poznała ich nazwiska”.