Rok jak z knuta trzasnął

Dziś dzieją się rzeczy, których kilka lat temu „My Naród” (czyli trzymając się kulinarnej metafory „My Żaba”) nawet byśmy nie podejrzewali. Czy „symetryści” się czegoś nauczą? Nie sądzę. „Zaszumianie” trwa nadal. Pytanie, jaka część polskiego społeczeństwa, jaka część polskich elit opiniotwórczych zrozumie, że dalsze rządy Kaczyńskiego są śmiertelnym ryzykiem dla Polski. I co jeszcze Kaczyński musi zrobić, żeby ta świadomość do „symetrystów” dotarła – pisze Cezary Michalski

Czytaj dalej

Pierwszy tydzień z nagonką na Tuska

Media pisowskie ze strachu przedawkowały hejt. To jednak z mediów niepisowskich można wyczytać najlepiej, jakie techniki perswazyjne będą używane do „zaszumiania” powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki – pisze Cezary Michalski. Tusk może zostać obezwładniony nie przez jakiegokolwiek równego mu przeciwnika, ale przez sforę, którą wypuści na niego Kaczyński. A „symetryści” antyliberalnej prawicy i antyliberalnej lewicy będą na tym polowaniu pełnić rolę chłopów z nagonki.

Czytaj dalej

Jerzy Surdykowski: Wybory, czyli choroba dwubiegunowa

Nie jest prawdą, że pękliśmy na dwie Polski, bo jest jeszcze trzecia, która do urn nie chodzi, bo ma wszystko w ***ie – swój własny los także – i w żadne wybory nie wierzy – pisze Jerzy Surdykowski. Dopiero rok 2023 przyniesie prawie jednocześnie wybory parlamentarne i samorządowe, ale jeżeli nawet obecnie rządzący je przegrają, to wybrany teraz Andrzej Duda zapewni im jeszcze przez kolejne dwa lata blokowanie ustaw „niesłusznego” nowego parlamentu i bezkarność czołowych dziś postaci władzy. Żyć nie umierać, panie prezesie!

Czytaj dalej

Pierwszym symetrystą był Jarosław Kaczyński

Kaczyński świadomie przekroczył Rubikon. Zdecydował się na autorytaryzm i całkowite zniszczenie „liberalnej Polski”. Nie tylko na poziomie politycznej reprezentacji, ale także bazy społecznej – pisze Cezary Michalski. Zawiedzeni ze wszystkich stron barykady zostali zagospodarowani przez Kaczyńskiego z jego koncepcją dorżnięcia watahy naprawdę. Spełnienia snu nieudaczników, że jeśli władza trafi w ręce człowieka niemającego żadnych ograniczeń w mobilizowaniu społecznego gniewu, to członkowie elit politycznych, biznesowych, sędziowskich, uniwersyteckich, zawodowych… będą wreszcie realnie tarzani w smole i pierzu, wsadzani do „aresztów wydobywczych”, upokarzani w prorządowych mediach.

Czytaj dalej

Cezary Michalski: Błąd i ryzyko apolityczności

Opozycyjne partie wciąż nie mają zaufania i lojalności „liberalnego społeczeństwa”. To nie tylko kwestia „Schetyna, Siemoniak czy Budka”, nie tylko kwestia skuteczności i profesjonalizmu lidera czy aparatu partii, ale także konsekwencja nastawienia społecznego i medialnego zaplecza opozycji – pisze Cezary Michalski

Czytaj dalej

Wojciech Czuchnowski: Dziennikarz ma prawo do poglądów i może występować jako obywatel

Ja to porównuję ze śmiercią Barbary Blidy. Tak jak jej śmierć była momentem, kiedy ludzie zrozumieli, że to, co wyprawiał ówczesny rząd PiS, to nie są tylko buńczuczne konferencje prasowe, ale może za tym stać tragedia konkretnego człowieka. Od tego momentu zaczął się upadek PiS-u. Myślę, że śmierć Adamowicza jest takim punktem granicznym. Ludzie zaczną kojarzyć PiS z tą śmiercią. Zaczną się brzydzić tej władzy i wstydzić się, że ją popierali – mówi nam w rozmowie Wojciech Czuchnowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej”. Pytamy, czym według niego jest dziś dziennikarstwo i dlaczego nie jest symetrystą. – Dziennikarze często nie zdają sobie sprawy, że ta władza to nie jest normalna, kolejna ekipa rządząca, tylko władza antydemokratyczna, która chce zmienić system i zniszczyć wszystko to, co udało nam się osiągnąć w ostatnich 30 latach. Ta władza nie powinna podlegać zatem normalnym regułom gry, bo sama poszła na wojnę z Polską, którą próbowaliśmy zbudować po 1989 roku – mówi nasz rozmówca.

Czytaj dalej

Prof. Janusz A. Majcherek: Nie ma co schlebiać ludowi, który idzie za populizmem

Współczesna lewica polska porzuciła ambicje modernizacyjne, ambicje wyniesienia ludu do wyższych ideałów, stymulowania pewnego rodzaju awansu klasy i postanowiła ten lud kokietować takim, jakim on jest. To oznacza sprzeniewierzenie się tradycyjnym ideałom lewicowym. Przykładowo pochwała plebejskiego gustu oznacza, że lewica uważa disco polo za uprawniony sposób manifestacji tożsamości kulturowej – mówi w rozmowie z nami … Czytaj dalej

Prof. Leszek Balcerowicz: Czułostkowi nienawistnicy importują tandetę

Używając tego samego wyzwiska, czyli słowa „neoliberalizm”, krytykuje mnie z jednej strony Adrian Zandberg z Partii Razem, a z drugiej Mateusz Morawiecki z PiS. Ale to nie jest polska specjalność, tylko szersze zjawisko. Wolność w ramach prawa jest atakowana przez różnych kolektywistów, którzy mają swoje źródła albo w marksizmie, albo w skrajnym nacjonalizmie – mówi … Czytaj dalej