Jerzy Stępień: Rządzący zderzyli się ze ścianą

To pokazuje faktyczną pozycję prezydenta, który jest bardzo uzależniony od swojego zaplecza politycznego i widać, że jest na krótkiej lince. Na pewno w obliczu zbliżających się wyborów to pozycja bardzo niewygodna, ale „sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało”, chciałoby się powiedzieć – mówi nam były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień. Pytamy też o orzeczenie Sądu Najwyższego i jego konsekwencje. – Rządzący zderzyli się ze ścianą, na razie są jeszcze w szoku i tego nie wiedzą, ale w końcu to do nich dotrze – podkreśla nasz rozmówca

Czytaj dalej

Hańba w Trybunale Konstytucyjnym

Wygląda na to, że wieczorne głosowanie w Sejmie nad kandydaturami na sędziów do Trybunału Konstytucyjnego zostało przesądzone. Stanisław Piotrowicz i Krystyna Pawłowicz dostali pozytywną rekomendację sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. – Prawda jest taka, że Nowogrodzka kieruje polityków PiS do TK. Trzeba bić na alarm – mówił dziś w Sejmie poseł KO Michał Szczerba. – Wyroki wydane w przyszłości przez panią Pawłowicz i pana Piotrowicza mogą zostać uznane za nieistniejące – mówi z kolei Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Czytaj dalej

Jerzy Stępień: Trybunału Konstytucyjnego już nie ma

Niezależność Trybunał stracił w chwili, gdy nie opublikowano orzeczenia. To, co potem się działo, było tylko konsekwencją tamtego zdarzenia. W PRL nie mieliśmy Trybunału Konstytucyjnego i jakoś żyliśmy, tyle tylko, że nie w standardach państwa prawa – mówi nam były prezes TK Jerzy Stępień. – Co do pani prof. Pawłowicz, z formalnej strony wymogi zostały spełnione, natomiast dała się poznać jako osoba kłótliwa, arogancka i używająca niecenzuralnego słowa i krytykująca konstytucję. Jeśli chodzi o pana Piotrowicza, to zważywszy na jego przeszłość i to, co robił teraz, to mam wątpliwości, czy on w ogóle jest osobą, która wyróżnia się poziomem wiedzy prawniczej. Mam tu spore wątpliwości – dodaje

Czytaj dalej

Prof. Marek Migalski: Rycerz na białym koniu nie przyjedzie

O jedną niewiadomą mniej. Czas zatem na decyzję PO i jej władz. Już wiemy, że rycerz na białym koniu nie przyjedzie. Koń chyba zresztą też nie – nam o decyzję o rezygnacji Donalda Tuska prof. Marek Migalski, politolog. Rozmawiamy nie tylko o wyborach prezydenckich, ale też o wyborze Macierewicza na marszałka seniora i ostatnich nominacjach PiS-u do TK. – Może to oznacza, że Jarosław Kaczyński dopuszcza możliwość, że Andrzej Duda nie wygra wyborów. Być może Kaczyński zakłada, że po maju dyskomfort rządzenia PiS może spaść, bo w Pałacu Prezydenckim może się znaleźć kandydat opozycji. Dlatego z przejmowaniem do końca takich instytucji jak TK trzeba się śpieszyć – mówi nasz rozmówca.

Czytaj dalej

Tomasz Siemoniak: Kaczyński stracił wszelkie hamulce

Tak naprawdę Trybunału Konstytucyjnego już nie ma. Jest atrapa z dublerami i panią Przyłębską, która kompromituje urząd prezesa Trybunału. Wydawało się, że nic gorszego z TK już stać się nie może – mówi Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej, b. minister obrony narodowej. – Pani Chojna-Duch była wiceministrem w rządzie PO-PSL, a zostanie zapamiętana jako osoba, która do zmasakrowanego przez PiS TK została mianowana po tym, jak ochoczo próbowała obciążać swoich kolegów i koleżanki z rządu. Myślę, że nie zasługuje jednak na taką łatkę, która będzie miała przez lata, i bardzo się jej dziwię, że taką decyzję podjęła – dodaje. Rozmawiamy też o wyborach prezydenckich, pytamy, kiedy poznamy kandydata i jak będzie wyglądać kampania.

Czytaj dalej

Piotrowicz zostaje. „To był test”

Stanisław Piotrowicz nie został odwołany z funkcji przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. – To głosowanie było testem sprawdzającym. Każdy, kto zagłosował za utrzymaniem na tej funkcji pana Piotrowicza, tak naprawdę dawał w pewien sposób przyzwolenie do bagatelizowania pedofilii – mówiła na konferencji prasowej posłanka PO-KO, Kamila Gasiuk-Pihowicz. Powodem złożenia wniosku przez posłów opozycji były słowa dotyczące umorzenia śledztwa w sprawie księdza oskarżanego o molestowanie dzieci.

Czytaj dalej

Piotrowicz do dymisji

Posłowie Platformy Obywatelskiej złożyli wniosek o odwołanie Stanisława Piotrowicza z funkcji przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. – Jarosław Kaczyński i cały PiS chce mieć na sztandarze obronę polskich rodzin i polskich dzieci, ale ten sztandar niesiony jest przez prokuratora stanu wojennego Stanisława Piotrowicza, który zasłynął tym, że publicznie usprawiedliwiał haniebne działania księdza pedofila – tłumaczył w Sejmie Arkadiusz Myrcha z PO przed złożeniem wniosku. Posłowie opozycji pytają też, czy istnieje układ podkarpacki chroniący polityków PiS.

Czytaj dalej

W Sejmie PiS dobija sądownictwo

Po ekspresowym przepchnięciu poprawek PiS-u przez sejmową komisję sprawiedliwości we wtorek w Sejmie odbyło się burzliwe II czytanie prezydenckich projektów ustaw o SN i KRS. Żaden z opozycyjnych klubów nie poprze projektów ustaw. II czytanie odbyło się w zasadzie tylko przy udziale posłów opozycji. Sala po stronie Zjednoczonej Prawicy świeciła pustkami. Fotel prezydenta też pozostał pusty.

Czytaj dalej

Prof. Adam Strzembosz: Pisowska gra poniżyła prezydenta

Przede wszystkim uchylam kapelusza przed członkami Biura Legislacyjnego Sejmu. To są dobrzy prawnicy i prawi ludzie, którzy mieli odwagę mówić to, co myślą. Jeżeli chodzi o posłów PiS-u, to jestem pewien – i mam podstawy, aby tak myśleć – że wielu z nich wie, że łamie się konstytucję. I nawet jeżeli nie mają na to ochoty, to są tak zdyscyplinowani, że ani pisną – mówi w rozmowie z wiadomo.co prof. Adam Strzembosz, jeden z największych autorytetów w dziedzinie prawa, były Pierwszy Prezes SN i były przewodniczący Trybunału Stanu

Czytaj dalej

Komisja PiS dewastuje Sąd Najwyższy

Po ponad 12 godzinach sejmowa komisja sprawiedliwości zagłosowała za uchwaleniem projektu ustawy o Sądzie Najwyższym autorstwa prezydenta Andrzeja Dudy wraz z poprawkami PiS. To był trzeci dzień prac nad projektami o SN i Krajowej Radzie Sądownictwa. Obfitował w pyskówki i groźby pod adresem posłów opozycji. PiS w szalonym tempie przyjmował swoje poprawki, odrzucając wnioski opozycji. Prezydenccy doradcy na treść niektórych zmian PiS robili wielkie oczy, a prezydent przebywający za granicą zapowiedział, że jeżeli PiS przekroczy nakreślone przez niego granice, „nie będę się mógł na to zgodzić”.

Czytaj dalej