Dla nas chrust i zaciskanie zębów, dla nich podwyżki i luksusowy hotel z basenem. Gigantyczna inwestycja Kancelarii Sejmu

Kancelaria Sejmu przygotowuje się do budowy nowego hotelu dla posłów. Ma on mieć 460 pokoi (czyli tyle, ilu jest posłów), basen, restaurację oraz kaplicę. Po wakacjach ma zostać powołana komisja konkursowa, która w 2022 roku wyłoni projekt architektoniczny. Same prace przygotowawcze mają kosztować podatników milion złotych. Sejm dla wybrańców narodu Czy taka inwestycja jest konieczna? … Czytaj dalej

Prof. Marek Migalski: Coraz więcej krzyku i symbolicznej wojny

Wygląda na to, że duża część liderów opozycji została zirytowana tymi wahaniami Gowina i nic nie wskazuje na to, aby cokolwiek miało się zmienić. W moim przekonaniu nie należy także na to liczyć w najbliższej przyszłości i te oczekiwania, że układ rządzący się za chwilę wywróci, że znajdzie się nowa większość, że będą przedterminowe wybory wymuszone przez opozycję, są płonne. Naiwne są też kalkulacje, że sam Kaczyński będzie chciał pójść do wyborów, bo wygląda na to, że on zaakceptował tę swoją chwiejną większość. Jeżeli dziś miałbym wskazywać moment, kiedy to może nastąpić, to z dużym ryzykiem obstawiałbym przełom 2022/23 roku – mówi nam prof. Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. I dodaje: – PiS wyczerpał w jakimś sensie swój rewolucyjny żar, kłopoty z większością trochę tłumaczą, dlaczego jest coraz mniej realnej zmiany rzeczywistości w Polsce, a coraz więcej krzyku i symbolicznej wojny. W jakimś sensie oni po 6 latach rządów stali się tłustymi, opasłymi kotami, które chcą konsumować dalej i buszować w państwowej spiżarce.

Czytaj dalej

Dr Mirosław Oczkoś: Polacy tkwią w jakimś otępieniu

Trwa rozgrywka w tzw. Zjednoczonej Prawicy. Na pewno główne ugrupowanie, czyli PiS, gra na to, aby nie wybrać RPO, ponieważ po 15 lipca będzie mogło wprowadzić komisarza. Wówczas ostatni niezależny urząd stanie się podległy, „na rozkaz” – mówi nam dr Mirosław Oczkoś z SGH, ekspert od marketingu politycznego. I dodaje: – W końcu ta bańka musi pęknąć, bo nie da się rządzić tylko i wyłącznie propagandą. Nawet ci, co mówią, że komunizm trwał 45 lat na propagandzie właśnie, muszą mieć świadomość, że stały też wojska Armii Czerwonej w pobliżu. Z drugiej strony muszę dodać, że może ten pogląd cechuje pewna naiwność, bo pamiętam, że wielu uważało, że Trybunału Konstytucyjnego nie da się przejąć, a się dało, SN będzie ostoją, a okazało się inaczej, KRS przejąć też się dało, zorganizować wybory prezydenckie wolne, ale nie równe, również. Obym się jednak mylił, choć wydaje się, że Polacy są jednak w jakimś otępieniu. Ten rząd sobie nie radzi na każdym polu, a my jesteśmy w jakiejś chorobie, coś jak borelioza polityczna.

Czytaj dalej

Dr Oczkoś: Można było zakończyć rządy Kaczyńskiego

Gra toczyła się o utrzymanie przy władzy i rzeczywiście był to bój ostatni. Można było zakończyć dziś rząd Jarosława Kaczyńskiego. Teraz następna okazja będzie dopiero za dwa lata – mówi nam po dr Mirosław Oczkoś, ekspert od marketingu politycznego. I dodaje: – Czarzasty, Biedroń i Zandberg spotkali się na rozmowach, jakże ważnych, z premierem, który w polityce jest nikim. Nie ma swojego ugrupowania ani nawet frakcji, zatem wszystkie ustalenia z Morawieckim można wyrzucić za dwa dni do kosza. Premier jest wymienialny, co sam prezes mówił w ostatnim wywiadzie, a skoro można wymienić premiera ot tak, to i umowy z nim nie są specjalnie wiążące

Czytaj dalej

Izabela Leszczyna: Zabraknie pieniędzy na 500+ i emerytury

W nowym budżecie jest ok. 10 nowych podatków i drugie tyle podatków i opłat podwyższonych – to są m.in. podatki cukrowy, handlowy, deszczowy, od „małpek”, od spółek komandytowych, opłaty od OFE, mocowa, depozytowa, ograniczona ulga abolicyjna. Podsumowując, budżet na 2021 rok to wystawiony obywatelom rachunek za PiS-owskie obietnice wyborcze – mówi nam była wiceminister finansów Izabela Leszczyna. I dodaje: – Głosowanie budżetu w tym roku i cała debata nad budżetem przypominały grudzień 2016 roku, kiedy rządzący zrobili, co chcieli, w Sali kolumnowej. Jestem w Sejmie od kilku kadencji i zawsze debata budżetowa była najważniejszą w roku. Kłóciliśmy się o to, na co powinno się wydawać pieniądze obywateli. To były ważne dyskusje, bo dotyczyły tego, jak ma wyglądać państwo polskie. O to warto, a nawet trzeba się kłócić. W tym roku na debacie w II czytaniu nie było nawet ministra finansów, a pytania posłów były lekceważone.

Czytaj dalej

Prof. Rafał Chwedoruk: No future for PiS

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego na temat aborcji jest jednym z najdziwniejszych zdarzeń w ostatnich latach w polskiej polityce, kiedy tak duża partia, w zasadzie sama z siebie, pozbawiła się głosów wielu tysięcy z trudem pozyskanych wyborców, a na dodatek nie zyskując politycznie nic w zamian. PiS przestało być partią na poziomie poparcia 40-45 proc., co dawało niemal pewność sprawowania władzy, a zaczyna być partią 35-proc., co może dać władzę, wobec słabej zdolności koalicyjnej PiS-u, tylko w przypadku wyjątkowych zbiegów okoliczności. Ostatni raz doszło do tego w 2015 roku, gdy do Sejmu nie weszło SLD, a Nowoczesna dostała się do parlamentu głównie kosztem głosów PO – mówi nam prof. UW Rafał Chwedoruk, politolog. – Bez cienia wątpliwości jest to najbardziej kryzysowy moment dla PiS odkąd sprawuje władzę, a nawet od początku dekady, która właśnie się kończy. Paradoksalnie PiS znalazło się w najcięższym położeniu, kiedy wspięło się na sam szczyt społecznej popularności – podkreśla

Czytaj dalej

Dr Robert Sobiech: Koszty pandemii będą monstrualne

Czy to, co się dzieje, zaszkodzi rządowi, jest bez większego znaczenia, bo nawet jak zaliczy 10-punktowy zjazd poparcia, to i tak będzie rządził. Rząd ma przed sobą 3 lata rządzenia przy bardzo niewielkich szansach opozycji na zmianę tego stanu rzeczy – mówi nam dr Robert Sobiech, socjolog, dyrektor Centrum Polityki Publicznej Collegium Civitas. – Apele o współpracę z opozycją będą tylko zabiegiem PR, jeśli nie zmieni się sposób stanowienia prawa. Jeżeli zaprasza się opozycję do współdziałania, to nie można przekazywać projektu ustawy, zawierającej ważne zmiany, wieczorem i domagać się, aby następnego dnia opozycja głosowała za. Grozi to także wprowadzaniem nieprzemyślanych zmian. Mam poważne obawy, że w miejsce rzeczowej analizy i wykorzystania rad ekspertów walka z pandemią będzie rozgrywała się przede wszystkim w sferze propagandy – podkreśla

Czytaj dalej

Szukanie winnych w innych już nie działa

Odroczenie obrad to nie obstrukcja. Tak istotna ustawa, ingerująca w wiele innych aktów prawnych, nie może być uchwalana z godziny na godzinę – uważa konstytucjonalista, członek PKW dr Ryszard Balicki. O obstrukcję opozycję oskarża marszałek Terlecki, bo ta, dzięki wygranemu głosowaniu, przeniosła obrady Sejmu na środę, aby móc zapoznać się z treścią ustawy. Rząd wie o epidemii co najmniej od marca, mimo to nowelizację ustawy przygotowano dopiero teraz.

Czytaj dalej

Dr Sobiech: Szansa wygrania wyborów przez PiS jest duża

Nasiliła się rywalizacja między PiS a Solidarną Polską w dużej mierze dlatego, że obie siły wiedzą, że są na siebie skazane. Wygląda na to, że nie wypali wariant z dokooptowaniem jakichś posłów, nie ma też szans na wariant z PSL. To wygląda na małżeństwo, które jest na siebie skazane, bo nie ma się gdzie wyprowadzić. Ale od czasy do czasu jeden z małżonków będzie otwierał okna, żeby publiczność słyszała, że nie jest związek idealny – mówi nam dr Robert Sobiech, socjolog, dyrektor Centrum Polityki Publicznej Collegium Civitas. – Pierwsze prawdziwe zderzenie nastąpi, jeśli PiS zrealizuje swój pomysł 5 punktów ustawy o ochronie zwierząt. To dla elektoratu wiejskiego jest rzeczywiście cios i nie chodzi tylko o zwierzęta futerkowe, ale przede wszystkim o psy na łańcuchach, bo rolnicy w odróżnieniu od mieszkańców miast traktują zwierzęta instrumentalnie – dodaje

Czytaj dalej