Rezydenci
Jakub Kosikowski, rzecznik rezydentów: W szpitalach brakuje nawet papieru, żeby wydrukować wypis
Z ministrem Radziwiłłem mam wrażenie, że doszliśmy do pewnego impasu. Mamy nadzieję, że nowy minister łatwiej porozumie się z premierem i całym obozem – mówi nam Jakub Kosikowski, rzecznik Porozumienia Rezydentów OZZL. Pytamy też o sytuację w szpitalach po masowym wypowiadaniu klauzuli opt-out i szanse na prawdziwą reformę ochrony zdrowia. – Skoro zreformowane zostały szkoły, mamy programy socjalne, autostrady, to nielogiczne by było, gdyby zabrakło pieniędzy na tak ważną dla wszystkich sprawę, jak zdrowie – mówi nasz rozmówca. I dodaje: – Nie każdy zdaje sobie sprawę, że w szpitalach brakuje naprawdę wszystkiego, nawet papieru, żeby wydrukować wypis. I nie mówię tu lokalnych małych szpitalach, ale o wielkich wojewódzkich molochach. Proszę zobaczyć. jak wyglądają posiłki szpitalne. Brakuje po prostu na wszystko.
PO pokazuje, skąd wziąć pieniądze na ochronę zdrowia
Ocena pracy ministra Radziwiłła jest jednoznaczna – mówią posłowie PO i zapowiadają złożenie wniosku o odwołanie go na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Zdaniem opozycji, to czas, gdy sprawą kryzysu powinien zająć się premier Mateusz Morawiecki. Przedstawiają też plan, skąd wziąć fundusze na zdrowie. Poprawki złożą do projektu tegorocznego budżetu.
Fiasko rozmów z Radziwiłłem. Rezydenci: Ministrowie byli nieprzygotowani
Nie ma porozumienia między resortem zdrowia a lekarzami rezydentami. – Z wielkim żalem muszę powiedzieć, że jesteśmy rozczarowani tym spotkaniem. I zmęczeni. Ministrowie byli nieprzygotowani – mówili po zakończeniu rozmów rezydenci. Rozmowy „ostatniej szansy” toczyły się w biurze Rzecznika Praw Pacjenta. Teraz rezydenci chcą rozmawiać już tylko z premierem.
Protest lekarzy. „Bierność rządu i kłamliwa propaganda”
Protest lekarzy wkracza w nową fazę, dlatego przedstawiciele opozycji parlamentarnej zabierają głos. – Jeżeli rząd PiS nie będzie umiał poradzić sobie z merytoryczną dyskusją, to my jako Platforma Obywatelska będziemy do tego dialogu gotowi i przygotujemy konkretne rozwiązania – zapowiedział prof. Tomasz Grodzki, który w gabinecie cieni PO odpowiada za zdrowie.
Dr Robert Sobiech: Dopiero masa krytyczna zachwieje PiS-em
Trudno jest wytłumaczyć Polakom, dlaczego mamy być liderem państw naszego regionu w sytuacji, gdy rząd zakłada, że osiągnięcie obecnego poziomu finansowania służby zdrowia w Czechach i na Słowacji zajmie nam blisko 10 lat – mówi nam o dr Robert Sobiech, socjolog, kierownik Instytutu Polityk Publicznych Collegium Civitas, kiedy pytamy, czy strajk rezydentów jest początkiem końca rządu Beaty Szydło. Pytamy też o pozycję ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła i czy prezydent może pomóc rozwiązać spór lekarzy z rządem. – W warunkach normalnie funkcjonującej demokracji nikt nie zwracałby się z takim apelem. Od prezydenta główne oczekujemy tego, żeby był strażnikiem konstytucji, a nie mediatorem w rozmaitych konfliktach z grupami zawodowymi – mówi dr Sobiech.
Protest rezydentów i arogancja władzy
Lekarze drugi raz zawiesili protest głodowy. Wieczorem w czwartek pojechali na spotkanie z premier Beatą Szydło, ale zostali przyjęci przez… Beatę Kempę i Konstantego Radziwiłła. Wyszli rozgoryczeni i zapowiedzieli, że wznawiają protest głodowy. A wcześniej posłowie debatowali o sytuacji w służbie zdrowia. Politycy opozycji mówili o ignorowaniu problemu i abdykacji ministra Konstantego Radziwiłła. Wzywali panią premier do działania. – Zatrważające jest to, że informacji w Sejmie nie przedstawiła pani premier – mówi w rozmowie z wiadomo.co Beata Małecka-Libera, była wiceminister zdrowia.
„Niech jadą!”, czyli dlaczego PiS jest partią pogardy
„Młodzi lekarze chcą pracować dla Polski, nie chcą wyjeżdżać” – mówiła Lidia Gądek z PO z sejmowej trybuny, a siedząca w ławach poselskich Józefa Hrynkiewicz z PiS krzyknęła: „Niech jadą!”. Ten jeden okrzyk to kwintesencja rządów tej władzy: tam, gdzie nie warto się starać o głosy, PiS ma tylko pogardę. Buta i arogancja okazywane tym, … Czytaj dalej