Z szacunków opozycji i Państwowej Komisji Wyborczej na organizację najbliższych wyborów zabraknie blisko 600 mln zł. Winna nowelizacja zmieniająca zasady przeprowadzania wyborów. Pieniądze na ten cel ujęte zostały w ustawie budżetowej na rok 2018 w specjalnej rezerwie. Rząd przekonuje, że pieniądze znajdzie, np. w ZUS-ie, ale opozycji to nie przekonuje – Jeszcze nigdy w roku wyborczym nie byliśmy tak nieprzygotowani do wyborów – mówi Krystyna Skowrońska z PO.